Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16038 miejsce

Chwała zwyciężonym żołnierzom, hańba przywódcom

Artykuł ten miał być opublikowany przed 1 sierpnia, ale w całej tej historii bardziej znamienna jest data 2 października.

Dzień, kiedy bardzo smutny naczelny dowódca powstańców warszawskich generał Bór-Komorowski kapituluje przed generałem von dem Bachem-Zelewskim dowódcą wojsk niemieckich. A może też dlatego, że każda sierpniowa rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego to przede wszystkim kolejna okazja do zaistnienia w mediach dla polityków a daleko dalej, gdzieś w tle mamy refleksje o samym Powstaniu, jego przyczynach, przebiegu i efektach. Chociaż o efektach, to jakby najmniej przy tej okazji się mówi.

Przy kolejnych rocznicach wysoko postawieni mówcy przyjmują za punkt honoru przedstawić swoją interpretację powstańczego zrywu. Im bardziej wsłuchuję się w te "poprawne politycznie" interpretacje historii najnowszej, tym mocniej odnoszę wrażenie, że chcą mi wmówić, że Powstanie Warszawskie przyniosło Polsce i Polakom same korzyści, a ci którzy je wywołali to co najmniej bohaterowie narodowi. Taka interpretacja historii Powstania wciskana jest z nachalnością równą przynajmniej propagandzie sukcesu w czasach PRL-u.
Irytacja (to najdelikatniejsze słowo) tą nachalnością też była przyczyną napisania tegoż artykułu.

Spróbujmy popatrzeć na Powstanie Warszawskie bez bogoojczyźnianego zadęcia, bez uprzedzeń i nadmiernej gloryfikacji tego, co gloryfikowane być nie powinno.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nie rozumiem zupełnie tych, co inaczej podchodzą do oceny dowódców Powstania Warszawskiego. To była pełna amatorszczyzna wojskowa i polityczna w ich wykonaniu. Skutki zawsze w takich sytuacjach są straszne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Andrzeju,
Myślę, że nikt nikomu nie może odmawiać prawa do opiniowania i oceny jakichkolwiek zdarzeń, również historycznych. Nie ma powodów, by zawężać krąg uprawnionych -jedynie do uczestników zdarzeń.
W takim przypadku wiele historycznych wydarzeń nie mogłoby być ocenianych z prozaicznego powodu -braku żyjących uczestników. Poza tym, sami uczestnicy będą raczej prezentować subiektywne oceny.
Np.Prawie każdy uczestnik powojennych walk z polskim podziemiem będzie twierdził, że byli to bandyci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako urodzony warszawiak uważam także, że powstanie było bardzo podobne do działań japońskich samobójców kamikaze... a efektem było tylko spalone miasto zostawione dla następców (a może to taktyka spalonej ziemi...?) - plac budowy na którym zwycięzcy postawili Pałac Kultury - symboliczną bliźniaczą moskiewskim wieżę pomnik...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się w pełni z Pana oceną Powstania Warszawskiego - także uważam, że zginął kwiat naszej patriotycznej młodzieży, której później brakowało i nadal odczuwamy te bolesne dla rodzin braki !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.