Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12361 miejsce

Chciałem już nie pisać, ale... zmieniłem zdanie

Skoro nie pojawia się żaden tekst o "Wspaniałym stuleciu" a wieczni krytycy PiS tracą formę i piszą bzdury (choć obiecywali że skończą), to sam coś napiszę odnośnie obecnej sytuacji.

Na początek kilka minusów:

1) 500+. Bo niby dlaczego mamy płacić podatki na to, żeby przysłowiowy "menel spod budki z piwem" i jego wspaniała konkubina, hobbystycznie wzbogacający liczebność populacji, byli wynagradzani? Oczywiście nie twierdzę, że beneficjentami programu będą jedynie patologiczne jednostki, ale dużo lepszym rozwiązaniem byłyby ulgi podatkowe. PiS w tej kwestii zawiódł, bo prawie wszyscy po 8 latach rządów PO byli przyzwyczajeni, że obietnice przedwyborcze są do składania a nie spełniania, a tu taki numer.

2) Seryjny samobójca powrócił. Klasyczny scenariusz: ważna osoba popełnia samobójstwo w piątek, co niesie za sobą szereg konsekwencji. Sprawa dla miłośników teorii spiskowych i nie tylko.

3) Ryszard Petru. Kolega Kameruna, wizytator wszystkich 130 państw, znawca historii upadków wielkich imperiów (ale niestety już nie ustaw które zgłasza) wciąż zalicza merytoryczne wpadki. Chociaż w sumie to dobrze, że ludzie widzą kim jest samozwańczy lider opozycji.

4) KOD. O tym to w sumie szKODa gadać. Młodzi, wykształceni z wielkich miast... się tam raczej nie zjawiają.

Dla równowagi kilka plusów:

1) Prezydent posłuchał woli obywateli (czym zaskoczył poprzednika) i bada możliwość odebrania orderu J.T. Grossowi. O petycji w tej sprawie pisałem na łamach w24, ale się okazało, że artykuł został usunięty (kaprys redakcji).

2) Minister Morawiecki wprowadził plan wspierania innowacyjności polskiej gospodarki. Sama idea jest nie do przecenienia, gdyż polscy naukowcy od lat należą do światowej elity. Niestety ich potencjał w Polsce nie był należycie wykorzystywany, przez co wzbogacali inne kraje (czemu nie można się niestety dziwić). Miejmy nadzieję, że to się zmieni.

3) Wprowadzane są zmiany dotyczące ochrony wizerunku Polski i polskich symboli. W końcu "polskie obozy śmierci" będą piętnowane z całą stanowczością. Chociaż zagraniczne media nie podlegają polskiej jurysdykcji, to obecne ruchy polityczne dają podstawę by sądzić, że walka o dobre imię naszego kraju będzie prowadzona rzeczowo.

I na dziś to wystarczy :)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Pani Jadwigo, a ja uprzejmie proszę o następne." Miałam już nie pisać"
Pozdro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze Jadwigo, że masz dystans do Romka. Jestem pewna, że on tak z sympatii do ciebie. Nie wiedział, jak zagadać. Zrozumiałaś, pomogłaś, jeszcze wpis mu przywróciłaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Roman Koźmiński - pozdrawiam serdecznie!

Kobiecina, która ma uprawnienia, przywróciła pański wpis, ponieważ nie jest Pan w stanie jej obrazić. A znamy się nie od dzisiaj. Kobiecina pisze tu od 2006 roku i dzięki takim kobiecinom portal zyskał na popularności o tyle, że zaczęły się logować do niego OSOBISTOŚCI z lepszych podwórek, piękne blondynki a nawet ludzie bez twarzy, ale z pięściami.
Dla wszystkich jest miejsce.

Dlatego proszę Redakcję o pozostawienie wpisu pana Koźmińskiego na temat kobieciny. Niechże chłopina nie myśli, że mimo fatalnej składni i jeszcze gorszej interpunkcji, jest dyskryminowany przez kogokolwiek.

teraz ad rem:
minusy - zachorował twórca zwycięskiej partii; czy Sejm odprawia modły za Jego zdrowie tak, jak swego czasu prosił Pana Boga o deszcz?

plusy
- "polskie obozy śmierci" - nie wiem jak będzie to przestępstwo ścigane z urzędu, ale podsądni powinni być skazywani najpierw na odśpiewanie a'capella całego polskiego hymnu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartku, moim celem jest sprawienie, żeby ten temat zaistniał w przestrzeni publicznej, a chorzy nie byli osamotnieni w walce - co tu dużo mówić - o życie. Jak sami piszą na FB (jest tam strona poświęcona tej kwestii), sami niewiele mogą: nie zorganizują marszu, nie pójdą manifestować pod siedzibę resortu.
Jak wspomniałam, posłowie ślą interpelacje w tej sprawie, a my, obywatele, powinniśmy zareagować, kiedy te interpelacje są ignorowane. Jeśli już nie z altruizmu, to kierując się egoizmem - tak samo mogą być kiedyś ignorowane interpelacje w sprawie ważnej dla nad osobiście.
Żaliliśmy się na arogancję poprzedniego rządu, często nie bez podstaw. Wyborcy nowych władz liczyli na zmianę. No to ją, do diaska, egzekwujmy, bo jeśli tego nie zrobimy, to po pewnym czasie znów będziemy traktowani jak maszynki do głosowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, temat jest trudny i drażliwy z bardzo prostych powodów. Właściwie nikt z dyskutujących nie zna się na tym rodzaju leków, a osoby które już się znają często są pod wpływem silnych grup interesów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może źle zinterpretowałam Twój wpis. Ale nie dziw się, bo do tej pory podjęcie tego tematu było odbierane właśnie w taki sposób (przez zwolenników obu stron - rządzącej partii i opozycji).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ ja nic nie pisałam, że chciałaś dokopać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mario, możesz wierzyć czy nie, ale moim celem nie jest "dokopanie" PiS i udowodnienie mu braku koncyliacyjności. Są rzeczy ważniejsze.

Po pierwsze, chodzi mi o ludzi, którzy naprawdę nie mogą czekać. (Z autopsji znam ogromny stres związany z wymuszoną zmianą skutecznego leku na inny, tyle że w moim przypadku nie wiąże się to z zagrożeniem życia.)

Po wtóre, sposób wprowadzenia tej listy pokazuje, że pośpiech nie jest dobrym doradcą, a konsultacje to nie symboliczna formalność. Gdyby przeprowadzono je właściwie, to resort na każde pytanie posła Winnickiego mógłby odpowiedzieć bez zwłoki.

Po trzecie, co bardzo mnie smuci, gdziekolwiek poruszałam ten temat, spotykałam się z obojętnością lub agresją, a to oznacza, że utraciliśmy zdolność do solidaryzmu społecznego, który - jak mi się wydaje - jest jednym z filarów nauki społecznej Kościoła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Muszę panu powiedzieć ze ta kobiecina już od co najmniej 2009 roku przymierza się by przestać pisać i jakoś nie może skończyć."

Dzięki za dowcipny tekst, panie Romanie.

Bartku, kapitalny lakoniczny artykuł.

Marto, to fakt PiS koncyliacyjnością nie grzeszy i dobitnie to uzmysławiasz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, to jest, moim zdaniem, część tylko całego i złożonego problemu.

Z jednej strony nie jestem w sytuacji człowieka, któremu właśnie odebrano refundację leku, być może leku ratującego życie.

Z drugiej strony wiem, że środki są ograniczone i niewystarczające. I takie będą zawsze. Ale właśnie dlatego powinny być rozdzielane jawnie i pod ścisłą, społeczną kontrolą. Nie po to, aby podgrzewać walkę o nie ( tak pewnie argumentowaliby przeciwnicy jawności), ale po to, aby powszechnie rozumiano, że aby komuś dać, jednocześnie innemu trzeba zabrać. ( lub zwiększyć podatek, co rozwiąże dodatkowo "tylko" kilka z nieskończonej ilości problemów)

Zabrać bezwzględnie należy tym, którzy ( w domyśle) nienależnie czerpią profity z naszych składek. Do tego potrzebna jest społeczna kontrola właśnie.

Pisałem już tutaj wielokrotnie, że na ironię zakrawa fakt, że Owsiak, który zbiera mniej niż jedną tysięczną budżetu NFZ, jest kontrolowany wielokrotnie bardziej, niż NFZ.
Gdyby przywrócić proporcje i 999 części czasu poświęcać na domaganie się, a następnie egzekwowanie społecznej kontroli nad wydatkami NFZ, można byłoby mieć nadzieję na efekty. Nie tylko w postaci skuteczniej wydanych środków, ale też w postaci braku jałowych dyskusji nad finansowaniem lub brakiem finansowania określonej grupy ludzi.
Dlaczego brakiem? Ponieważ w przypadku pełnej jawności przepływów finansowych trzeba byłoby fizycznie wskazać, skąd środki mają pochodzić ( komu zabrać).

Podsumowując, te poselskie interpelacje są oczywiście zasadne i ważne, ale nie dotykają sedna problemu. Raczej zamiast nich, powinna być nieustająca, jedna wielka interpelacja, dotycząca wszystkich wydatków NFZ, najlepiej umocowana w systemie tak, że o dane nie trzeba występować, tylko dane są. Do powszechnego wglądu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.