Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6972 miejsce

Chcesz znaleźć pracę po sześćdziesiątce? Kłam!

Sześćdziesięcioletni bezrobotny Brytyjczyk bezskutecznie poszukiwał pracy od ponad roku. Pierwszą pozytywną odpowiedź na przesłane CV otrzymał, gdy podał się za dwudziestotrzylatka!

 / Fot. S.J. de Waard, CC 3.0 / WikipediaJak trudno znaleźć pracę osobom po sześćdziesiątym roku życia, przekonał się Anthony Barlow. Zdesperowany mężczyzna nabrał przekonania, że brak zainteresowania pracodawców zatrudnieniem go wiązał się przede wszystkim z jego wiekiem. Przypuszczenia potwierdziły się, gdy na anons o pracę wysłał dwa zgłoszenia - jedno zawierające CV z prawdziwą datą urodzenia i drugie - odpowiednio zmodyfikowane, w którym odmłodził się o prawie czterdzieści lat.

Nie od dziś wiadomo, że pracodawcy chętniej zatrudniają ludzi młodych. To frazesy o miejscach pracy dla młodzieży nie schodziły dotąd z ust polityków.
Znaczna część programów walki z bezrobociem skierowana była właśnie do tej grupy społeczeństwa (w Polsce przykładem mogą być chociażby osławione - choć chyba nie najlepszą sławą - staże ze skierowania z urzędów pracy).

Obecnie, z nielicznymi wyjątkami (np.: sieci sklepów ze sprzętem ogrodniczym B&Q, tworząca specjalny program dla pracowników po sześćdziesiątce), pracodawcy faworyzują osoby młode - uważane powszechnie za dynamiczne, elastyczne, a czasem po prostu tańsze. I trudno liczyć na to, że sytuacja ulegnie radykalnej zmianie. Niemało czasu minie zanim pracodawcy w swojej masie przekonają się o plusach wynikających z zatrudniania starszych pracowników. Często przemawia za nimi nie tylko większe doświadczenie, ale również większa rzetelność i lojalność wobec firmy.

W świetle zmian demograficznych i podnoszonego wieku emerytalnego zmiana nastawienia pracodawców jest jednak konieczna. W czasie, kiedy przetacza się gwałtowna fala dyskusji na temat granicy wieku, do której mamy pracować przykład Barley'a nie nastraja optymistycznie na przyszłość.

Czy oprócz tego, do kiedy trzeba będzie pracować, politycy znajdą także odpowiedź na pytanie - gdzie pracować do emerytury?

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 23.04.2012 16:43

Artykuł ten dobrze podsumowuje bezsens podwyższania wieku emerytalnego. Przyjęte (słusznie) standardy wypowiedzi forumowiczów z tego portalu nie pozwalają trywializować historii i pomysłu zmuszania ludzi do pracy zarobkowej na starość, ale mam nadzieję, że każdy widzi różnicę między sobą a L. Wałęsą czy Tadeuszem Mazowieckim (ten, jak mówią, ciągle pracuje!).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stach Ostróżka
  • Stach Ostróżka
  • 22.04.2012 04:32

Po fantazji z datą urodzenia a przed rozmową o przyjęciu przyda się wizyta u dobrego wizażysty. Oto pożyteczna definicja: "Wizażysta to osoba, której zadaniem jest umiejętna aranżacja twarzy, przez co trzeba rozumieć stosowanie makijażu, zabiegi pielęgnacyjne włosów, brwi, ust, oczu, uszu itd. Zwykle to określenie nie funkcjonuje samo, ale w zestawieniu ze stylizacją. Mówi się: wizażystka-stylistka. Zadaniem stylisty jest dodatkowo tworzenie wizerunku, co oznacza, że pomaga on określić, w jaki sposób dana osoba powinna się ubierać i jakie fasony ubiorów są dla niej najlepsze. Często nazwy "wizażysta" używa się na określenie tej samej profesji, co stylista". Dobrze też odwiedzić reumatologa, aby na chwilę postawił nas na nogi i Bogu się polecić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.