Facebook Google+ Twitter

Chopin. Ikonosfera Romantyzmu

Świat sztuki wokół Chopina - wystawa w warszawskim Muzeum Narodowym. Świetny pomysł na pogłębienie wiedzy o znanej postaci. Obejrzeć to, czym się otaczała, co jej się podobało. Zobaczyć ją wśród współczesnych.

Wystawę oglądałem 24 września 2010 r. Bardzo zachęciła mnie do niej rozmowa nadana w 2PR parę dni wcześniej (najprawdopodobniej z komisarzem wystawy Andrzejem Dzięciołowskim).
Śmierć Chopina, Félix-Joseph Barrias (1822-1907), obraz wypożyczony z Muzeum Narodowego w Krakowie / Fot. WK
W Muzeum Narodowym ze zdziwieniem stwierdziłem, że nie pojawiły się przedmioty reprezentujące wątków z radiowej zapowiedzi. Wspominano np. o prostocie wystroju mieszkań Chopina (że to bardziej warszawski klasycyzm niż, pełen bibelotów, romantyzm) - zabrakło przykładów. Mówiono też o czasopiśmie satyrycznym, które Chopin wyjątkowo zapamiętale prenumerował. Szukałem numerów wśród eksponatów. Nie było. Rozumiem, że w roku 200-lecia trudno było ściągnąć niektóre archiwalia - ale przecież nie takie. Czasopismo nie było chyba trudne do sprowadzenia, a parę artykułów można było nawet przetłumaczyć.
George Sand, Auguste Charpentier (1813-1880), obraz wypożyczony z paryskiego Musée Carnevalet / Fot. WK
Wystawa zajmuje dwie dość duże sale, pomalowane modnie (tzn. jeden intensywny kolor i napisy przyklejone wprost na ścianach), acz w przypadku sali purpurowej trochę nieznośnie - tło jest zbyt agresywne. Królują obrazy, szkice, jest też kilka rzeźb. Najżywiej wg mnie przemawiający eksponat, najbliżej związany z kompozytorem, to rysunek George Sand przedstawiający Chopina wbiegającego po schodach. Pewne postacie i twórcy są trochę nadreprezentowani. Np. Michałowski (chyba z 7 czy 8 różnych wersji Somosierry), Rodakowski, przeróżne podobizny Mickiewicza.
Chopin w rysunku George Sand, wypożyczony z warszawskiego Muzeum Fryderyka Chopina / Fot. WK
Na pewno warto przed zwiedzaniem wziąć ze stojaka bezpłatny folder wystawowy, dzięki któremu dowiemy się więcej o zgromadzonych przedmiotach i przyczynach ich wyboru przez organizatorów... Podobno wystawie towarzyszy również obszerny katalog naukowy, jednak, jako zwykły zwiedzający, dowiedziałem się o tym dopiero w domu, po dokładniejszym przeczytaniu folderu.
Portret Fryderyka Chopina, Ary Scheffer (1795-1858), wypożyczony z muzeum w holenderskim Dordrecht / Fot. WK
Na zwiedzenie wystawy dobrze zarezerwować sobie jeden z piątków - to dzień z bezpłatnym wstępem do Muzeum. Mamy czas do 14.11.2010.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.