Facebook Google+ Twitter

Chińska rewolucja w skali micro. Protesty w wiosce Wukan

Mieszkańcy 20-tysięcznej wsi w południowych Chinach postanowili rzucić wyzwanie komunistycznym władzom. Kilkudniowe protesty ostatecznie zakończyły się porozumieniem obu stron. Niewykluczone jednak, że wkrótce może dojść do kolejnych demonstracji.

Protest w Hong Kongu w 2010 r. (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Voa_chinese_activists_hk_protest_18Mar10_480.jpg) / Fot. VOA / Fot. W24Mijający rok 2011 na pewno zostanie zapamiętany jako czas protestów - od tych obalających dyktatorów w Afryce Północnej po oburzonych Amerykanów na Wall Street. Fala ogólnoświatowych demonstracji sprzeciwu dotarła również za wielki mur, a dokładniej do 20-tysięcznej wioski Wukan w prowincji Guangdong na południu Chin. Problemy ekonomiczne tutejszych rolników doprowadziły do serii protestów i przypadków obywatelskiego nieposłuszeństwa. Bardzo szybko, postulaty poprawy życia, przeistoczyły się w żądanie zmian centralnych władz kraju. Pekin robił co mógł, by przyciszyć kwestię Wukanu, ale i tak informacje o pacyfikowaniu pokojowych demonstrantów, szybko przedostały się do światowych mediów. Po kilku dniach rozruchów, przedstawiciele demonstrantów i władze komunistyczne doszły do porozumienia, zadowalającego obie strony. Ale czy za odważnymi mieszkańcami małej wioski pójdą inni mieszkańcy państwa środka?

Położenie Pekinu i wiosku Wukan (http://en.wikipedia.org/wiki/File:China_edcp_location_map.svg) / Fot. Uwe DederingCały konflikt w Wukan ma podłoże ekonomiczne - w Chinach obowiązuje prawo, według którego lokalne władze mogą dokonywać eksmisji właścicieli danej ziemi w imię szeroko pojętnego "dobra wspólnego". W ten sposób zabierane grunty stały się dla regionalnych dygnitarzy partyjnych głównym źródłem dochodu (w 2006 r. w całych Chinach zniesiono podatek rolny). Wyeksmitowani farmerzy otrzymują bardzo niskie odszkodowanie i nie mogą liczyć na ich zwiększenie przez co trudno nabyć im inną ziemię. Nie inaczej było w Wukanie - przez lata ta wioska uchodziła za przykładną wieś, pełną harmonii i dobrobytu. Komunistyczna propaganda, pod płaszczem komplementów, ukrywała smutną prawdę o biedzie i niesprawiedliwości szerzącej się w wiosce. Jej mieszkańcy, przez lata, po różnych szczeblach administracji szukali zadośćuczynienia za skonfiskowane grunty, na których deweloper zaczął budowę kompleksów budynków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 25.12.2011 08:22

chiny z swoją techika za 10 15 lat beda 1 potęga na swiecie czynnik demograficzny przy zblizonej technice jest tu jednak decydujący kto by pomyślał 20 lat temu? nie bedzie ZSRR a 21 wiek to bedzie wiek chin! jeszcze tylko naiwni wierzą w zacofanie chin i żyją 20 wiekiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę podać żródlo informacji a na pewno zbadam je dogłebnie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.