Pozycja materiału w rankingach:
Sporo ostatnio mówi się o Chinach, o ich cudzie gospodarczym, który ten azjatycki, mocno zacofany kraj o zrujnowanej gospodarce, zamienił się w ciągu 30 lat w potęgę ekonomiczną. To właśnie Chiny mają wybawić świat od globalnego kryzysu.
Gospodarka to jednak nie wszystko. Wartość narodu liczy się jego stosunkiem do najsłabszych, czyli dzieci i ludzi starych. Z tym akurat, w Chinach jest bardzo źle.Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.81)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Obserwuję, co się obok mnie dzieje i piszę o tym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Elżbieta Szychlińska 01.02.2012 17:41
Moja świadomość nie obejmuje tych okropności . Naprawdę nie doceniamy to co mamy .
Beata Rudnicka 01.02.2012 10:27
O biedzie trzeba przypominać żeby nam się w d... nie poprzewracało ( tak jak od polo-cocty w "Kingsajzie").
michal wasowski 01.02.2012 05:14
nic odkrywczego ani nowego w tym atykule. mozna sie rozpisywac na temat biedy i zlych warunkow zycia, ale to nie wiele zmieni. W kazdym kraju na swiecie jest bieda i sa dzieci pozbawione domow i jedzenia i nie maja czesto zadnej absolutnie szansy na zmiane, chociazby Korea Polnocna. U nas w Polsce nie raz slyszy sie o dzieciach, noworodkach wyrzucanych na smietnik. To moze lepiej ze w Chinach pocwicza gimnastyke, ale moze gdzies zajda. Trzeba jeszcze wziac pod uwage liczbe ludnosci Chin, bo chyba logicznym jest ze gdy w Polsce zauwazymy jednego biedaka to w Chinach 10, prosta matematyka. I tak moim zdaniem w wielu aspektach spolecznych przy tak ogromnej ludnosci chinczycy radza sobie znacznie lepiej niz np my polacy.
Teresa Stachowicz 31.01.2012 23:05
Poruszający materiał. Niestety jak zauważył stan.cyb nie jest to odosobniony przypadek.
stan.cyb@op.pl 31.01.2012 18:22
Beatko. Opisany przykład biednych dzieci z biednych rodzin w Chinach, nie jest wcale odosobniony. takich przykładów nie brakuje na świecie w innych krajach, np. w Ameryce Łacińskiej. Ale to co przedstawiłaś rzeczywiście wzrusza. Pozdrawiam serdecznie.
Beata Rudnicka 31.01.2012 13:08
Tak, Panie Robercie, to przerażające! I oni maja całemu światu służyć jako przykład błyskawicznie rozwijającego się państwa. Mam gdzieś taki "rozwój". Mamy już XXI wiek, a oni tkwią w epoce Oliviera Twista, albo jeszcze wcześniejszej :((( Jak można tak upodlić wlasne dzieci?!
Robert Grzeszczyk 31.01.2012 12:42
Milo, psy jedzą nie tylko w Chinach (w Polsce również) i nie tylko psy .
Ale stosunek człowieka do człowieka to rzecz zasadnicza. Tu mamy przykład stosunku państwa do człowieka który powoduje, że wzajemne stosunki stają się rzeczą nieistotną i marginalną. Jakie społeczeństwo się kluje w takich warunkach? Chińskie społeczeństwo to 30 procent ludzkiej populacji!
Piotr Wierzbicki 31.01.2012 10:45
Można sobie tylko wyobrazić. Amerykańskie okręty płyną do Zatoki Perskiej. Nowa faza "naprężanie muskułów". Konsekwencje nie do zmierzenia i obliczenia. A Europa w takim rozdarciu i niestabilności. A już o organizacji systemowej trzeba zapomnieć.
Beata Rudnicka 31.01.2012 10:34
Owszem, zauważyłam, ale uznałam, że nie o wszystkim musze pisac, zostawiłam coś dla uważnych czytelnikow, takich jak Pan. Natknęlam sie też w internecie na film, na ktorym ciężarowka potrąca małą chinska dziewczynke, a potem jeszcze ją rozjeżdża. Czy chcialby Pan to zobaczyć?????!!!!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +135)