Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Internet > Cmentarny biznes w sieci kwitnie

Pozycja materiału w rankingach:

26295 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 0pkt

Oceń:

Cmentarny biznes w sieci kwitnie


1 listopada wspominamy wszystkich świętych. Jak nakazuje tradycja tego dnia odwiedzamy groby swoich bliskich. Ale by zapalić znicz lub pomodlić się wcale nie trzeba wychodzić z domu. Wystarczy dostęp do internetu i... aktywne konto bankowe.

 / Fot. wisniamagPierwszy w Polsce serwis funeralny powstał w 2006 roku i od razu wzbudził ostrą polemikę. Początkowo nagrobków było nie wiele, głownie byli „chowani” ci, którzy zasłużyli się w danej dziedzinie życia. I tak powstawały groby, katakumby i aleje znanych i cenionych. Wśród nich możemy odnaleźć mogiłę np. Jana Pawła II, Elvisa Presleya, Merylin Monroe, a nawet Hitlera. Przez kolejne miesiące serwisy serwowały swoim użytkownikom coraz to nowsze funkcjonalności, co jednocześnie sprawiało, że stawały się bardziej popularne.

Obecnie odwiedzić możemy każdy grób, nawet ten wystawiony naszemu pupilowi. Pierwszym etapem jest rejestracja, dzięki czemu możliwe jest stworzenie odpowiedniego grobu. Wcześniej należy wybrać miejsce, gdzie „spocznie” nasz bliski. Można również zaprojektować specjalny nagrobek, oczywiście za dodatkową opłatą. Gdy powyższe czynności zostaną spełnione, pozostaje już tylko skorzystać z internetowych cmentarnych usług: zamieścić zdjęcie, film lub plik dźwiękowy naszego bliskiego, zarezerwować dla siebie kwaterę lub całą alejkę, zaplanować własny nekrolog czy tez skorzystać z „zza grobowego meilingu”. Sama rejestracja jest bezpłatna, ale za inne dobrodziejstwa należy uiścić opłaty.

W zależności od serwisu, z jakiego wyrażamy chęć skorzystać, opłaty są różne. Za umieszczenie znicza, kamienia pamiątkowego lub kwiatów zapłacimy od 9zł do 50zł, miejsce na wirtualnym cmentarzu kosztuje 25zł (100KB), a za grób VIP musimy uiścić opłatę od 300zł w górę. Istnieje również możliwość wykupienia reklamy. Z opłat zwolnieni są darczyńcy, którzy po uprzednim kontakcie z administratorami strony przekażą datek nie mniejszy niż 500zł, dotyczy to także rodziny ofiarodawcy. Dodatkowo można pośmiertnie za pośrednictwem serwisu wysłać list z zawartymi informacjami, których nie chcieliśmy ujawniać za życia.

Zobacz także:

Krzysztof Stagun OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Stagun

Napisz do autora

Artykuły (13) Galerie (0) Średnia ocen (4.00)

Wiek: 32 | Miejscowość: Krasne - Rzeszów | Kraj: POLSKA

O mnie: Absolwent dziennikarstwa lubiący dobry film, muzykę i podróże. "Za dużo mówimy o zmianie świata, a za mało świat zmieniamy. Za dużo mówimy o miłości, a za mało kochamy".

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.