Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Chwila prawdy dla lotnictwa cywilnego?

Pozycja materiału w rankingach:

61147 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 15pkt

Oceń:

Chwila prawdy dla lotnictwa cywilnego?


Populacja ludzka z przełomu XX i XXI wieku była już pewna, że uczyniła świat bardziej dostępnym, bo każdą odległość można szybko pokonać. W roku 2010 pycha została ukarana.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:British_airways_747_landing_sfo.jpg&filetimestamp=20050428003921 / Fot. WikipediaWydawało się, że wielka ekspansja tanich linii lotniczych i zminimalizowanie ryzyka podniebnego terroryzmu uczyniła lotnictwo idealnym środkiem masowego transportu. Podróżowanie samolotami stało się powszechne, a rozwój lotnictwa pasażerskiego nie napotykał większych przeszkód. Co prawda, pewne perturbacje wywołał ostatni kryzys finansowy, ale nikt nie spodziewał się, że najcięższy cios przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony, gdy głosu doszła potęga natury.

Pierwszym wstrząsem były skutki wybuchu wulkanu w dalekiej Islandii. Podobnie, jak trudna do wymówienia była jego nazwa, tak samo ciężko docierała do świadomości ludzi skala problemów transportowych, które ów wulkan poczynił. Po kilkunastu godzinach wiadomo już było, że nad większą częścią Europy zamarł pasażerski i towarowy ruch lotniczy, gdyż wszędobylski pył wulkaniczny okazał się być zbyt groźny dla silników odrzutowych.

Kolejny wstrząs transportowy ma miejsce obecnie i tym razem został wywołany czymś odwrotnym od ognia i lawy, czyli ogromnym atakiem zimy. Nadzwyczaj obfite opady śniegu sparaliżowały ruch lotniczy m.in. nad Wielką Brytanią, Irlandią, Francją, Belgią i Niemcami, a od dwóch dni we wschodniej części USA.

Ofiarami obu wstrząsów stały się tysiące ludzi koczujących na lotniskach i daremnie wyczekujących, już nie na zaplanowane, ale jakiekolwiek loty. Część z pasażerów została zostawiona własnemu losowi, bo tanie linie lotnicze, oszczędzające każde euro, nie zamierzały im pomóc. Zablokowany został lotniczy ruch towarowy i kurierski.

Media prześcigały się (i nadal to czynią) w pokazywaniu tłumów udręczonych pasażerów, śpiących gdzie popadnie i bezskutecznie próbujących znaleźć inny środek masowej komunikacji. Problem polega na tym, że sieci kolejowe też zostały zdezorganizowane przez śnieg i mróz.

Owe zatłoczone dworce lotnicze i kolejowe przypominały hale dworców z okresów wojennych i powojennych tułaczek lub terminale żeglugowe z czasów wielkiej emigracji do USA. A pasażerowie śpiący pokotem na posadzkach nieodparcie kojarzyli się z plemionami koczowniczymi.

Okazało się, że w starciu z siłami natury nowoczesna technika okazała się bezsilna. Ludzka pycha została ukarana, a poczucie solidności zachodniego systemu transportowego legło w gruzach. Powstał wielki chaos, udowadniający, że z siłami natury trudno wygrać. Poza tym, uzmysłowiono sobie, że istnieje sporo innych wulkanów, mogących w podobny sposób jak
Eyjafjallajokull całkowicie zablokować ruch lotniczy oraz to, że anomalia pogodowe powoli stają się normą i czas najwyższy do nich się przyzwyczaić i odpowiednio zaadaptować.

Alternatywą może być renesans morskiej żeglugi pasażerskiej, a w skali mikro - powrót do prymitywnych, lecz niezwykle skutecznych środków transportu jak dyliżanse, konne sanie, traktory, czy stare ciężarówki bez naczep. Pamiętajmy, że historia lubi zataczać koła,

Zobacz także:

Wojciech Arciszewski OFFline profil autora

Autor: Wojciech Arciszewski

Napisz do autora

Artykuły (113) Galerie (12) Średnia ocen (4.31)

Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska

O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

BARBARA Romer Kukulska 03.01.2011 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 35

Wcale nie takie nadzwyczaje te opady. po prostu zapomnieli jak to 40 lat temu zimy były. Ba! 30 lat temu też. a i potem były jakieś zimy 100 lecia.
>Przy takiej ilości samolotów i lotów rejsów, nie ma się co dziwić , że lotniska nie nadążają i płynów odmrażaczy zabraknie. Jeśli lata się za 15 Euro na dystansie 2 tys. km. To skąd mają mieć pieniądze na infrastrukturę?
Albo za dużo ludzi lata, albo za dużo samolotów. albo...
Mnie by pasowały sanny. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.12.2010 20:54

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 41

Zgadzam się Wojtku - ludzka pycha została po raz kolejny ukarana. Natura uczy człowieka pokory.
Przyroda daje nam sygnały, w jakim kierunku powinniśmy zmierzać. trzeba umieć prawidłowo odczytywać te sygnały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.