Facebook Google+ Twitter

Ciężka przeprawa Astorii, Kuczyński bohaterem ostatniej akcji

Koszykarze bydgoskiej Astorii pokonali wczoraj we własnej hali Tur Bielsk Podlaski 67:65, a decydujące o zwycięstwie punkty zdobył w ostatniej sekundzie były gracz Tura Łukasz Kuczyński.

Maciej Borkowski / Fot. A.MachulskiPoczątek spotkania należał do zespołu prowadzonego przez Andreja Sinielnikowa. Astoria raziła nieporadnością w ataku a i w obronie była bezradna wobec potężnego Mirosława Wysockiego, który zdobywał kosz za koszem. Goście próbowali także licznych rzutów z dystansu, ale na szczęście dla gospodarzy nie trafiali i ostatecznie wygrali pierwsze 10 minut 16:17.

W drugiej kwarcie do głosu doszli podopieczni Macieja Borkowskiego. Dobrą zmianę dał Sebastian Laydych, który razem z Dorianem Szyttenholmem zdobyli dla Astorii najwięcej punktów w tej części spotkania. Ponad 7 minut rozegrał także młody Tristan Baliński, który zmienił słabo spisującego się Mateusza Bierwagena, jednak widać było, że junior bydgoskiej Astorii nie radzi sobie w walce z bardziej doświadczonym przeciwnikiem i już więcej na parkiecie się nie pojawił. Ostatecznie gospodarze schodzili na przerwę prowadząc 36:32.

Po przerwie licznie zgromadzona publiczność w hali przy ul.Królowej Jadwigi 23 liczyła na to, że lider tabeli "odjedzie" gościom zapewniając sobie bezpieczną przewagę. Wydarzenia pierwszych kilku minut pokazały jednak, że Tur poważnie myśli o zwycięstwie. Najpierw goście doprowadzili do wyrównania, a następnie odskoczyli Astorii na kilka punktów. Trener Borkowski poprosił o czas, ale i to nie pomogło. Sygnał do ataku dały dopiero punkty Szyttenholma (38:43), którego dzielnie wspierał Artur Gliszczyński. Po 30 minutach gry na tablicy widniał wynik 51:51 i to zwiastowało niesamowite emocje w ostatniej kwarcie.

W obu zespołach widać było coraz większą nerwowość i niepotrzebne straty. W zespole Astorii w końcu zaczął trafiać Kuczyński, a na obwodzie skuteczny był Szyttenholm. W 37. minucie spotkania Astoria prowadziła 62:57, ale na minutę przed końcowym gwizdkiem już tylko 64:62. Piłkę rozgrywali koszykarze Tura i po udanej "trójkowej" akcji wyszli na prowadzenie 64:65! W ostatniej akcji spotkania niecelny rzut oddał Gliszczyński, a piłka trafiła do Kuczyńskiego, który rzutem z 7 m trafia o tablicę do kosza! Szał radości na trybunach, zawodnicy Astorii cieszą się na środku boiska, a koszykarze Tura nie dowierzają temu co się stało.

Astoria Bydgoszcz - Tur Bielsk Podlaski 67:65 (16:17, 20:15, 15:19, 16:14)

Astoria: Szyttenholm 20 (4x3, 7 zb), Gliszczyński 16 (2), Kuczyński 14 (1, 10 zb), Robak 1, Bierwagen 0 - Laydych 10 (1), Urbaniak 6 (8 zb), Baliński 0

Tur: Monach 16, Weres 12 (2x3), Wysocki 10 (9 zb), Zakrzewski 9 (1), Bet 8 - Krajewski 7 (1), Poźnak 3 (1), Taranka 0, Kiluk 0, Ćwikłowski 0

Sędziowie: Paweł Krawczyk, Łukasz Cichowski

Wyniki pozostałych sobotnich spotkań 17 kolejki II ligi gr.A:

MTS Basket Kwidzyn - Inter Parts AZS UWM Olsztyn 75:62
ŻTS Nowy Dwór Gd. - Unibet Legia Warszawa 92:47
Harmattan Gniewkowo - OSSM PZKosz Sopot 109:66
SKK Siedlce - OSSM PZKosz Warszawa 91:46
TS Żuraw Gniewino - SIDEn MMKS VIII LO Toruń 77:66



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.