Pozycja materiału w rankingach:

Powiedz, o czym myślisz, widząc w lustrze codziennie różowe policzki i niewyspane oczy, które potrafią opowiedzieć mi, jakim jesteś człowiekiem. Spójrz na swoje delikatne dłonie, malinowe usta i biodra, którymi kołyszesz w tańcu. Czy mogę Cię kupić…?
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Garwolin | Kraj: Polska
O mnie: Studentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewelina Bajek 23.04.2008 17:15
Klara: wyraziłaś już swoje zdanie na temat mojego artykułu, więc dziękuję.
Tak - Twoje "wyczucie kunsztu" może być nieco inne, niż innych.
Nie widzę powodu, żeby teraz spierać się, kto ma rację.
Dzieki za wszystkie uwagi - jedne budują; inne motywują...
Pozdrawiam
Agnieszka Wojewoda 23.04.2008 14:40
:)
Nie wiem, co myślą trolle,
wiem natomiast, że artykuł powyższy tak się ma do Pani artykułów, jak najlepsza szkocka whisky do bimbru pędzonego w brudnej wannie.
Klaniam się pogodnie,
A.
Agnieszka Wojewoda 23.04.2008 13:25
Z wyjątkiem tego jednego wspomnianego przeze mnie zdania, artykuł jest napisany dobrze i bardzo ładną polszczyzną.
Przykre trochę, że kunszt wzbudza zawiść pewnych osób
kłaniam się pogodnie,
A..
Sławomir Żylak 23.04.2008 07:38
moim zdaniem to bardzo dobry materiał - nie chodzi mi o treści jakie niesie ale, iż pobudza do dyskusji i wyzwala emocje (+)
Agnieszka Wojewoda 22.04.2008 07:33
Marcinie, jak każda (zakladam) kobieta, jako tako wrażliwa powiedzmy, przechodziłam różne stany swamoakceptacji i jej dotkliwego braku, inne potrafię sobie wyobrazić.
Powiem Ci jednak że...nie wyobrażam sobie mieć penisa. To byłby dla mnie koszmar nie z tej ziemi:)
pozdrawiam,
A.
Marcin Rzeczkowski 22.04.2008 01:12
Że to była ironia, ciężko było wychwycić - było to jednak jedno zdanie na dość długi tekst, z którego jasno wynika dla mnie, że się z Eweliną generalnie zgadzamy i mamy dość zbliżone obserwacje.
Każdemu zdarza się napisać coś, co ktoś inny odczyta inaczej, niż by się życzyło (mnie często :/).
Agnieszko, zaryzykuję twierdzenie, że na własne ciało w zbliżonym stopniu nie zgadzają się przynajmniej niektóre z dziewczyn, które - porównując się z wizerunkiem kobiety idealnej - same nie czują się kobieco tylko dlatego, że nie wyglądają jak to photoshopowe cudo. Presja jest podobna: wyglądasz inaczej - nie jesteś prawdziwą kobietą, zrób coś ze sobą, zatuszuj te różnice zanim wyjdziesz do ludzi. Skatuj się w imię lepszego życia, umiejętności obejrzenia z zadowoleniem własnego odbicia w lustrze, znalezienia partnera, akceptacji otoczenia etc. I w ten sposób, choć transi odbierają to wyjątkowo dotkliwie, nie tylko dla nas nasze ciała są obce i wrogie i nie tylko my cierpimy z powodu ich niedostosowania do głęboko zakorzenionych w nas oczekiwań.
Agnieszka Wojewoda 21.04.2008 22:24
Ale ta ironia może ranić. To przecież niewyobrażalne nieszczęście, taka niezgoda na swoje cialo.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +135)