Najsmaczniejsza akcja charytatywna roku za nami. Dzięki łakomstwu kilkuset osób dominikańskie "ciacho za ciacho" znów zakończyło się wielkim sukcesem.
"Ciacho za ciacho" to nie tylko smaczna, ale zarazem bardzo sprytna akcja. Jej "przebiegłość" polega na tym, że najpierw zachęca się osoby do pieczenia ciasta, a następnie namawia je by wykupiły swoje wypieki. - To jest taki podwójny dar serca. Najpierw pieczesz ciasto a potem je kupujesz - tłumaczy Hania, jedna ze organizatorek tegorocznej akcji. - Ciężko stwierdzić ile w tym roku zostało przyniesionych ciast. W żaden sposób tego nie liczymliśmy, bo przynoszone były na bieżąco. Samych ciastkarni, które darowały nam swoje wypieki było trzynaście - tłumaczy Marysia, współorganizatorka akcji.
Dochód z całej akcji przeznaczony jest na pomoc osobom niepełnosprawnym. - I chyba to właśnie decyduje o powodzeniu tej akcji - mówi Marysia. - Ważne jest także miejsce. Te krużganki mają niezwykłą historię. Zresztą cała akcja jest dopełnieniem tego, co dzieje się na mszy. Można powiedzieć, że odbywa się tu uczta, a uczta to spotkanie w sprawach najważniejszych. A cel tej akcji jest ważny - tłumaczy Stif, jeden z uczestników akcji.

Zobacz także:
Artykuły
(200)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.57)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +424)