Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Ciekawość - pierwszy stopień do piekła? Ale nie w genealogii!

Pozycja materiału w rankingach:

65243 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 0pkt

Oceń:

Ciekawość - pierwszy stopień do piekła? Ale nie w genealogii!


Poszukiwanie własnej historii, czyli rzeczy na które realnie nie mamy już wpływu, bo wydarzyły się poza nami i często bez naszego udziału, może być bardzo inspirujące.

Pomimo, że od dzieciństwa rodzice wpajają nam, że: „ciekawość to pierwszy stopień do piekła…” wielu z nas nie może sobie właśnie, wejścia na ten stopień odmówić.

Ciekawie jest wiedzieć co słychać w polityce, na świecie, u celebrytów. Co to za bójka odbywała się wczoraj pod oknami naszego bloku albo która ze szkolnych koleżanek wychodzi właśnie, po raz czwarty, za mąż. Dobrze jest także wiedzieć dużo na temat samego siebie. W tym celu nie wystarczy jednak samo wścibstwo. Potrzebna jest tu także dociekliwość i chęć zagłębienia się w historię, która to może okazać się nie tylko zaskakująca, niezwykła ale także nieprzewidziana.

Poszukiwanie własnej historii, czyli rzeczy na które realnie nie mamy już wpływu, bo wydarzyły się poza nami i często bez naszego udziału, może być bardzo inspirujące. Już w podstawówce młodzież często tworzy swoje drzewa genealogiczne, aby dopatrzeć się w swoich korzeniach królewskiego pochodzenia.

Marzenia na temat przodków mogą być tak różne, jak różni są ludzie. Dla jednego sensacją będzie odkrycie wspólnego pochodzenia z osobą publiczną, której trzeci wujek i czwarty dziadek miał coś wspólnego z naszą drugą prababką. Inni zadowolą się samą świadomością krwi magnackiej, której resztki krążą jeszcze w ich krwiobiegu. Ktoś inny, niczym w powieści Dana Browna, może być potomkiem samego rodu chrystusowego, drugi natomiast mając trochę mniej genealogicznego szczęścia wywodzi się z plebsu.

Jaka jednak by ta nasza historia nie była, zabawa w układanie jej fragmentów i zbieranie poszczególnych części układanki może być bardzo inspirujące. Nikt wprawdzie nie da nam gwarancji, że nasze pochodzenie jest tym właśnie, o którym marzymy i jakiego się spodziewamy. Samo jednak poszukiwanie własnej historii może być dobrą zabawą, do której można podejść na poważnie lub z lekkim przymrużeniem oka. Nie to jakich mieliśmy przodków
decydują bowiem o tym jakimi my jesteśmy ludźmi. Jednak świadomość, że mieliśmy w rodzinie ciotkę samego Lennona, może być nie lada gratką dla naszego ciekawskiego sąsiada. Ale jak to się mówi „Ciekawość to…” dla ciekawskich, pierwszy krok do odkrywania historii.

Zobacz także:

Magdalena Strzechmińska OFFline profil autora

Autor: Magdalena Strzechmińska

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 29 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk 03.06.2009 15:48

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 41

:) bliscy pl - zalogować łatwo, skasowac konta nie sposób. Od pół roku mam "drzewo" z dwoma nieboszczykami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kinga Łukomska 03.06.2009 15:12

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 36

ja ostatnio założyłam swoje drzewo genealogiczne na portalu bliscy.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ania Dragańska vel Dragan-Tomczak 02.06.2009 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 40

;-) dowcipnie,podoba mi się Twój punkt widzenia a raczej forma w jakiej go przedstawiłaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.