Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175841 miejsce

Chciał się popisać jazdą motorówką, złamał dziecku nogę

Na dwunastoletniego Bartka z Rybnika, wypoczywającego wraz z rodziną na plaży w Ustce, najechała motorówka. Do wypadku doszło w poniedziałek.

– Motorówką kierował mieszkaniec Warszawy, który chciał efektownym ślizgiem wjechać na plażę – wyjaśnia komisarz Jacek Bujarski, rzecznik prasowy słupskiej policji. Ślizg mu wyszedł, a przy okazji najechał na chłopca bawiącego się na plaży. Dziecko ze złamaną lewą nogą przewieziono do słupskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci, którzy przybyli na miejsce przebadali kierowcę motorówki na zawartość alkoholu we krwi. Był trzeźwy.

Teraz policjanci sprawdzą, czy przyczyną wypadku była brawura kierującego, czy też był to nieszczęśliwy wypadek. – Zarówno na lądzie, w wodzie, jak i w powietrzu obowiązują przepisy ruchu drogowego i jeżeli uznamy, że kierujący pontonem złamał przepisy, to zostanie ukarany – dodaje Jacek Bujarski. Rzecznik przyznaje, że to pierwszy tego typu wypadek na wodzie odnotowany w naszym regionie. Warto jedynie dodać, że w ostatnią sobotę, piątego sierpnia, również na plaży w Ustce utopił się 25-letni turysta z Opolszczyzny. Pływał mimo zakazu kąpieli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.