Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36552 miejsce

Chłopaki z mojej ulicy - ciąg dalszy rozmowy z Püdelsami

O grze w "zośkę", zwisach na trzepaku, bitwie o Anglię, pierwszym pocałunku i o tym dlaczego w całym Krakowie przez pewien czas nie było makaronu, dowiesz się z drugiej części rozmowy z Szymonem, Püdlem i Franzem z zespołu Püdelsi.

"Zespół to też rodzaj więzi i przyjaźni, to hermetycznie zamknięty świat, w którym rządzą dźwięki, kreatywność i pomysły muzyczne" / Fot. archiwum zespołuDziewczyny z podwórka
Chłopaki z mojej ulicy
Parada wspomnień
Promenada zapomnień
Dziewczyny z podwórka
Chłopaki z mojej ulicy
Parada wspomnień
Defilada zapomnień



- Co jeszcze nawywijaliście za młodu?
Szymon / Fot. Jola Sokołowska/arch. zespołuPUDEL: Ja z Wieśkiem podpaliłem fabrykę makaronu. To były jajca. Było zimno, zima było na serio, poszliśmy popalić na podwórko szlugi. Rozpaliliśmy ognisko, spaliła się buda, później płot, a potem zjarały się magazyny. Schowaliśmy się do beczki, bo milicja nas szukała, ale nie znalazła. Widzieliśmy jak nas szukają i węszą, ale się udało. Wiedziała o tym tylko moja babcia i babcia Wieśka. Wiesiek po tym zdarzeniu popadł w traumę, ja to wziąłem na śmiesznie. Skutek? Brak makaronu w mieście.

Püdel, Szymon i Franz / Fot. archiwum zespołuSZYMON: Wiesz Püdel, że w takich wypadkach nie obowiązuje przedawnienie... Ja natomiast dostałem od rodziców motorynkę i tak jeździłem po osiedlu bez dokumentów - z kolegą Markiem jako pasażerem. Któregoś dnia mija nas suka milicyjna i machają do nas żebyśmy się zatrzymali. My zamiast posłuchać milicjanta spieprzamy przez podwórka, a oni za nami. Nie zatrzymałem się, bo w domu wyedukowano mnie, że milicja to zomo, bandyci i komuniści, więc posłuch im się nie należy. Gonią nas na sygnale jak przestępców. Złapali nas dopiero jak uciekałem do lasu i motorek mi zgasł na podjeździe pod górkę. Złapali i wywieźli na komisariat. Siedzieliśmy tam, kolega płakał, a ja miałem pietra, że dostanę lanie od ojca. Ojciec wpada na komisariat o mało drzwi nie rozwalił i op***la milicjanta, że mu syna aresztowali. W końcu zapłacił mandat i zwolnili nas do domu. Odetchnąłem z ulgą.

- A z Tobą, jak to było Franz?
FRANZ: Jak wróciłem z obozu, na którym poznałem słynną Niemkę, to pojechałem do niej pod Berlin. Püdel: "Miałem 15 lat i sam się uczyłem grać, czego skutki są widoczne do dzisiaj" / Fot. Franz DreadhunterMamie powiedziałem, że jadę do Zakopanego na wycieczkę. Nie mogłem się jednak powstrzymać przed samozadenuncjowaniem i do domu wysłałem kartkę już z Berlina, tak byłem dumny, że udało mi się wykonać taki manewr. Mama po tym już odpuściła, bo zdała sobie sprawę, że daję radę. Miałem wtedy piętnaście lat., czerwony dowód i pieczątkę na demoludy. Miałem też kumpla, dobrego kumpla, który mieszkał Jedna z wielu stoczonych bitew przez Szymona / Fot. Franz Dreadhunterna rzeźniczej. I jego balkon wychodził na podwórko, gdzie kończyła się rzeźnia z fabryką czekolady. Koszmar! Najbardziej ohydne podwórko w historii mojego życia. Ta słynna rzeźnia w centrum miasta. Wymieszany odór i czekoladki.

PUDEL: Wycie zarzynanych zwierząt! Horror! To był chory czas. Ciemna strona życia w komunie. Absurd. Nie mieliśmy wyboru, dla nas świat to podwórko i ulica.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

dobra robota :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jagno, jak to nie wiesz? Dalej może być tylko lepiej! :)

Ja, po przeczytaniu, w to nie wątpię! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha! Kto ich nie robił?! ;-)

Tomek: "to co będzie dalej?"- nie wiem, nie wiem. Właśnie zdałam sobie sprawę (czytając Wasze opinie), że wysoko postawiłam sobie poprzeczkę ;-)
Będę się starać sprostać oczekiwaniom.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też robiłam... Na podwórkowym trawniku :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
Jagna wymiatasz:)
a te portrety pod szkiełkiem, sekrety, to pamiętam:) też robiłam dziecięciem będąc:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo!

Skoro na początek (kontynuacja debiutu) dostajemy taki materiał, to co będzie dalej?

Przypomina mi się Hitchcock i jego szkoła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podobnie jak poprzednicy (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajne, a jeżeli jest to Twój pierwszy wywiad w życiu, to nawet zdecydownie super ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może przy następnej piosence albo po wydaniu płyty jak się szacowne Gremium zgodzi na wywiad ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.