Facebook Google+ Twitter

Cichociemni z Sopotu (1)

W czasie II wojny światowej w sposób cichy i tajemniczy z jednostek polskich na terenie Wielkiej Brytanii znikali żołnierze. Byli szkoleni w ośrodku SOE w Briggens do służby otoczonej ścisłą tajemnicą.

Do ośrodka SOE w Briggens w Wielkiej Brytanii na szkolenie do służby otoczonej ścisłą tajemnicą przybywali wyselekcjonowani polscy żołnierze, najlepsi z najlepszych. Z połączenia dwóch słów (cichy oraz ciemny) powstał określający ich termin: "cichociemni". 344 z nich zostało skierowanych drogą powietrzną do Polski. Sylwetkę pierwszego z trzech powojennych mieszkańców Sopotu, przedstawiam poniżej.

Pierwsze loty z cichociemnymi odbyły się w lutym 1941 roku. Miały one charakter doświadczalny zarówno dla pilotów, jak i dla skoczków. Analizowano każdą operację, każde potknięcie. W dziewięciu udanych z dwunastu przeprowadzonych operacji lotniczych zrzucono do kraju 48 skoczków.

W siódmej ekipie (operacja „Belt” pod dowództwem kpt. Antoniego Voelnagela) znajdował się powojenny mieszkaniec Sopotu por. Jan Jokiel ps. „Ligota” (rocznik 1906), pochodzący z Łodzi. Ukończył Wyższą Szkołę Ekonomiczną w Warszawie, zaś po wojnie uzyskał tytuł magistra ichtiologii w Wyższej Szkole Rolniczej w Olsztynie. Jako rezerwista w stopniu podporucznika ukończył Centrum Szkolenia Lotniczego w Dęblinie. To sprawiło, że w 1939 r. otrzymał przydział do 4. pułku lotnictwa. W kampanii wrześniowej walczył w ramach Armii „Poznań”. Po klęsce przez Rumunię dotarł do Francji. Brał udział w bitwie o Anglię, latając na myśliwcach 302. Dywizjonu Myśliwców.

Następnie, ze względu na biegłą znajomość języka angielskiego, został powołany do sztabu dywizjonu stanowisko oficera taktycznego. W maju 1941 r. zaproponowano mu powrót do kraju, na którą przystał bez namysłu. Przeszkolony w zakresie konspiracji ze specjalnością wywiadu, został zaprzysiężony 13 stycznia 1942 roku. Zrzut na polskie ziemie miał odbyć się 8 km na północny wschód od Końskich. Pomyłkowo dokonano go 6 km na zachód od czuwającej placówki „Kopyto”, w pobliżu dobrze oświetlonego obozu jenieckiego w Baryczy. Jokiel wylądował na sośnie oddalonej zaledwie kilkadziesiąt metrów od drutów okalających obóz. Dopiero nad ranem skoczkowie skontaktowali się z placówką. Po dotarciu do Warszawy "Ligota" otrzymał przydział w Komendzie Głównej Armii Krajowej w wydziale lotniczym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Jako 11 letni chłopak, w latach 90 miałem szczęście osobiście poznać Ś.P. Mjr Jana JOKIELA oraz Jego Wspaniałą Małżonkę, Panią Zofię. Z tą Bohaterską Rodziną związane jest dzieciństwo mojego Taty, który wychowywał się praktycznie pod jednym dachem z Tomkiem, synem P.Janka w Dolinie Radości. Mam 34 lata i nadal lubię słuchać opowieści Ojca z tamtych lat..czas leci, tata ma na karku 70 lat, ja jestem ojcem dwójki dzieci. Do czego zmierzam- na półce, wśród książek jak relikwia stoi książka z autografem pt." Wróciłem najkrótszą drogą". W środku przechowuję zdjęcie dla mojego Pradziadka, Ignacego. Na zdjęciu Pan Jan (wysoki, przystojny człowiek )trzyma uniesionego w górę łososia, który sięga łbem do ziemi. Z tyłu jest dedykacja "Prawdziwemu Przyjacielowi Ignacemu- J.Jokiel" oraz data. Nigdy nie zapomnę osobistego spotkania z Tym Człowiekiem. To prawdziwy Bohater, który zawsze będzie wzorcem godnym do naśladowania dla nas wszystkich. Nie możemy zapomnieć o Małżonce, Pani Zofii Jokiel- Meringe, Bohaterskiej łączniczce AK odznaczonej Krzyżem Walecznych! Pozdrawiam serdecznie Rodzinę Państwa Jokiel,malowniczy Sopot i Autora tego tekstu. Natomiast jako żołnierz mówię- CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robercik Mały
  • Robercik Mały
  • 27.09.2012 08:57

Aż tylu Cichociemnych mieszkało w małym Sopocie? Musimy o nich pamiętać, o ich bohaterstwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nick
  • nick
  • 21.09.2012 09:21

nie zapominajmy o prawdziwych bohaterach, ostatni z nich mieszkają zapomniani obok nas

Komentarz został ukrytyrozwiń
b
  • b
  • 14.09.2012 07:37

z pewnością wkrótce będą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
ociec
  • ociec
  • 13.09.2012 20:24

a gdzie pozostali cisi i ciemni?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Borsuk
  • Borsuk
  • 13.09.2012 14:39

Bohaterów z tamtych lat jest coraz mniej , należy czerpać z ich wiedzy a nie dawać się faszerować pseudo historią pisaną przez historyków rocznik 1980

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAREK
  • MAREK
  • 13.09.2012 13:58

PAMIĘTAJMY O BOHATERACH

Komentarz został ukrytyrozwiń
Konrad
  • Konrad
  • 13.09.2012 12:56

to je to :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.