Facebook Google+ Twitter

Chrońmy najmłodszych użytkowników komórek!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-09-17 14:57

- Żyjemy w interaktywnym świecie, którego komputer i telefon komórkowy jest nieodłączną częścią. Dlatego też bardzo ważne jest propagowanie zasad racjonalnego korzystania z telefonów komórkowych, w szczególności w odniesieniu do najmłodszych użytkowników - mówi Renata Piwowarska z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPFonio to główny bohater akcji "Moja Pierwsza Komórka". Będzie się pojawiał w telewizji, w radiu, w kinach i szkołach. Jego zadaniem jest wpoić i przekazać najmłodszym użytkownikom komórek garść zasad jakimi powinni się kierować każdego dnia, podczas użytkowania swoich telefonów. Oto niektóre z nich: 1. Dzwoń i trzymaj telefon w bezpiecznym miejscu. 2. „112” może uratować komuś życie. Używaj w uzasadnionych sytuacjach. 3. Nie "wygaduj się" do zera. 4. Są miejsca gdzie na telefon nie ma miejsca. 5. Daj odpocząć swojej komórce, telefon to nie kumpel. Przyjaźnij się z ludźmi. 6. Nie odpisuj nieznajomym.

Tych kilka podstawowych rad to swoisty dekalog. Część z zasad powinni wziąć pod uwagę również dorośli. Najważniejsze, aby rodzice sprawowali kontrolę nad swoimi dziećmi i wiedzieli na bieżąco, w jaki sposób dziecko wykorzystuje telefon, z kim prowadzi korespondencję lub konwersację. Ponadto zadaniem rodziców jest monitorowanie i dozowanie środków finansowych, jakimi dysponuje dziecko na swoim koncie abonenckim.

Z badań SMG/KRC, prowadzonych od 2002 roku, wynika że liczba telefonów komórkowych będących w posiadaniu dzieci w wieku 7-14 lat, dynamicznie rośnie. Obecnie takie telefony posiada już 34 proc. młodych w tej grupie wiekowej. Przed dwoma laty telefony komórkowe posiadało jedynie 26 proc. osób z tej grupy wiekowej. Wśród najważniejszych kryteriów wyboru telefonu komórkowego przez dzieci znajdują się: kolorowy wyświetlacz, możliwość słuchania muzyki, robienie zdjęć oraz marka aparatu. Zatem podstawowa funkcja, jaką powinien spełniać telefon, czyli możliwość szybkiego kontaktu z dzieckiem, zostaje zepchnięta na odległy plan.
- Dzieci niestety traktują telefon nie tylko, jako środek komunikacji, ale nowoczesną zabawkę, używaną często w sposób nierozważny. Ta kosztowna zabawka, za którą płacą rodzice staje się atutem przetargowym w szkolnej hierarchii atrakcyjności osobistej, elementem rywalizacji między dziećmi a nawet narzędziem do stosowania przemocy słownej między rówieśnikami - mówi Mariola Błaszczyk, pedagog szkolny.

Błaszczyk dostrzega jeszcze inny problem. - Niebezpieczne może być zastąpienie bezpośrednich relacji międzyludzkich, sms-ami, lub lapidarnymi komunikatami. Telefon nigdy nie zastąpi bezpośredniej rozmowy z rodzicem czy kolegą. Dziecko posiadające w szkole telefon komórkowy ma uwagę szczególnie skierowaną na niego – ma dodatkowy przedmiot do pilnowania oraz z dużym zainteresowaniem oczekuje i sprawdza czy nie otrzymało nowej wiadomości - dodaje.

Według Ilony Felicjańskiej z fundacji Niezapominajka widzi jeszcze jedno zagrożenie. Dziecko korzystając ze współczesnych udogodnień, w tym komórki, nie potrafi się usamodzielnić, rozwiązania każdego problemu szuka u rodziców.

Organizatorem akcji jest firma CenterNet Mobile. Patronat honorowy objęła zaś prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej - Anna Streżyńska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.03.2009 23:15

Dzieciaki w coraz młodszym wieku dostają komórki od rodziców dla czystej wygody tych drugich i wyolbrzymionego wrażenia że mając dziecko pod telefonem mają je również pod kontrolą. Dzieci jednak potrafią znacznie lepiej oszukiwać dorosłych i sprzęt niż się rodzicom wydaje. Takie zastępowanie codziennej rozmowy z dzieckiem kilkoma sms-ami jest nagminne i do niczego dobrego nie prowadzi ale to jest decyzja rodziców a ja mogę tylko zauważyć problem :)

Natomiast sponsorowanie tego typu akcji z moich (i nie tylko) pieniędzy uważam za karygodne i całkowicie zbędne dzieci te które komórkę mają wiedzą o jej funkcjonowaniu znacznie więcej niż dorośli

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.09.2008 11:49

Kleks zgadzam się z Tobą w 100%, takie akcje powinny być przeprowadzane częściej i fundowane nie z pieniędzy podatników, a przez duże i bogate firmy. Co do przydatności to wystarczy pomyśleć o tym ile dzieciaków ma telefony i jak się z nimi obchodzą. To samo tyczy się dorosłych, ale ich trudno już czegokolwiek nauczyć. Dla wszystkich zainteresowanych polecam wizytę na stronie akcji. Mój podziw wzbudził udział vobisu i wybranie całkiem rozsądnych modeli telefonów dla dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak ,ale to jest chyba kwestia podejścia do rzeczy materialnych. Akurat artykuł na czasie bo jest akcja edukacyjna: Moja pierwsza komórka, mają dzieki niej nauczyc dzieciaki do czego służy tel. jak wezwać pomoc, jak zachowywać się, ale też co najbardziej mi się podoba- że tel to nie przyjaciel i że to z ludźmi trzeba przebywać itp. Już trochę popularności zdobyła, główni sponsorzy radio zet i vobis jakoś tam działaja żeby było słychac o projekcie, no a sam pomysł wyszedł też od operatora jednej z sieci więc dobrze że chociaż swoje pieniądze na coś rozsądnego przeznaczają. Edukacji nigdy za wiele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno sie dziwic, ze jest jak jest, skoro dożyliśmy czasów, kiedy dziecko dostaje komorke, jako prezent...na 1. komunię...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest jeszcze inne poważniejsze zagrożenie: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.