Facebook Google+ Twitter

Ciągną hrabiego Dzieduszyckiego pod pręgierz

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-10-12 11:35

Wrocławscy radni miejscy Ligi Polskich Rodzin zapowiedzieli złożenie projektu uchwały odbierającej honorowe obywatelstwo Wrocławia i Wojciechowi hrabiemu Dzieduszyckiemu.

fot. Magda Kołodzińska-Konik– Jestem pewien, że radni poprzedniej kadencji nie przyznaliby mu tytułu Civitate Wratislaviensis Donatus, gdyby wiedzieli o jego współpracy z UB i SB – tłumaczy Stanisław Zapotoczny, radny Ligi.

Szok po liście
Przypomnijmy. W czwartek na sesji rady miejskiej odczytany został list hrabiego, w którym przeprasza on wrocławian i wszystkich, których skrzywdził. Choć nie pamięta, kogo.
Rada miejska podjęła uchwałę, by wstrzymać się z decyzją do czasu zapoznania się z aktami Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie, który badał tę sprawę. Ale już w piątek pojawiło się więcej szczegółów.
Wojciech Dzieduszycki współpracował dwie dekady. Za donosy, których złożył ponad 400, miał brać pieniądze. Jedna osoba mogła przez nie trafić do więzienia.

Sprawa polityczna

– Nie ma już na co czekać. Fakt został potwierdzony. Dokumenty mają być bogate. A my wkrótce przestajemy być radnymi. Raport ukaże się dopiero pod koniec roku, ale my powinniśmy działać już teraz – mówi radny Zapotoczny.

Przeciw rozpatrywaniu takiego wniosku przed wyborami są m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej.

– Nie powinniśmy się zajmować tym na następnej sesji. Powinniśmy przejść dokładnie taką samą procedurę, jak w przypadku przyznawania tytułu – uważa Barbara Zdrojewska (PO), wiceprzewodnicząca rady.

– To bardzo zły pomysł, by zajmować się tą sprawą przed wyborami. Bo przez to z merytorycznej zmienia się w polityczną. Nie zapominajmy, że hrabia Dzieduszycki tytuł dostał za wkład w rozwój kultury i budowanie tego, co się nazywa wrocławskością – mówi Tomasz Czajkowski, szef klubu radnych SLD.

– Sprawa jest na tyle skomplikowana, że powinna się nią zająć dopiero rada nowej kadencji. I to po zasięgnięciu opinii wrocławian. Ta sprawa nie powinna być osią kampanii wyborczej – dodaje Marek Mutor, radny PiS.
Jednak Grzegorz Stopiński, przewodniczący rady, zapowiada, że jeśli taki wniosek wpłynie do niego przed południem w przyszły piątek, to podda go pod głosowanie.

Rodzina w „Odrze”

Tymczasem miesięcznik „Odra”, który trafia akurat do kiosków, drukuje tekst Małgorzaty Dzieduszyckiej, córki aktora. Opisuje w nim, jak kilka tygodni temu rodzina dowiedziała się o całej sprawie. I reakcji jej ojca na nią. „Kładąc się do łóżka, mówi (hr. Dzieduszycki – przypis red.): – Napiszę oświadczenie i przeproszę, tylko że nie wiem, kogo i za co, kto mi uwierzy, że nie pamiętam?” – kończy swój tekst córka aktora.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A wie pan, panie Mirnal, że Hitler jest wśród honorowych obywateli Wrocławia, d. Breslau? Może niech najpierw LPR zajmie się usunięciem Hitlera z tej listy? A może radnym z LPR wcale nie przeszkadza Fuerer na tej liście? Może im blisko do jego poglądów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

*że hrabia Dzieduszycki tytuł dostał za wkład w rozwój kultury i budowanie tego, co się nazywa wrocławskością *
A czy Hitler mógłby dostać medal od Polaków, miłośników szczególnego malarstwa, za osiągnięcia w dziale "malarstwo"? Co kogo obchodzi dowodzenie armią i zbrodnią, skoro trzeba ocenić wkład AH w sztuce... A ten mógłby się komuś wydać odkrywczy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.