Facebook Google+ Twitter

Chopin, JUKA i Waldemar Malicki

W obchody 200-lecia urodzin Fryderyka Chopina bardzo aktywnie włączyło się wydawnictwo pedagogiczne JUKA, organizując w całym kraju cykl trzynastu koncertów dla nauczycieli. Szósty z nich odbył się w środę, 3 lutego 2010 roku w Kielcach.

Waldemar Malicki dowcipnie opowiadał... / Fot. Krzysztof KrzakNa scenie sali koncertowej Hotelu Kongresowego w stolicy województwa świętokrzyskiego wystąpił z recitalem Waldemar Malicki, który zaistniał w świadomości większości z nas jako główny animator i wykonawca programów telewizyjnych "Filharmonia Dowcipu" i "Malicki & Laskowik. Niedziela wieczór". Mało kto wie, że ten wszechstronny muzyk, absolwent Akademii Muzycznej w Gdańsku nagrał w swojej karierze blisko 40 płyt, z których trzy, z utworami Bacha, Paderewskiego i Wieniawskiego otrzymały nagrodę polskiego przemysłu fonograficznego "Fryderyk". Nagrywał i koncertował m.in. w Belgii, Francji, Japonii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych.

Kielecki koncert Waldemar Malicki rozpoczął utworem... Roberta Schumanna, którym ten niemiecki kompozytor i wielki admirator Chopina oddał hołd polskiemu kompozytorowi. Następnie showman opowiadał o twórczości bohatera koncertu, ale robił to w charakterystyczny dla siebie, a zatem niezwykle dowcipny sposób. Zagrał też kilka utworów, w tym rzadko grywane Rondo opus 1. - W tym roku będziecie państwo "zalewani" muzyką Chopina - mówił Waldemar Malicki. - Bedą go grali wszyscy pianiści, niektórzy z nich są zdolniejsi, a nawet przystojniejsi, co trudno sobie wyobrazić, ode mnie - żartował. - Ale tylko ja wam zagram młodzieńcze rondo Fryderyka.... grał utwory Fryderyka Chopina. / Fot. Krzysztof Krzak

W dalszej części koncertu Malicki genialnie parafrazował utwory naszego wybitnego kompozytora, ukazując, że jego uniwersalna muzyka cieszyła się ogromnym uznaniem w każdym kraju i w każdej epoce. Udowodnił, że niektóre akordy stworzone przez tego ... i rozdawał autografy. / Fot. Krzysztof Krzakkompozytora dały podwaliny muzyce jazzowej. Pianista zagrał poloneza Chopina w niemieckiej, wiedeńskiej i węgierskiej "tonacji". Na bis była także chińska wersja, bo wiadomo wszak, że Chińczycy kochają i grają muzykę polskiego geniusza.
- To był bardzo udany koncert - powiedziała mi nauczycielka muzyki z Ostrowca Świętokrzyskiego. - W niezwykle przystępny i dowcipny sposób pan Malicki przybliżył zagadnienia dotyczące tworzenia muzyki. Myślę, że Wydawnictwo JUKA powinno wydać na płytach dla nauczycieli takie "wykłady" tego artysty.

Tymczasem przed Waldemarem Malickim i JUKĄ kolejne koncerty: w Krakowie (24.02.), Bydgoszczy (4.03.), Radomiu (10.03.), Łodzi (11.03), Rzeszowie (17.03) i Częstochowie (18.03.). Bezpłatne zaproszenia na nie można zdobyć rejestrując się na stronie www.klubjuka.pl/chopin2010. Warto z tej okazji skorzystać!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ostatnio oglądam Malickiego z Laskowikiem. Coś pięknego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem na koncercie Waldemara Malickiego w Teatrze Polskim w Szczecinie. Siedziałem w pierwszym rzędzie z żoną, która jest wielbicielem gry Malickiego, ale i sposobu prowadzenia przez niego spotkania. Sposobu niepowtarzalnego, rzeczowo i dowcipnie interpretowanej muzyki przeplecionej tekstami, bawiącego złaknioną dobrej zabawy publiczność. Zawsze oglądamy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem również zauroczona Malickim.....dowcipny ,genialny,uniwersalny,szarmancki,;);)(Nie znam go osobiście...Ale lubię...bardzo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie znam W. Malickiego, ale moja 29-letnia bratanica jest zauroczona jego grą i założyła blog, dla wielbicieli W. Malickiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.