Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6425 miejsce

Choinka ekologiczna

Krótkie rozważania o tym, które świąteczne drzewko bardziej zasługuje na to miano – sztuczne, czy naturalne.

Naturalna choinka, pachnąca lasem wnosi niezapomniany nastrój. / Fot. Marta WieszczyckaKiedy byłam dzieckiem, wybieraliśmy ją co roku całą rodziną. Musiała być piękna, równa, pachnąca i koniecznie prawdziwa.

Jakiś czas temu pojawił się jednak pogląd, że szkoda lasu i lepiej kupować „choinki ekologiczne”, w znaczeniu „plastikowe”. Na ich korzyść przemawia to, że wystarczają na lata i mają co roku ten sam, wybrany w sklepie kształt. A zapach można sobie zapewnić sztuczny, w sprayu. Cóż z tego, że czar pryska, skoro w ten sposób „chronimy drzewa” i „zapewniamy naszej planecie więcej tlenu”.

Tylko czy aby na pewno?

Przyjrzyjmy się z bliska źródłom pochodzenia świątecznych drzewek. Dawniej do sprzedaży trafiało sporo naturalnych choinek ukradzionych z lasu. Teraz ich legalność jest skrupulatnie sprawdzana, a i fakt, że mamy do wyboru różnorodne odmiany sugeruje, że towar oferowany nam na targu raczej jednak pochodzi z plantacji, bądź ze sprzedaży prowadzonej przez nadleśnictwa.

Równie sezonowym (a zatem krótko w sklepach dostępnym) towarem są choinki plastikowe. Nie słychać jednak, żeby z podobnym zapałem sprawdzano źródła ich pochodzenia czy faktyczny skład chemiczny. Przyjmijmy jednak optymistycznie, że nie posiadają bardzo szkodliwych substancji i nie zostały złożone rączkami dzieci w dusznej hali, gdzieś w Azji.

Porównajmy zatem produkcję i późniejszą utylizację. Choinki plastikowe są wytwarzane w fabryce z różnego rodzaju polichlorków, gdzie w ramach skutków ubocznych możemy się spodziewać jedynie zanieczyszczeń. Naukowcy wciąż spierają się, jaki jest stopień szkodliwości samych produktów z PVC, a recycling tych produktów, w każdym razie w Polsce, jest mocno ograniczony (okres rozkładu to około 400 lat). Z drugiej strony choinki naturalne, czy to wyrzucone po świętach, czy niesprzedane, nie stanowią zagrożenia ekologicznego, ponieważ rozkładają się szybko, a do tego są chętnie wykorzystywane – stare drzewka jako opał, a niesprzedane jako karma dla zwierząt, np. w ogrodach zoologicznych.

A jak wygląda produkcja choinek naturalnych? Cóż, jeżeli ktoś zamierza zrobić interes w tej branży, przede wszystkim musi posiadać wiele hektarów do swobodnego użytkowania. Ziemia powinna nadawać się pod plantację bez konieczności ponoszenia zbytnich nakładów, z czego wnioskujemy, że nie rośnie tam las. Następnie nasz plantator sadzi tam sadzonki, najlepiej takich odmian, które rosną szybko, wyglądają pięknie i pachną lasem iglastym, ponieważ to zapewni mu największy zysk. Oznacza to w praktyce, że kierując się wyłącznie zamiarem zarobku, rolnik powinien zalesić teren, na którym wcześniej lasu nie było. Z drugiej strony nie wiemy, na ile bezpieczne są nawozy, z których plantatorzy zapewne korzystają, ponieważ zależy im na szybkim wzroście sadzonek.

Tak czy inaczej drzewka rosną tam przez kilka lat, na wielkich połaciach ziemi, zapewniając nam tlen (jak podają na stronie lasów państwowych – całorocznie, z uwagi na fakt, że nie tracą liści). Potem są ścinane, a ponieważ chętnie je kupujemy, zatem na ich miejsce plantator od razu sadzi następne iglaki, które przez kolejne kilka lat będą nam zapewniały tlen. Sadzi drzewka, których by tam nigdy nie było, gdybyśmy kupili sztuczną choinkę doprawiwszy ją sztucznym zapachem w sprayu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Zastanawiam się, co to może być ta wierzba korkociągowa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tlen dobry,choinka tez,za sztuczną nie jestem,jednak...a ja ja robie futurystycznie juz od kilku lat .Gałęzie wierzby korkociągowej,światełka i ozdoby, naturalnie nie każdemu to pasuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) był czas gdy u mnie w domu zawsze była sztuczna choinka -od paru lat zawsze jest żywa i nie wyobrażam sobie by było inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

plusss;-))) i pozdrowienia;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto jak wiesz jestem zdecydowanym przeciwnikiem bezmyślnego wycinania drzew. Mając jednak do wyboru choinkę sztuczną i naturalną zawsze wybieram naturalną... z tych samych powodów które opisałaś w swoim artykule. Duży plus za tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Zoo przekazywane są świeże drzewka, niezeschnięte.
Zatem te apele kierowane są raczej do sprzedawców, którym coś zostanie.
Zielone, świeże iglaki lubią jelenie, kozy, daniele, muflony, kozice, sarny i żubry.

Natomiast te suche można oddać do miejskiego kompostownika, ze świadomością, że dzięki nam będzie lepiej rosła miejska zieleń :) Link do artykułu na ten temat podpięłam w poprzednim komentarzu :)
Suche choinki są też chętnie zbierane przez biednych na opał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo zaciekawił mnie fragment o choinkach przekazywanych do ZOO dla zwierząt. Które gatunki zjadają drzewka iglaste?
Sam od lat używam choinki sztucznej, po prostu żal mi skazywać na uschnięcie naturalną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta, jak widac każdy ma swoje traumy i niewiele się da z tym zrobić;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponieważ na 7 dyskutantów 2 uznało, że "ekologiczna" znaczy sztuczna, więc podkreślę mój wniosek:

EKOLOGICZNA = NATURALNA :)

Klara, też odczuwam żal rozstając się z choinką, ale w kontakcie ze sztuczną odczuwałabym traumę przez całe Święta. Może w tym roku spróbuję skorzystać z tej podpowiedzi? :)
link tml

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

miewałam i takie i takie. I pamiętam z dzieciństwa taką traumę, kiedyśmy prawdziwe drzewko stroili, chołubili i w ogóle otaczali kultem;> a po ilus tam tygodniach wyrzucali na smietnik. Widok ciągniętej, uschnietej choinki wzbudzał we mnie wewnętrzny sprzeciw, ze jak to, najpierw ustrojona jak królowa, potem na śmietnik.? Wiem, że to głupie, ale do dziś wolę sztuczne choinki, bo wiem, że i ozdoby i choinkę spakuję do pudła, zaniosę do piwnicy a za rok wyjmę znowu i zabawa rozpocznie się od nowa w podobnym składzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.