Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Moda i uroda > Chodź, pomaluję Twoją twarz...

Pozycja materiału w rankingach:

6784 miejsce

Dział: Moda i uroda

Ocena: 68pkt

Oceń:

Chodź, pomaluję Twoją twarz...


Imię jej - Agnieszka. Niby nic w tym wyjątkowego, a jakże doniosłe okaże się już pod koniec mego opowiadania. Ta piękna niewiasta w żelaznej karocy przemierza nasz świat. Karoca ta potocznie zwana wózkiem inwalidzkim.

 / Fot. Agnieszka TrzepaczkaOpowieść swą, chciałoby się powiedzieć niczym z Krainy Baśni, poświęcę wyjątkowej Kobiecie; przez duże „K”.

Już jako mała dziewczynka stroiła swoje lale, a koleżanki były jej pierwszymi modelkami, na których prezentowała ówczesny makijaż. Powtarzała sobie wtedy w myślach „jak dorosnę, to tak samo będę malowała twarze innych ludzi i zacznę szyć im piękne ubranka”.

Realizacja tych marzeń okazała się jednak nie łatwa. Jak każde dziecko w Polsce musiała przecież skończyć szkołę. Swoją edukację rozpoczęła w państwowej placówce szkoły podstawowej (wówczas jeszcze w ośmioletnim systemie nauczania). Po podstawówce Agnieszka chciała kształcić się w kierunku kosmetyczki.

Niestety w pobliżu miejsca jej zamieszkania nie znajdowała się żadna tego typu szkoła. Wobec tego, swoją dalszą drogę po Kolorowy Świat do wizażu musiała odłożyć na później. Rozpoczęła zatem naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej na kierunku projektant krawcowa, do której wysłała Agę poradnia psychologiczno-pedagogiczna.

Każda osoba niepełnosprawna, przed kolejnymi etapami kształcenia, a która nie ukończyła 18 roku życia, musi przejść przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną, gdzie wystawiana jest opinia i wyrażana zgoda na podjecie dalszej nauki. Decyzją poradni, w przypadku Agi, było umieszczenie jej w internacie dla osób niepełnosprawnych ruchowo i skierowaniu na kierunek krawcowej zamiast do szkoły kosmetycznej. Podcięło jej to skrzydła i zniechęciło do realizacji marzeń. Nie wzięli oni bowiem, w tamtym czasie, pod uwagę zainteresowań Agnieszki lecz ocenili ją przez pryzmat faktu, że porusza się na wózku inwalidzkim. Poczuła wówczas, że nikt nie liczy się z jej zdaniem i że nie ma wpływu na swoją przyszłość.

Mieszkając, niejako z przymusu i konieczności, w internacie tejże szkoły, marzyła przede wszystkim o tym, aby jak najwięcej czasu przebywać pośród sprawnych rówieśników, a tam jej to na każdym kroku utrudniano, przez co każdego dnia coraz bardziej oddalała się od innych ludzi. Była odizolowana od realnego świata. Postanowiła jednak udowodnić wszystkim wokół, że wózek nie przeszkodzi jej w Byciu Kimś. Od tamtej pory każdego dnia na nowo uczy się „zdrowego” funkcjonowania wśród współczesnego świata i radzenia sobie w nim przystosowując go do swoich potrzeb. Agnieszka nadal ma wielki żal do ludzi z poradni, że zmarnowali wiele lat jej życia.

Brakowało jej wtedy poczucia własnej wartości. Dookoła siebie widywała tylko twarze ludzi, na których malowało się współczucie i litość. Czuła jednak, że to tylko ich powłoki, które ona jest w stanie odmienić, wydobywając na zewnątrz, to co latami skrywają pod swoimi maskami, ich wewnętrzne piękno, które sprawi uśmiech i zachwyt na ich twarzach.

Jako projektantka i stylistka, przelewała swoje emocje na tkaniny tworząc z nich różnorodne stroje. Nie zamierzała jednak na tym poprzestać. Pragnęła jeszcze zostać wizażystką. Zastanawiała się w jaki sposób mogłaby zrealizować to swoje pragnienie z dzieciństwa. Mieszkała niestety na wiosce, a jej Karoca nie pozwalała jej do końca rozwinąć skrzydeł. Musiałaby przecież codziennie dojeżdżać do odległego o ponad 35 km miasta, co było niemożliwe.
Magdalena Ulbin OFFline profil autora

Autor: Magdalena Ulbin

Napisz do autora

Artykuły (5) Galerie (0) Średnia ocen (4.86)

Wiek: 28 | Miejscowość: Jawor / Legnica | Kraj: Polska

O mnie: www.facebook.com/Magdalena.Ulbin.Official.Fanpage www.magdalena-ulbin.webs.com

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Beata Traciak 23.04.2011 17:04

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 55

Bardzo dobry materiał. Oby takich więcej. Gratuluję:)
Już parę dni temu oceniłam na 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
madzia

madzia 21.04.2011 13:01

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 59

Mialam przyjemnosc byc malowana przez Agnieszke:) wielki talent

Komentarz został ukrytyrozwiń
kordian

kordian 20.04.2011 23:22

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 53

5/5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 19.04.2011 21:36

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 46

Marzenia to nasz najważniejszy wyjściowy potencjał , żeby się spełniły trzeba:
determinacji, wiary oraz tak zwanego łutu szczęścia.

sława

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Wróbel 19.04.2011 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 48

Piękna opowieść i dobry artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.