Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21851 miejsce

Choć styczniowo - barbórkowo!

Współautorzy: Barbara Podgórska

W Rudzie Śląskiej uroczyście podsumowano V edycję corocznego Barbórkowego Konkursu Poetyckiego.

Zdjęcie rodzinne / Fot. Barbara PodgóorskaSpotkanie uczestników i wręczenie nagród odbyło się - bo jakże inaczej! -
na parafii pod wezwaniem Świętej Barbary w Bykowinie, a ksiądz proboszcz Jerzy Nowak wystąpił w generalskim mundurze górniczym. Nie mógł zresztą odziać się inaczej, skoro z prezentami dla laureatów zjawiła się dziarska ekipa umundurowanych na galowo ratowników górniczych z kopalni Pokój, w składzie: Roman Czapla, Zbigniew Piątek i Andrzej Polczyk. Nagrody ufundowali też: Andrzej Trzciński, naczelnik Wydziału Kultury, Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta oraz Róża Krzyścik, właścicielka sklepu w Halembie.

Organizatorzy / Fot. Barbara PodgóorskaOrganizatorem i głównym sponsorem jest corocznie redakcja "Wiadomości Rudzkich". Redaktor naczelny, Tadeusz Piątkowski, przyznał, że o konkursie nigdy nie potrafi zapomnieć, gdyż nie pozwala mu na to Bronisław Wątroba, postać wielce zasłużona, entuzjasta i propagator mowy śląskiej. To on wymyślił konkurs i nieustanie zabiega o łaskawość fundatorów wyróżnień.

Z roku na rok przybywa i uczestników (teraz było ich piętnastu), i prac (ponad pięćdziesiat - ogłosiła Wioletta Tkocz). Przybywa też uczestników spoza Rudy, a nawet spoza Śląska.
Coraz więcej roboty miewa więc komisja oceniająca, pod kompenetntym przewodem renomowanego literata rudzkiego Krystiana Gałuszki, na co dzień dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej.

Danuta Pacan / Fot. Barbara PodgóorskaNajwiększy honor i główne trofeum - wyrzeźbiona w węglu statuetka świętej Barbary przypadła w udziale Danucie Pacan, rudziance... spod Opoczna, nauczycielce, członkini Nauczycielskiego Klubu Literackiego przy Związku Nauczycielstwa Polskiego. Wystartowała w konkursie po raz pierwszy i od razu z ogromym powodzeniem. Z wypiekami na twarzy zniosła pasowanie szpadą górniczą przez Bronisława Wątrobę, na kawalera zaszczytnej nagrody.

Drugie miejsce zdobył Krzysztof Kokot, aptekarz z Nowego Targu, choc rodowity Hanys, za wiersz w gwarze śląskiej pt. "Patronka". Pan Krzysztof też jest już osobą doskonale znaną w mieście, które ma w herbie jako patronkę świętą Barbarę. - Pochodza ze Nikisza - powiada - ale jak żech tela konkursów zaliczył łu Gałuszki, to sie czuja blank rudzianinem.

Trzecia nagroda powęrdowala do rąk Barbary Politaj, za utwór "Rzykanie bergmóna". Pani Barbara mówi o sobie per "babcia i kura domowa". Kura dodajmy niepospolita, bo pisząca wiersze od szkoły podstawowej, najpierw do szuflady, teraz nawet na portalu Nasza Klasa. Wyróżniona tytułem Pszociel slónski godki.

Czwartym miejscem, za wiersz "Kolęda" ucieszył się niżej podpisany, startujący w konkursie po raz drugi, a piątym Regina Sobik z Jankowic kolo Rybnika za "Modlitwę ocalonego".

Generał i oficerowie / Fot. Barbara PodgóorskaTyle prezentow. to lubie... / Fot. Barbara Podgóorska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.