Facebook Google+ Twitter

Chris Hadfield - popularny astronauta nie czuje się celebrytą

Popularny kanadyjski astronauta Chris Hadfield udzielił wywiadu dla brytyjskiego "Guardiana". Chwali się niedawno wydanym albumem zdjęć z pokładu ISS. Nie czuje się celebrytą, ani emerytem.

Chris Hadfield na paradzie w Calgary w 2013 roku. http://acuriousguy.blogspot.com/2013/07/chris-hadfields-encore-presentations.html?m=0 / Fot. Jeff McIntosh/ The Canadian PressBrytyjski Guardian rozmawia z Chrisem Hadfieldem. Kanadyjski astronauta zyskał popularność podczas ostatniej i najdłuższej ze swoich kosmicznych misji. 145 dni na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) od grudnia 2012 r. do maja 2013 r. z jego udziałem, zdobyło Hadfieldowi miliony fanów dla których nagrywał filmy o codziennym życiu na orbicie. Jego kolejne video zamieszczane w serwisie YouTube natychmiast biło rekordy oglądalności. Hitem stał się teledysk do piosenki Davida Bowiego, którą kanadyjski bohater wykonał osobiście. "Space Oddity" w jego wersji było niekwestionowanym kosmicznym przebojem Ziemian. Obecnie jest szczęśliwym emerytem dla którego status celebryty jest raczej kłopotliwym zrządzeniem losu.

Chris Hadfield wydał niedawno albumową książkę "You Are Here: Around the world in 92 minutes", która zawiera kolekcję fotografii wykonanych z pokładu ISS. Jak sam mówi: "Było z tym mnóstwo pracy, ponieważ są dziesiątki tysięcy zdjęć, które robisz tam w ciągu miesiąca z górą, większość z nich w pośpiechu - masz tylko kilka zagonionych minut przy oknie." Sama selekcja zdjęć po powrocie na Ziemię dla potrzeb albumu była ciekawym doświadczeniem: "To było tak jakbyś oglądał zdjęcia ze swojego dzieciństwa lub z własnego ślubu i komentował: och, spójrz na to! nawet tego nie zauważyłem!" You Are Here - książka aut. Chris Hadfield (okładka). http://acuriousguy.blogspot.com/p/selected-readings.html / Fot. acuriousguyDziennikarz Guardiana przyznaje: "Zdjęcia są niesamowite - od wrzosowisk Yorkshire po pustynie Iranu, boliwijskie lasy tropikalne i łodzie rybackie na Morzu Wschodniochińskim..." Zaś Hadfield dodaje, że wielu ludzi dopytywało jak wygląda świat widziany z przestrzeni kosmicznej, ich rodzinne strony i domy. Czuł się bardzo zobowiązany do roli "przewodnika po świecie". Książka jest świadectwem współistnienia: "Starałem się najlepiej jak umiałem, aby pokazać wszystkim, jak świat naprawdę wygląda, i niech wyciągną własne wnioski."

Kanadyjczyk stał się jednym z nielicznych, którzy sięgnęli gwiazd. Wszystko zaczęło się kiedy Hadfield był dzieckiem i oglądał lądowanie na Księżycu: "To było kluczowe. Prawdopodobnie było to w dużej mierze jak ogromne drzwi zapraszające do otwarcia. Nieprawdopodobne, ale uświadomienie sobie, że nie ma rzeczy niemożliwych, było wspaniałą nauką dla dziewięciolatka."

Wielkie Jeziora sfotografowane przez Chrisa Hadfielda z pokładu ISS. By NASA/Chris Hadfield (Expedition 35/Chris Hadfield) [Public domain], via Wikimedia Commons / Fot. NASA/Chris HadfieldAstronauta często jest pytany o lęk wysokości z jakim walczył, aby móc dostąpić podróży w kosmos. Wyjaśnia jak wygląda to teraz: "To instynkt samozachowawczy. Jeśli stoisz na krawędzi urwiska, twoje ciało powinno krzyczeć na ciebie by wrócić, ponieważ jeden mały podmuch wiatru lub luźny kamyk i już po tobie. Nie boję się, gdy wiem, że nie mogę spaść, i myślę, że to jest różnica. To nie jest irracjonalny strach: to tylko lęk samoobronny." Teraz szczerze rekomenduje spacery kosmiczne: "Widok jest rewelacyjny; jest oszałamiająco pięknie. Nie podziwiasz świata, jesteś we wszechświecie, to wszystko jest wokół ciebie, a ty patrzysz na świat jako na odrębną formę. To obraca się tak niepowstrzymanie i nic nie wygląda jak ta kula. Nie jest gładka i lśniąca. Wszystkie te kraje są w różnych kolorach. To jest duża, złożona, o wyraźnej strukturze, wielobarwna żywa rzecz obok ciebie, a wszechobecna czerń jest po prostu po drugiej stronie. Gdybym pozwolił aby strach zdominował moje życie, nigdy nie widziałbym niczego podobnego."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.