Facebook Google+ Twitter

Ciąg dalszy procesu ws. katastrofy w kopalni "Halemba"

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-13 13:28

Główny oskarżony w sprawie katastrofy w kopalni "Halemba" Marek Z. nie przyznaje się do winy.

Marek Z. składa wyjaśnienia przed gliwickim sądem okręgowym. Do czasu tragedii oskarżony był głównym inżynierem do spraw wentylacji w kopalni i kierownikiem działu wentylacji. Teraz ciążą na nim najpoważniejsze zarzuty, w tym sprowadzenia katastrofy, w której zginęli górnicy.

Podczas składania wyjaśnień Marek Z. podkreślił, że w chwili tragedii nie było go już w kopalni, a prace nadzorowały inne osoby. Nie zgodził się z najpoważniejszym zarzutem, gdyż - jak stwierdził - prokuratura nie wskazała, co konkretnie spowodowało wybuch w kopalni. Także Wyższy Urząd Górniczy - zdaniem oskarżonego - do tej pory nie był w stanie tego ustalić.

Oskarżony podkreślił, że w rejonie likwidowanej ściany tylko raz doszło do sytuacji, kiedy konieczne było wycofanie załogi. Było to kilka dni przed tragedią, gdy doszło do awarii wentylatora i w konsekwencji - wzrostu stężeń niebezpiecznych gazów. Wtedy też - jak powiedział - sam zdecydował o wycofaniu załogi. Marek Z. jeszcze przed złożeniem wyjaśnień zapowiedział, że będzie odpowiadał wyłącznie na pytania swojego obrońcy.

21 listopada 2006 roku w wyniku wybuchu metanu i pyłu węglowego w "Halembie" zginęło 23 górników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.