Facebook Google+ Twitter

Chorzów: zawaliła się kamienica

Kilkunastometrowa kupa gruzu pozostała po zawaleniu się kamienicy w Chorzowie na Śląsku. Na szczęście w domu od dawna nikt nie mieszkał, bo był on przeznaczony do rozbiórki.

Strażacy przez kilka godzin przeszukiwali gruzowisko oraz zabezpieczali miejsce katastrofy. / Fot. KW PSP KatowicePotężny huk postawił dzisiaj (24 marca) po południu na nogi mieszkańców ul. Siemianowickiej w Chorzowie. Kilkanaście minut po godz. 12.00 zawaliła się stojąca tam stara, dwupiętrowa kamienica, a dokładnie runęła jedna ze ścian. Fruwające w powietrzu kawałki gruzu zniszczyły stojące nieopodal budynku trzy samochody (jedno z aut zostało częściowo przysypane).

Na miejsce katastrofy budowlanej skierowano jednostki straży pożarnej. Jak poinformowała nas Aneta Gołębiowska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Katowicach, mimo że budynek był pustostanem strażacy musieli przeszukać gruzowisko. Z relacji okolicznych mieszkańców wynikało bowiem, że był on miejscem częstych spotkań różnego elementu. - Musieliśmy sprawdzić czy pod gruzami nie znajdują się ludzie. Na miejsce zostały sprowadzone psy, które przeszukały cały teren, ale na szczęście nie znalazły pod gruzami żadnych ludzi - relacjonuje Gołębiowska.

W sprawie tej kamienicy u jej właściciela wielokrotnie interweniował Inspektor Nadzoru Budowlanego. Co więcej otrzymał on decyzję nakazującą rozbiórkę, do której jak do tej pory się nie zastosował. Strażacy zabezpieczyli miejsce katastrofy, a Inspektor Nadzoru Budowlanego sporządzi kolejny raport i wyda kolejną decyzję właścicielowi budynku. Pytanie czy po tym co się stało właściciel zabierze się w końcu za rozbiórkę, czy też będzie czekał na załatwienie sprawy przez „siły natury”?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.