Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Chiny ostro zareagowały na spotkanie Dalajlamy z Obamą

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Chiny ostro zareagowały na spotkanie Dalajlamy z Obamą


Duchowy przywódca Tybetańczyków spotkał się w Waszyngtonie z prezydentem USA Barackiem Obamą i sekretarz stanu Hillary Clinton. Rozmowy Dalajlamy z amerykańskimi politykami zostały ostro skrytykowane przez władze w Pekinie.

Spotkanie Baracka Obamy z Dalajlamą miało prywatny charakter. Odbyło się bez udziału kamer telewizyjnych i dziennikarzy. Prezydent USA nie pokazał się też publicznie ze swoim gościem. Mimo to po spotkaniu Dalajlama oświadczył, że "jest bardzo szczęśliwy" i pochwalił Stany Zjednoczone za walkę o wolność, prawa człowieka i demokrację.

Z wydanego przez Biały Dom komunikatu wynika, że Barack Obama wyraził poparcie dla podtrzymania tożsamości kulturowej Tybetu. Prezydent USA miał pochwalić też Dalajlamę za gotowość do pokojowego dialogu z Chinami oraz prowadzenie walki o prawa Tybetańczyków bez użycia przemocy.

Władze w Pekinie skrytykowały jednak prezydenta USA za spotkanie z Dalajlamą. Rzecznik chińskiego MSZ Ma Zhaoxu oświadczył, że przyjęcie Dalajlamy w Białym Domu jest "złamaniem norm międzynarodowych".

Chiny ostrzegają, że spotkanie Baracka Obamy z Dalajlamą poważnie pogorszyło relacje na linii Pekin-Waszyngton. Państwo Środka wystosowało ostre w tonie oświadczenie na temat rozmowy amerykańskiego prezydenta i duchowego przywódcy Tybetańczyków. Napisano w nim, że Chiny wyrażają swoje duże niezadowolenie i stanowczy sprzeciw wobec tego spotkania. Pekin uważa, że Stany Zjednoczone powinny podjąć skuteczne kroki ku "cofnięciu szkodliwych skutków" tego wydarzenia. "Zachowanie strony amerykańskiej ma duży wpływ na naszą politykę wewnętrzną i poważnie zraniło uczucia Chińczyków" - napisano w oświadczeniu.
Pekin nigdy nie odnosił się pozytywnie do spotkań prezydentów USA z Dalajlamą, ale tym razem reakcja była wyjątkowo ostra.

Jeszcze przed wydaniem oświadczenia przez chiński MSZ Dalajlama powiedział, że spodziewa się negatywnej reakcji Pekinu. Niechęć chińskich władz do przyznania większych praw Tybetowi uznał za "dziecinną".

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.