Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33048 miejsce

Chcesz wynająć mieszkanie w Warszawie? Przygotuj się na najgorsze

Współautorzy: Andrzej Pałasz

Z końcem lata, wraz ze zbliżającym się nowym rokiem akademickim, wielu studentów szuka lokum, w którym przetrwa kolejnych dziewięć miesięcy w stolicy. Mieszkanie na Bemowie za 2,8 tys. zł miesięcznie? Pokój przy starszej pani? Oto kilka przykładów ofert, na jakie mogą się natknąć.

 / Fot. Szymon Siewior/Polska gazeta PoznańskaWynajęcie nieumeblowanego mieszkania dwupokojowego z roku 1999 na Tarchominie, przy ulicy Książkowej, o powierzchni 52 m kw kosztuje 1500 złotych. Do tego dochodzą opłaty za gaz, prąd i wodę. Właściciele wynajmują je po raz pierwszy. Twierdzą, że od poniedziałku otrzymali już 40 telefonów.

Mieszkanie ze starszą panią

Pani Stefania chce wynająć jeden pokój w dwupokojowym mieszkaniu. Oferuje pokój o pow. 20 metrów kw. dla jednej lub dwóch osób. Koszt wynajmu włącznie z opłatami wynosi 1000 zł dla dwójki i 850 zł - solo. W pokoju tym są wszystkie niezbędne sprzęty, tj. łóżko, szafa, stół z krzesłami. Gdyby chciały zamieszkać dwie osoby, (ale nie para), jedna z nich musiałaby skombinować sobie posłanie. W domu pani Stefanii nie ma Internetu, ale jest kablówka, więc można uzyskać dostęp do sieci.

Kto nie ma nic przeciwko mieszkaniu ze starszą panią może się zainteresować pokojem o pow. 10 m.kw. w dwupokojowym mieszkaniu na Sadybie. Pokój, jak wspomina wynajmująca, jest niekrępujący, w pełni umeblowany. Koszt takiego lokum to 500 zł plus opłaty licznikowe, co dwa miesiące wynoszące 50 - 60 zł.
- Chcę kogoś przyzwoitego, spokojnego, kto mnie nie okradnie - mówi starsza pani. Jest trochę rozgoryczona poprzednim lokatorem, który nie dość, że zdemolował jej drzwi wejściowe, okradł ją z wszelkich kosztowności to pił, obnażał się, jak się wyraziła i każdej nocy przyprowadzał nową znajomą. Po tym jak się go pozbyła zmieniła zamki w drzwiach, założyła dwa łańcuchy i ma alarm przeciwwłamaniowy.

A może lokum na Bemowie?

Usytuowane na Bemowie dwuletnie mieszkanie z trzema pokojami, wyposażone w stół z krzesłami, kuchnię oraz łazienkę z pralką to koszt 2800 złotych. Aby mieć swoje wymarzone 77 m kw musimy jeszcze dopłacić kaucję w wysokości miesięcznej opłaty i pilnować liczników prądu oraz wody. Do tego w mieszkaniu nie ma internetu.

Wygodny Raszyn - pokój przy rodzinie

Ciekawa propozycja, dla chłopaka, w Raszynie. W domku jednorodzinnym pan chce wynająć pokój na piętrze, najlepiej dla chłopaka, bo w dwóch pozostałych mieszka dwóch studentów. Chociaż jest to pokój przy rodzinie, piętro jest wyposażone w łazienkę i kuchnię, przez co kontaktu z właścicielami nie ma na co dzień. Koszt wynajmu to 450 zł, już po doliczeniu opłat. Pokój o pow. 16 m/kw jest wyposażony w łóżko, szafę, biurko, krzesła - po prostu jest wszystko. Ma również ładny, jasny balkon. Wynajmujący od kilku lat nie ma większych problemów z lokatorami.

Propozycja dla studenta UW

Studenci UW mogą być zainteresowani dwupokojowym mieszkaniem w kamienicy z lat 50., przy ul. Miłej. Lokum z pralką, lodówką i dwoma łóżkami wycenione zostało na 2200 złotych miesięcznie. Jednak tu lista opłat się nie kończy. Zapłacić trzeba też za liczniki oraz jednorazowo 1100 złotych (50 proc. miesięcznej opłaty) dla agencji pośredniczącej.

Nieliczni mają szczęście

Basi i Grześkowi się poszczęściło. Przyjechali do stolicy w wakacje. Basia znalazła pracę, Grzesiek nadal szuka. Chcą pracować i studiować. W Mielcu nie widzieli dla siebie perspektyw. Chcieli być razem. Czegoś do wynajęcia szukali już miesiąc. Znaleźli mieszkanie blisko metra Wilanowska, w nowym wieżowcu. - W środku czuć jeszcze nowością - wspomina Basia. Ma 45 m. kw, dwa duże pokoje, dużą łazienkę i mniejszą kuchnię. Są dwa telewizory, różne sprzęty i meble, ale właściciel na ich prośbę uzupełni brakujące rzeczy. Najciekawsza jest cena takiego wynajmu. Kiedy znajdą dwie osoby do drugiego pokoju, będą płacić 500 zł, wliczając w to opłaty.

Mniej szczęścia ma Magda

24-letnia Magda, studentka ze Szczecina nie ma już tyle szczęścia. Można rzec, ze pech ją prześladuje od początku studiów. Akademika nigdy jej nie przydzielili. Dlatego pozostało tułanie się po różnych dzielnicach Warszawy. Cieszyła się, kiedy mieszkała w jednym miejscu dłużej niż miesiąc. Miała momenty, że chciała wyjechać. Zdarzyło jej się w miesiąc zmieniać trzy razy miejsce zamieszkania. - To był dramat - wspomina z przerażeniem. - Teraz jest już lepiej - mówi Magda - Przez ostatni rok mieszkałam w jednym miejscu. To mój życiowy sukces - dodaje. Zasmakowała wszystkiego: karaluchów, patologii i przestępczości wśród sąsiadów a nawet - zawalenia sufitu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

AG
  • AG
  • 14.09.2011 09:18

Jeśli kotoś jest zainteresowany wynajmem mieszkania na doby w Warszawie, to zapraszam na stronę :

www.chmielna10.weebly.com

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wesley Fearon
  • Wesley Fearon
  • 23.07.2011 16:18

Warto skorzystać z pomocy pośredników lub nawet popytać ich o sytuacje na rynku. Polecam biuro zamieszkaj.org ponieważ jest bardzo konkretne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mikołaj Remiz
  • Mikołaj Remiz
  • 28.06.2011 14:27

Ja w tej chwili mieszkam w lasku na kole w namiocie i odżywiam się kleszczami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z punktu widzenia wynajmujacego mieszkanie wszystko wyglada inaczej. Ja sama mysle o wynajeciu komus mieszkania w przyszlym roku i wiadomo, ze chcialabym cos z tego miec...

Wiec to nie jest takie proste :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę tendencyjny tekst. Poszukuje obecnie mieszkania w stolicy i znalazłem mnóstwo ciekawych ofert od osób prywatnych. I nie są one tak drogie, jak te, które wymieniasz. Wystarczy dobrze poszukać i mieć trochę szczęścia. No i oczywiście nie szukać na ostatnią chiwlę - czyt. koniec września. A najlepiej wynajmować mieszkanie ze znajomymi, wówczas koszty wynajmu się obniżają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety ceny nie będą spadać, tylko rosnąć. Coraz trudniej uzyskać kredyt hipoteczny. Wiele banków wymaga już co najmniej 20% udziału własnego, a ceny mieszkań są bardzo wysokie. Jeśli ludzi nie stać na kupno, muszą wynajmować i popyt winduje ceny. Niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to prawda, Twój apel powinien dotrzeć do wynajmujących - może poruszyłby ich sumienia

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) dobrze, że ten problem został poruszony. Ja osobiście drugi rok będę mieszkać w akademiku ( i nie zamienilabym go na nic!), ale na pierwszych dwoch latach studiow równiez przeżyłam swoje poszukując lokum. Czasem mam wrażenie, że ludzie wynajmujący myślą, że student jak pies może zamieszkać nawet w budzie. Proponują garaże, piwnice, pokoje bez lazienek! syf niemilosierny. a prosze pamiętać, że student też człowiek i należą mu się godne warunki bytu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

musi się to kiedyś skończyć, w końcu osiągną cenę krytyczną i za kupno i za wynajem, po tym ceny będą już tylko spadać

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.08.2008 12:09

zapomniałem o plusie :)
fajnie napisany materiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.