Facebook Google+ Twitter

57 miejsce

Citroen C4 Cactus 110 KM. Przyszłościowy Francuz (wrażenia)

Citroen C4 Cactus - przez jednych jest kochany, przez innych znienawidzony. Samochód, który o kilka lat wyprzedził swoich konkurentów. Zapraszamy do przeczytania relacji z testów Citroena C4 Cactus 1.2 110 KM.

Pierwsze pytanie, jakie nasuwa się po zobaczeniu Citroena C4 Cactus brzmi - czy ten samochód jest ładny czy brzydki? Citroen C4 Cactus w pełnej krasie / Fot. Paweł KiliańskiCiężko jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ są gusta i guściki. Jedna osoba będzie zachwycona zewnętrznym wyglądem popularnego "Kaktusa", natomiast inna może stwierdzić, że jest on po prostu... brzydki. Samochód z pewnością wyróżnia się w swojej klasie. Nietuzinkowym design przyciąga spojrzenia przechodniów i innych kierowców. To jest niewątpliwy plus tego auta, ponieważ za cenę 49 990 złotych, możemy sprawić sobie samochód, który będzie budził małą sensację na drodze.

Francuski Samuraj

Patrząc na przód tego samochodu mam skojarzenia z... samurajskim wojownikiem. Wąskie światła idealnie nadają się na oczy Citroen C4 Cactus / Fot. Paweł Kiliańskinaszego azjatyckiego żółnierza, znaczek Citroena będzie odpowiedzialny na nos, a tablica rejestracyjna za usta. Dodatkowo, plastikowa obudowa na drzwiach wygląda jak pancerz. Wystarczy dać tylko naszemu samurajowi miecz i może wystąpić w następnej części "Transformers". A jeżeli prezydent Katowic zwrócił się do twórców o zniszczenie stolicy Śląska w najnowszym filmie, to dlaczego C4 Cactus nie mógłby być głównym bohaterem.


Lekki i zrywny

Testowany Cactus był wyposażony w najmocniejszy silnik - jednostkę benzynową 1.2 o mocy 110 koni mechanicznych. Musze przyznać, że ma on... całkiem niezłe kopyto! Samochód jest bardzo lekki, przez co nie brakuje mu mocy i jest bardzo Citroen C4 Cactus / Fot. Paweł Kiliańskizwinny. C4 Cactus potrafi dać radość z jazdy, zarówno spokojniejszym kierowcom, jak również tym z cięższą nogą. Jest przy tym bardzo oszczędny. W cyklu mieszanym spala ok. 6.5 litra benzyny na sto kilometrów. Na trasie przy jeździe do 130 km/h jesteśmy w stanie się zmieścić w okolicach 5 litrów, natomiast w mieście ok. 7 litrów.

Przyszłość jest we wnętrzu


Jeżeli chodzi o wnętrze, to C4 Cactus prezentuję się bardzo dobrze. Linia deski rozdzielczej oraz kokpitu idealnie pasuję do tego samochodu. Jest niezwykle nowoczesna oraz potrafi sprawić, że nowy pasażer z zaciekawieniem przyjrzy się jej dokładnie. Jako ciekawostkę podam fakt, że C4 Cactus nie posiada tradycyjnych prędkościomierzy ze "strzałkami". W tym Citroen C4 Cactus / Fot. Paweł Kiliańskimodelu jest on w pełni elektroniczny. Nie ma również obrotomierza, samochód sam podpowiada, kiedy należy zmienić bieg na wyższy. Na duży plus zasługuję duży ekran dotykowy, gdzie możemy sterować klimatyzacją, radiem czy nawigacją. Nie sprawie on problemów również podczas jazdy, jest niezwykle przyjazny dla użytkownika.


Podsumowanie

Citroen C4 Cactus jest swego rodzaju "hipsterem" wśród samochodów w swojej klasie. Ewidentnie wyróżnia się on z tłumu aut i wyprzedza ich o dobre kilka lat. Decydując się na zakup Citroena C4 Cactus musimy być przekonani, że jesteśmy Citroen C4 Cactus / Fot. Paweł Kiliańskigotowi na spotkanie z przyszłością. Z przeprowadzonych rozmów stwierdzam fakt, że Cactus znacznie bardziej trafia w gusta osób młodych (lub młodych duchem), niż osób starszych. I zapewne taki target sprzedaży tego sympatycznego "Francuzika".

Od autora: Za udostępnienie Citroena C4 Cactus na weekend dziękuję salonowi Citroen Polska Oddział Radzymińska z Warszawy.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.