Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Ci co pamiętali odeszli…

Pozycja materiału w rankingach:

39850 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 5pkt

Oceń:

Ci co pamiętali odeszli…


Pamięć o tych, którzy oddali życie w walce o wolność Polski odchodzi wraz z przedwojennym pokoleniem. Dziś niewielu może powiedzieć o świadectwie tamtych lat z własnych doświadczeń.

Dlatego tak ważne jest spisanie tych relacji, które nam pozostały. Pamięć nazwiska braci Waręckich została uczczona, tylko czy blaszane tabliczki ulic opowiedzą młodym ich historię, życie i poświęcenie?

Helena Waręcka o mężu

archiwum rodzinne Waręckich / Fot. archiwum rodzinne WaręckichMój mąż Kazimierz miał czterech braci – zaczyna opowieść Helena Waręcka. Wszyscy pochodzili z Krakowskiego Przedmieścia, gdzie prowadzili gospodarstwo, byli rolnikami. Rodzice Paweł i Marianna byli dobrymi gospodarzami. Ojciec społecznik, był między innymi sołtysem, ławnikiem w sądzie i kasjerem w mleczarni, to był mądry człowiek.

Helena Waręcka / Fot. Marek SzymaniakNiestety rodzice zmarli zbyt szybko jeszcze wiele lat przed wojną zostawiając liczne potomstwo – pięciu synów i dwie córki – samych. Może przez to mój mąż nie chodził tak często do kościoła jak ja. Tylko w karty grali o tam w kuchni, pamiętam. Siadali przy stole i grali. Nie miał go kto nauczyć kościoła nie było rodziców. Potem ze mną chodził, ale to jak już byliśmy małżeństwem. A jaki przystojny był. Ja proszę pana mogę się moim mężem i rodziną pochwalić. I inteligentny był i w chórze śpiewał a za młodu to i w teatrze grał. I wszystko. Jak to mówią i do tańca i do różańca. Tylko mi go teraz brakuje, tak sama teraz siedzę.

Proszę pana ja za młoda byłam, żeby pamiętać wojnę. Ale tak czasem opowiadał, ale niewiele. Walczył w AK. Robili różne akcje, walczyli. Mojego męża to jak aresztowali to uciekł z więzienia. Taki był. A wszystkich resztę zabili. Nie wiadomo nawet gdzie. Ani pomodlić się ani świeczkę zapalić. Ale ja nie pamiętam. Nie będę mówić. On nie chciał mówić to i ja nie będę.

Stanisław Bojarczuk o braciach

Waręccy? - tak, pamiętam. Znam do dziś nawet ich pseudonimy. Józef – „Wojciechowski", Stanisław –„Wyrwicz”, Kazimierz – „Wallenrod” i Bolesław – „Bolek” – czterej bracia. Wszyscy walczyli w AK – opowiada Stanisław Bojarczuk. Mieszkali na tak zwanej górce na Krakowskim Przedmieściu i tam prowadzili gospodarstwo.
Stanisław Bojarczuk / Fot. Marek Szymaniak archiwum rodzinne Waręckich / Fot. archiwum rodzinne Waręckich archiwum rodzinne Waręckich / Fot. archiwum rodzinne Waręckich

Zobacz także:

Marek Szymaniak OFFline profil autora

Autor: Marek Szymaniak

Napisz do autora

Artykuły (133) Galerie (5) Średnia ocen (4.81)

Wiek: 24 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Magdalena Wróbel 29.10.2008 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 67

+ ciekawy artykuł i te zdjęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.