Facebook Google+ Twitter

Chór Polskich Górników, czyli La Chorale des Mineurs Polonais de Douai

Ktoś powiedział "Im dalej od Polski, tym więcej widzi się patriotyzmu i bardziej szanuje się polskie tradycje". Myślę, że wiele w tym prawdy. Oto kolejny przykład miłości do ziemi ojców - La Chorale des Mineurs Polonais de Douai.

Występ chóru w kościele św Mikołaja w Leforest / Fot. Damian MoszW północnej Francji w departamencie Nord-Pas-de-Calais można zauważyć wiele oznak polskości. Szczególnym miejscem krzewienia kultury polskiej jest Dom Polski w Hénin-Beaumont. Doskonale działa też na rzecz polskości Zespół Pieśni i Tańca ”Polonia”. Ale ja zwróciłem uwagę na szczególną formę rozpowszechniania kultury i twórczości polskiej - śpiew chóralny.

Przedstawicielami tego typu działalności artystycznej są panowie z Chóru Górników Polskich z Douai. Zespół tworzą panowie w wieku średnim, urodzeni we Francji, a będący pochodzenia polskiego. Mężczyzn tych łączą dwie pasje: Polska i śpiew. Każdy z tych panów ma swoją rodzinę, swój zawód, swoją pracę i obowiązki. Każdy z nich ma ugruntowaną pozycję zawodową czy społeczną i każdy z nich kocha śpiew.

La Chorale des Mineurs Polonais de Douai ( bo tak brzmi nazwa chóru w oryginale) istnieje w obecnym kształcie od ponad 60 lat. W 1947 roku połączyły się dwa chóry: Lutnia i Zygmunta Dzwon. Na bazie tych dwóch zespołów powstał do dziś istniejący, prawie czterdziestoosobowy Chór Górników z Douai. Panowie koncertują nieprzerwanie w całej Francji, Polsce i całej Europie. Chór ma na swoim koncie 3 płyty CD, które można nabyć poprzez ich stronę internetową. Nagrali oni również około 35 płyt winylowych, które niestety już od lat nie są dostępne w sprzedażny.Chór Górników Polskich w 1966 roku / Fot. Archiwum chóru

Chór uczestniczył w wielu festiwalach krajowych i międzynarodowych w Polsce, Niemczech, Belgii, Włoszech, Luksemburgu czy Francji. Jego występy rejestrowały: TVP, TF1, FR3, A2 jak również niemiecka telewizja, a prezentowali się w obecności wielkich osobistości, takich jak Jan XXIII, a później Jan Paweł II. Koncerty na żywo oglądali też François Mitterrand, Jacques Chirac czy kolejni prymasi Polski.

Chór uświetnił swym występem otwarcie tunelu pod kanałem La Manche w 1994 roku. Panowie z Chóru Górników Polskich z Douai zdobywali również kilka nagród na festiwalach muzycznych w całej Europie, między innymi w Koszalinie 1973 roku, w Pradze w 1995 roku i w Weronie w 2005 roku. 5 stycznia 1998 roku polskie Ministerstwo Kultury i Sztuki przyznało zespołowi Order Zasługi, w uznaniu cennego wkładu w rozpowszechnianie polskiej kultury i sztuki. Na repertuar chóru składa się 250 utworów muzyki świeckiej i sakralnej. Chór śpiewa zarówno klasykę (pieśni barokowe czy renesansowe), jak i standardy nowoczesne (jazz czy blues). Można usłyszeć w jego wykonaniu pieśni w kilku językach. Śpiewają oni po polsku, francusku, łacinie i po angielsku.

Na początku października chór gościł w Krakowie, Wieliczce i Zakopanem.

Miałem przyjemność wysłuchać ich śpiewu dwa razy. Raz podczas występu w Hali Expo w Douai i pod koniec października w kościele pod wezwaniem św. Mikołaja w Leforest. Na koniec mogę tylko dodać, iż jestem pod ogromnym wrażeniem wspaniałego talentu tych panów i pasję.

Materiał ten powstał w dużej mierze dzięki pomocy Ryszarda Ciesielskiego i Gerarda Garcon, który jednocześnie pełni funkcję prezesa chóru.



Źródło: Chor Gornikow Polskich z Douai

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Za tekst, gratulacje i 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się tym Panom nie dziwię. Wspólne śpiewanie jest niesamowitym sposobem na wszelkie smutki, stresy i problemy. Może wynika to z poczucia wspólnoty, przynależności do grupy? Dziecięciem będąc uczestniczyłam w zajęciach chóru pana E.Kajdasza. Pamiętam, w jakim radosnym nastroju wracałam z zajęć chóru.

Miałam podobne odczucia, że im dalej od Polski, tym patriotyzm większy. Może jak się nie widzi, co tu się dzieje, łatwiej idealizować? Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do chóru potrzebni są ludzie, których to interesuje, z własnej nieprzymuszonej woli będą przychodzić na zajęcia i naprawdę się do śpiewania przykładać będą. To wielka radość, że w północnej Francji w departamencie Nord-Pas-de-Calais w Douai jest taki chór.Dzięki Tobie Damianie mogliśmy usłyszeć męskie głosy,ktore wyrażają tesknotę za krajem. Śpiewałam w chórze i w sercu noszę niektóre piosenki,pieśni. Twórzcie wielki śpiew.Kocham muzykę .Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Damianie,
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam pański tekst. Temat jest dla mnie interesujący z wielu powodów: jestem romanistką, bywałam w Regionie Nord-Pas-de-Calais, mój dziadek pracował prawie 6 lat w jakiejś kopalni w departamencie Nord, zwiedzałam kopalnię w Lewarde, przejeżdżałam przez Douai wiele razy, poznałam Polonię z północnej Francji. Miałam kiedyś pomysł, aby z moimi uczniami przeprowadzić wywiady z tymi ludźmi. Sprzedaję ten pomysł Panu.
Pozdrawiam serdecznie
PS
Co Pan pije na zdjęciu? Nie mogę dojrzeć naklejki... :) A la votre :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje Damianie za materiał, a dla Isi za komentarz. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniały śpiew i zapewne ci ludzie. Dziękuje Damianie, że pokazujesz to, szczególnie my jesteśmy zobowiązani pisać o polskiej kulturze na obczyźnie./5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.