Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44886 miejsce

Cięcia na nieszczęściach. Wkrótce obniżka zasiłków pogrzebowych

Koszty pogrzebów są wysokie, ponieważ wysokie są zasiłki pogrzebowe", a ZUS i KRUS w ciągu roku na "zasiłki" traci ponad 2,3 mld. Według obliczeń Ewy Kopacz i Michała Boni, obniżka zasiłku pozwoli zaoszczędzić do 1 mld złotych rocznie.

W marcu, wchodzi w życie, podpisana przez prezydenta Komorowskiego ustawa okołobudżetowa, dotycząca zasiłków pogrzebowych. Specjalny zespół rządowo-parlamentarny, pracujący nad reformami finansów publicznych państwa, ustalił że "koszty pogrzebów są wysokie, ponieważ wysokie są zasiłki pogrzebowe", a ZUS i KRUS w ciągu roku traci na nie ponad 2,3 mld złotych. Według obliczeń Ewy Kopacz i Michała Boni, obniżka zasiłku pozwoli zaoszczędzić do 1 mld złotych rocznie.

Zgodnie z komunikatem prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 listopada 2010 r., opublikowanym w dniu 20 listopada 2010 r., zasiłek pogrzebowy od 1 grudnia wynosi 6406,16 zł. Kwota ta będzie obowiązywała do 28 lutego 2011 r.

Szacuje się że nowa stawka zasiłku pogrzebowego, będzie wynosiła około 4 tys. złotych.

Jak donosi Gazeta Wyborcza, Polska Izba Pogrzebowa wraz z trzema bankami, wychodząc na przeciw "zapotrzebowaniu", opracowuje projekt "nowego produktu finansowego". "Coś dla tych, którym zasiłek nie wystarczy na opłacenie pogrzebu bliskich. Banki niechętnie przyznają się do udziału w projekcie. Jedynie Lukas Bank "nie wykluczył współpracy z partnerami z tego obszaru", mówiąc, że przygląda się rynkowi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

"Znamy ten ból.", Panie Grzegorzu Krężel.

Komentarz został ukrytyrozwiń
grzegorz krężel
  • grzegorz krężel
  • 05.02.2011 00:01

Powiem tak. W Wolbromiu księża biorą za mszę pogrzebową ok.600zł . W dni powszednie msza kosztuje 50zł Tak jak do tej pory z ponad 6-ciu tysięcy zasiłku pogrzebowego rodzina zmarłego nie oglądała ani złotówki, mam na myśli pozostałych, organista, pochówek udostępnienie kaplicy, za sprzątanie na cmentarzu, za usługę grabarską, itd tak nie zobaczy tego mniejszego zasiłku. Proponuję aby zacząć od księdza dać najwyżej 100zł i powiedzieć Bóg zapłać, organista niech gra albo nie. W Wolbromiu zbiera za opłatki co roku od każdej rodziny, to powinien grać za darmo na pogrzebach , bierze ok 250zł itd. Proponuję trochę odwagi, po kolędzie zero kopert---można powiedzieć księdzu że zbieram na pochówek w rodzinie bo wcześniej czy później on nastąpi. Jestem praktykującym katolikiem i w ich tzn. księży zachowaniu nie widzę Miłosierdzia Bożego gdy mają do czynienia z rodziną zmarłego nie pytają o byt materialny rodziny tylko wydusić ile się da. Jak zapytałem moją żonę dlaczego nie biorą księża tak dużo przy ślubach skoro wyprawiają huczne wesela tylko przy pogrzebach. Odpowiedziała mi ----siedzieli by bez ślubu bo i tak duża część żyje i społeczeństwo do tego się przyzwyczaiło mam na myśli małe skupiska ludzi , w Wolbromiu ok 9000 mieszkańców , natomiast pogrzeb bez księdza będą pamiętali na kilka następnych pokoleń. I to jest prawda------wiedzą o tym i łupią. Pozdrawiam wszystkich

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oni są jak ekonomiczne sępy.

Do tej pory na śmierci zarabiali księża i Kościół - to było ich wyznacznikiem. Teraz do tej grupy dołączył rząd, banki już szykują się do skoku i zastanawiam się kto będzie następny do schedy?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.01.2011 18:30

Kredyt na drogę ostateczną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kredyt na pogrzeb i kredyt aż do pogrzebu! To chyba mamy już komplet.

Banki "zaoferują nowy produkt". Ciekawe jak go nazwą. Pożyczka na pożegnanie? Kredyt na drugie "życie"?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.01.2011 18:05

Jest wiele rzeczy na świecie, które mnie bulwersują, ale chyba najbardziej niedouczony i niekompetentny urzędnik na ciepłej posadzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio słyszałem, jak urzędniczka w Urzędzie Pracy dziwiła się, jak to jest możliwe że tylu ludzi rejestruje się jako bezrobotni i pracują w "szarej strefie" - przecież w telewizji mówią wciąż o wzroście gospodarczym. Śmiać mi się chciało. Ciekawe co by powiedziała, gdyby wywalili ją z pracy lub na czas nie płacili wynagrodzenia - też by się zdziwiła.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.01.2011 16:46

Proste, a jakie skuteczne rozwiązanie - jeden podpis i 1 mld rocznie zostaje w budżecie. A gdyby tak urzędnicy izb skarbowych i innej maści kontrolerów od VAT i podatku dochodowego zechcieli ruszyć tyłki ze swoich posad i wyjechać w Polskę, by uskutecznić spływ podatków do kasy budżetu!!! Ale co tam, po co mają wychodzić z ciepłych biur, jak Boni z Rostowskim za nich załatwią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.