Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25080 miejsce

"Ciagle mamy w sobie magię" - wywiad z Myslovitz

Piątka z Mysłowic długo pracowała na swój sukces. Gdy zaczynali, jeszcze jako The Freshmen, nie przypuszczali nawet, że ich utwory, takie jak: "Peggy Brown", "Długość dźwięku samotności", "Chłopcy", staną się przebojami.

Myslovitz / Fot. Rafał NowakowskiDokonania zespołu zostały docenione, a muzycy uhonorowani wieloma nagrodami: Paszporty Polityki, Fryderyki, nagrody Ministerstwa Spraw Zagranicznych za wybitne zasługi dla promocji Polski w świecie w 2004 r. Przy tym wszystkim, nie ma w muzykach Myslovitz nic ze zmanierowanych gwiazd rocka. Po rocznej przerwie wrócili do koncertowania. Oto zapis wywiadu, którego udzielił mi 18 lutego br. w imieniu zespołu, gitarzysta grupy Wojtek Powaga w dniu drugiego koncertu Myslovitz w poznańskim klubie Eskulap.


Marcin Majewski: Wracacie na scenę po rocznej przerwie. Zainteresowanie waszymi koncertami jest naprawdę spore, czego dowodzi choćby fakt, że tutaj, w Poznaniu, gdzie gracie aż dwa koncerty - 17 i 18 lutego, wszystkie bilety zostały wyprzedane. Spodziewaliście się tego czy było to jednak dla was zaskoczeniem?
Myslovitz/W.P: Wiesz, osobiście wierzę w naszych fanów, w ogóle wierzę w ludzi i – nieskromnie mówiąc - spodziewałem się, że będzie właśnie takie zainteresowanie. Oczywiście moglibyśmy to trochę inaczej zorganizować, występować we większych salach i dawalibyśmy wtedy tylko jeden koncert dziennie, ale mamy pewien sentyment i dobrze się nam gra w pewnych miejscach, jak w Poznaniu, w Gdańsku. Dlatego zdecydowaliśmy się właśnie na te kluby.

Wiem, że kilka lat temu mieliście jakieś przygody w drodze na koncert w Poznaniu.
Nawet mi tego nie przypominaj (śmiech). Wczoraj chciałem już nawet jechać pociągiem, bo mam nadal jakiś stres, związany z tamtym miejscem. Bogdan specjalnie jechał autostradą, dookoła przez Wrocław, ale i tak było tak ślisko, że spychały nas z drogi przejeżdżające ciężarówki. Za Wrocławiem był w tym czasie ten wielki karambol.

Spora przerwa za wami i w zasadzie wielu z was zapowiadało już płyty solowe. Natomiast ty i Przemek (Myszor) macie wspólny projekt z Tomkiem Makowieckim - „No, No, No”. Muszę przyznać, że pewnie nie tylko dla mnie, ale i dla części fanów Myslovitz jest to spore zaskoczenie. Skąd pomysł na właśnie tę osobę?
Bardzo się lubimy z Tomkiem, świetnie się rozumiemy, słuchamy tej samej muzyki. Ma zaje...ty głos, komponuje fajne piosenki, przyniósł dużo dobrych numerów do naszego projektu. Już od dawna rozmawialiśmy na ten temat, bodajże od dwóch czy trzech lat, ale jakoś ciągle nie było na to czasu. Tomek miał swoje projekty solowe z Makowiecki band, potem my byliśmy zajęci i tak się nam to wszystko przesuwało. Kiedy zdarzył się ten rok przerwy, postanowiliśmy to wykorzystać. Pojechaliśmy w góry, co już się kiedyś bardzo dobrze sprawdziło w przypadku Myslovitz, pożyczyliśmy tam dom od znajomego i zwieźliśmy masę sprzętu. Zrobiliśmy materiał, chyba 10 czy 11 piosenek, a potem pojechaliśmy do Borsa (Marcina), do Wrocławia i tam z nim to wszystko omówiliśmy. Powiedział nam: „Panowie, to nie może tak być. Musimy pozmieniać wszystko” (śmiech). Specjalnie wzięliśmy właśnie jego, po to, żeby „odmakosowieć” i „odmyslović” te piosenki. Myślę, że właśnie z pomocą Borsa zrobiliśmy coś bardzo odmiennego. Na początku nie mogłem się odnaleźć w zupełnie nowej materii muzycznej, nowym spojrzeniu na aranż, konstrukcję piosenki. Nie raz zaciskałem zęby i czekałem do ostatniej chwili, kiedy to Marcin forsował swoje pomysły produkcyjne. Ale opłaciło się. Efekt przerósł moje oczekiwania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Myslovitz są genialni i grają niedługo na Szczecin Rock Festival !!!! Już się nie moge doczekać, żeby zobaczyć ich, comę, Hey, Limp Bizkit, Chrisa Cornella i wielu innych!!! Spod sceny pójdą iskry a morze wystąpi z brzegów, by złożyć poklon swoim bogom rocka!!! A ja mam bilet!!!
http://www.szczecinfestival.com/pl_root

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyta się z przyjemnością!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekam na okładkę nowej płyty! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Wywiad długawy, ale bardzo ciekawy - w dużej mierze za sprawą ciekawych pytań rzecz jasna:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oni są ok...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.