Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

169241 miejsce

Chiny: 8500 ofiar śmiertelnych dzisiejszego trzęsienia ziemi

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-05-12 19:43

Co najmniej 8500 ofiar śmiertelnych - to tragiczny bilans trzęsienia ziemi o sile 7.5 stopnia w skali Richtera, które nawiedziło w poniedziałek południowo zachodnią część Chin.

Epicentrum kataklizmu znajdowało się w prowincji Syczuan, jednakże wstrząsy odczuwalne były w 10 innych chińskich prowincjach i metropoliach - w tym w Pekinie i Szanghaju. W wielu miejscowościach Syczuanu trwa dramatyczna akcja ratownicza i wyścig z czasem o życie osób uwięzionych pod gruzami.

W położonej w południowo-zachodniej części Chin prowincji Syczuan, gdzie znajdowało się epicentrum trzęsienia, liczba ofiarach śmiertelnych zwiększa się z godziny na godzinę. Z różnych miejscowości prowincji napływają informacje o zawalonych budynkach i uwięzionych pod gruzami mieszkańcach. Szacuje się, że tylko w jednym z powiatów prowincji w wyniku trzęsienia zawaliło się około 80 proc. zabudowań.

W Syczuanie występują poważne problemy z łącznością. W położonym w odległości 90 km od stolicy Syczuanu - Chengdu, powiecie Wenchuan, gdzie znajdowało się epicentrum trzęsienia, nie działają zarówno telefony stacjonarne, jak i komórkowe. Chińskie media informują o zawaleniu się co najmniej kilku szkół, a także fabryk. W jednej z nich doszło do wycieku 80 ton płynnego amoniaku. Akcja ratownicza na miejscu koordynowana jest przez chińskiego premiera Wen Jiabao.

Jest to najtragiczniejsze w skutkach trzęsienie ziemi w Chinach od ponad 30 lat. W 1976 roku w mieście Tangshan w wyniku silnego trzęsienia ziemi zginęło 300 000 osób.


Tomasz Sajewicz PR Pekin/jurczynski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.