Facebook Google+ Twitter

Ciechanowiec: Podlaskie Święto Chleba

Tradycje związane z wypiekiem chleba oraz zakończeniem żniw przypomniano podczas XII Podlaskiego Święta Chleba, które odbyło się w niedzielę w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu.

Dwadzieścia zakładów piekarniczych zaprezentowało się podczas tegorocznej, 12. już edycji, Podlaskiego Święta Chleba. Można było również skosztować regionalnych potraw m.in. chleba ze smalcem, kwaszonych ogórków, pyz ziemniaczanych, pierogów oraz wiele innych. Swoje wyroby z gliny, skór, drewna, metali wystawiło ponad stu ludowych twórców.

Tłumy, tłumy


Jest to jedna z największych tego typu imprez w regionie podlaskim. Co roku przyciąga do Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu tłumy turystów z całego kraju. Jak szacują organizatorzy, przez cały dzień przewija się ok. 20 tys. gości. W tym roku także nie zabrakło atrakcji. Po mszy w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu nastąpił przejazd zaprzęgów konnych do Muzeum Rolnictwa. Zgodnie ze zwyczajem podczas otwarcia Święta Chleba przełamana została sześciometrowa chałka.

Kobiety na traktory!


Dodatkową atrakcją był przejazd kobiet zabytkowymi ciągnikami. Panie ubrane były we flanelowe kraciaste koszule - takie jak na słynnym plakacie z okresu PRL-u, na którym widniała Magdalena Figur z Żuław. - Była to pierwsza kobieta w Polsce, która ukończyła kurs samodzielnego kierowcy traktorowego. Była również przodowniczką pracy, za swe osiągnięcia otrzymała Order Sztandaru Pracy, a w 1952 r. dostąpiła "wielkiego zaszczytu", bo podczas święta plonów jej dłoń uścisnął Bolesław Bierut - mówi Stanisław Kryński, kierownik działu oświatowo-promocyjnego Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. W rolę traktorzystek wcieliły się pracownice muzeum na czele z dyrektor Dorotą Łapiak, która poprowadziła najstarszy ciągnik z kolekcji - ciągówkę Lanza z 1923 r. Poza tym maszyny było można oglądać przez cały dzień na wystawie „Dawnych maszyn czar”. Nie zabrakło również Uniwersal-2, jedynego tego typu w Polsce, który właśnie powrócił do muzeum po zabiegach konserwatorskich.

Żeby tradycji stało się zadość


O godz. 13.10 odbyło się święcenie zwierząt, czyli obrzęd związany z kultem św. Rocha. Z kolei ceremonia dożynkowa rozpoczęła się o 13.45. W pole wyruszyli żniwiarze. Do najbardziej znanych obyczajów należy oborywanie przepiórki, czyli przeciąganie dziewicy pupą po rżysku wokół ostatniego snopka. O godz. 16 nastąpiło zaś wręczenie pucharów za najciekawsze stoisko piekarnicze. Wiejskie, regionalne, staropolskie, litewskie, razowe z boczkiem, pieczone na liściu - takiego wyboru chlebów w jednym miejscu i w jednym czasie nie ma nigdzie.


A kapela gra!


Czym byłoby Święto Chleba bez muzyki ludowej? Już od godz. 10 swoje występy rozpoczęły zespoły folklorystyczne: Jarzębina, Kalina, Kłosy, Klekociaki, Podlasie, Banda Retro, Czyżowianie, Strumok, Zabużaki, Słoneczniki, Retro, Patockie Dzwoneczki. Uwieńczeniem imprezy był występ gwiazdy wieczoru, zespołu Szwagierkolaska, założonego przez Muńka Staszczyka i Andrzeja Zeńczewskiego.

Fotorelacja
Zobacz też: http://www.podlaskie.strefabiznesu.pl/artykul/ciechanowiec-w-niedziele-xii-podlaskie-swieto-chleba

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.