Facebook Google+ Twitter

Ciężki rock - nominowani do nagrody Grammy za rok 2011

W lutym rozstrzygnie się kto został zwycięzcą w kategorii "Best Hard Rock/Metal Performance". Nominowani zostali wykonawcy z wybranym utworem. Nagroda Grammy uważana jest za muzyczny odpowiednik Oscara.

Od 1958r. przyznawana jest nagroda Grammy Award, a za tą wspaniałomyślnością stoi amerykańska Narodowa Akademia Sztuki i Techniki Rejestracji. Wśród wielu kategorii jest i ta, która jest zarezerwowana dla przedstawicieli cięższego grania. Najważniejszym warunkiem jaki musi spełniać kandydat do nagrody jest uznanie, iż wniósł on cokolwiek, co uważa się za rozwojowe dla muzyki, tym bardziej w gatunku w jakim realizuje swoją twórczość.

Tego rodzaju przedsięwzięcia bratają miłośników muzyki każdego rodzaju, czy to Amerykanów czy Europejczyków, gdyż często wywołują zdumienie, zdziwienie i niedowierzanie ogłoszoną listą nominowanych lub zwycięzców. Nie jest bowiem niemożliwym, by nie ulokowano w gronie hardrockowców hardcore`owego bandu z braku odpowiedniej kategorii, co zapewne z biegiem czasu ulegnie zmianie. Tego rodzaju ulubione za Oceanem rozdawanie nagród jest szalenie zyskowne.

Wśród tegorocznych kandydatur z pewnością kogoś pominięto, ktoś pozostał nie zauważony, a jeszcze inny sprzedał zbyt mało swoich płyt. Nominowani przedstawieni są w takiej samej kolejności jak na stronie GRAMMY - Nominees:

image: http://www.youtube.com/watch?v=oasnbzEMV08&feature=player_detailpage#t=2s prawa: standardowa licencja YouTube / Fot. kadr z clipuDREAM THEATER - "On the Backs of Angels"

Listę rozpoczyna zespół często nazywany reprezentantem metalu progresywnego, co jest po części uzasadnione, aczkolwiek dominującym kolorytem zdaje się pozostawać pierwotne skażenie gotykiem i wczesnym doom metalem; od Black Sabbath po Candlemass z elementami rozwijającymi tradycje rocka progresywnego czy też symfonicznego.

image: http://www.youtube.com/watch?v=0Z3nBokjZyE&feature=player_detailpage#t=204s prawa: standardowa licencja YouTube / Fot. kadr z clipu FOO FIGHTERS - "White Limo"

Zryw na początek łudzi i mami w przeciągu kilku sekund i iluś taktów, iż jest to "Sabotage" Beastie Boys. Nie mniej, to jeden z lepszych kawałów FF, który tchnie świeżością w amerykańskim stylu, a to znaczy, że przeciętny wiek średni (czyli około 15 lat scenicznej aktywności) zespołu zza Wielkiej Wody nie musi oznaczać kresu działalności. Ciekawy przykład nowego pojmowania terminu `hard rock`.

image: http://www.youtube.com/watch?v=lAihDAJX8Ow&feature=player_detailpage#t=0s prawa: standardowa licencja YouTube / Fot. kadr z clipu MASTODON - "Curl of the Burl"

Kolejny band uznawany za przedstawiciela progresywnego metalu. W XXI wieku wielu wykonawców będzie wyczerpywać znamiona definicji i etykietek jak to bywało dawniej. Myślę, że grupie bliżej byłoby odnajdywać się w szufladkach tzw. techno-metalu, który swego czasu był kierunkiem wytyczanym ponoć przez szwajcarską formację Coroner.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.