Facebook Google+ Twitter

CLK: Nie było wybuchu na pokładzie Tu-154m. Macierewicz się myli

Z raportu przeprowadzonego przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne wynika, że na pokładzie Tu-154m nie doszło do wybuchu. Analizy fragmentów wraku nie wykazały obecności materiałów wybuchowych.

 / Fot. By Serge Serebro, Vitebsk Popular News (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fCentralne Laboratorium Kryminalistyczne w Warszawie dokonały analizy próbek z wraku Tu-154m. Zbadano fragmenty foteli, pasów bezpieczeństwa oraz innych rzeczy z prezydenckiego samolotu. Badania nie wykazały obecności materiałów wybuchowych, na pokładzie maszyny nie mogło więc dojść do eksplozji.

Raport zostanie ujawniony po tym jak zapoznają się z nim prokuratorzy referenci. "Tych ekspertyz jest kilka. To dobrych kilkaset kart" - powiedział ppłk Jarosław Sej, referent śledztwa smoleńskiego "Naszemu Dziennikowi".

Podobne wyniki badań CLK zaprezentowało już w ubiegłym roku. Wtedy również stwierdzono, że na pokładzie Tu-154m nie doszło do wybuchu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nie ma tu nic do zrozumienia, skoro zabiera się głos nie znając podstawowych faktów. Natomiast pytać zawsze można i wypada. Postaram się odpowiedzieć.
Strona polska już na samym początku przyjęła podstawę prawną zawartą w Konwencji z Chicago. I od samego pocztu zostało to skrytykowane przez opozycję. Rezultatem tego było powołanie Parlamentarnego Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku. Grupa ta powołana na podstawie art. 17 ust. 1 i 3 ustawy z 9 maja 1996 oraz art. 8 ust. 6 i 7 Uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 30 lipca 1992 nie posiada kompetencji prokuratora. Może jednak badać i wystawiać wnioski na które musi mieć odpowiedź władzy wykonawczej.
Strona polska na podstawie wspomnianej konwencji całkowicie zrezygnowała z prowadzenia śledztwa ( zbierania dowodów) oddając całą sprawę w ręce Rosjan. Posunęli się do tego stopnia, że ciała ofiar nie zostały ponownie zbadane na terenie Polski. Pochowano je tak jak je przywieziono. Na terenie Rosji w czasie badania ofiar też nie było strony polskiej . Była to główna przyczyna pomylenia Ciał A. Walentynowicz ,ks. prof. Ryszarda Rumianka, ks. Zdzisława Króla. Ten fakt nigdy nie powinien mieć miejsca , równocześnie wskazuje on że całe śledztwo jest mataczeniem. Prokuratura odmówiła uczestnictwa światowej sławy specjalistów patologów , wystawionych przez Zespół Macierewicza w ekshumacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem wątpliwości . Dlaczego żaden z ekspertów Macierewicza nie pofatygował się osobiście obejrzeć wrak i pobrać próbki ? Działają na podstawie danych z internetu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak można wystawiać wyroki nie mając głównego dowodu jakim jest wrak samolotu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedy ten wrak samolotu znajdzie się na Polskiej ziemi , jak zupełnie ślady znikną. ???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.