Pozycja materiału w rankingach:
"Historyczny moment" jak określili go rozentuzjazmowani politycy, miał miejsce 22 stycznia i stanowił on ukoronowanie długiej drogi Chorwacji do członkostwa w Unii Europejskiej.
Już 20 minut słuchania radia w taksówce z lotniska do centrum Zagrzebia mogło nas zmęczyć. W agresywnej kampanii niekończących się spotów zachęcających do głosowania za wstąpieniem do Unii, namawiali wszyscy: od prezydenta przez opozycję po Kościół i wpływowe stowarzyszenie weteranów wojennych. Do kampanii poparcia dla chorwackiego członkostwa w UE włączyły się niespodziewanie takie postacie jak Milorad Dodik, wyjątkowo tutaj niepopularny prezydent serbskiej jednostki administracyjnej w Bośni i Hercegowinie i Ante Gotowina, generał chorwackiej armii, w zeszłym roku skazany przez Trybunał ds. Zbrodni Wojennych w byłej Jugosławii na 24 lat pozbawienia wolności, za zbrodnie wojenne popełnione na chorwackich Serbach.Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.16)
Miejscowość: Belgrad | Kraj: Serbia
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Dudziuk 23.01.2012 14:59
No i słusznie , bo UE da im lepsze szansę , tylko trzeba umieć korzystać .
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1151)