Pozycja materiału w rankingach:
Wirtualne cmentarze pojawiły się w sieci już kilka lat temu. Temat dość delikatny i często kontrowersyjny. Ostatnio trafiłem jednak na dość świeży projekt tego typu, wart, moim zdaniem, zaprezentowania.
Zobacz także:
Artykuły
(24)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 46 | Miejscowość: Otwock | Kraj: Polska
O mnie: ja tu tylko piszę - nie lubię serwisów społecznościowych; prywatnie: szern.pl; zawodowo: kowol.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Elżbieta Świączkowska 02.11.2009 23:10
Oj Marcinie... zdecydowanie się z Tobą zgadzam Prawie we wszystkim. Mnie to też nie kręci -kupowanie w realu zniczy, im bardziej pokryty obleśnym "złotem" tym lepszy.Ostatnio stojąc w jakimś hipermarkecie w kolejce widziałam jak ludzie przede mną wykładają takie wielkie, szklano-plastikowe cuda brrrrrrrrrrrr- powiedziałam do mojego dziecka: " nie waż się mi coś takiego postawić i pamiętaj o kremacji"....
Wczoraj przejechałam 120 km ,żeby na grobie moich dziadków postawić jeden znicz. I już.
Na opisanym przez ciebie portalu jest taka słodka sceneria, ze prawie jak z bajki . Chciałbyś żeby cię tam rodzina tak wymalowała?Dla kogo tak naprawdę jest ten wirtualny cmentarz? będziemy się licytować kto więcej zbierze zniczy? na punkty?
Wydaje mi się , ze lepszym pomysłem dla uczczenia pamięci rodziny jest założenie wspólne! drzewa genealogicznego...Zostaje w necie, dostęp ma cała rodzina, można wkleić zdjęcia, odnawiają sie kontakty rodzinne- zgodnie z duchem czasu - ludzie zostawiają tam swoje e-maile....itd. Na taki pomysł ostatnio wpadła moja siostra - mamy obecnie na drzewie ponad 260 osób- odkopaliśmy wspólnie kilkunastu przodków- jesteśmy ciotkami dużo starszego od nas Pana.:)
Dalej się upieram -KTO będzie opisy na wirtualnym cmentarzu? Po co to komu?
Marcin Kowol 02.11.2009 12:22
Spójrz na to z drugiej strony. Kiedyś rodzina przywiązana była do jednego miejsca ("groby przodków") i Wszystkich Świętych wiązało się z odwiedzeniem jednej, dwóch nekropolii. Czasami co drugi rok, kiedy były to przeciwne końce kraju.
Teraz życie stało się bardziej mobilne - człowiek częstokroć kilkakrotnie zmienia swoje miejsce życia, pracy. Groby bliskich osób rozrzucone są w wielu miejscach - nie sposób ich wszystkich regularnie odwiedzać.
Z trzeciej strony - ta cała parada: kto kupi większy wieniec i czyj znicz będzie najbardziej widoczny, kręcąca się koło cmentarnego biznesu. Mnie to nie pasuje. Podobnie jak nie pasuje mi spotykanie się z rodziną jedynie raz do roku pod pretekstem Wszystkich Świętych. Ja osobiście wolę kremację - nie kręci mnie kopczyk ziemi pokryty zwiędłymi kwiatami i ogarkami zniczów, który schludny wygląd przyjmuje tylko przez kilka dni w roku.
A tak na marginesie czy pomysł kupowania rzeczywistych zniczy nie jest równie głupi jak wirtualnych? ;)
Elżbieta Świączkowska 02.11.2009 10:45
Przy okazji szukania materiałów do artykułu o cmentarzu dla zwierząt trafiłam na stronę www.e-cmentarz.pl (dzisiaj się nie otwiera) i nie ukrywam,ze byłam nieco zniesmaczona.
Nie sądzicie ,ze jest to objaw jakiejś ludzkiej samotności i zamykania się przed ludźmi ? Nie trzeba odwiedzać grobów, spotykać się z rodziną, kupić i dźwigać (!) kwiaty lub znicze...
Najbardziej głupi wydał mi się pomysł kupowania !!! różnych rodzajów zniczy za 1zł za 5 ,za ile?Płatność oczywiście kartą....Zapalasz taką wirtualną świeczkę na miesiąc, na rok, na zawsze?
Jestem zdecydowanie na NIE!!!
Łukasz Wolski 01.11.2009 21:52
Powroty zawsze są miłe (a przynajmniej przeważnie):)
Tomasz Sroczyński 01.11.2009 15:58
Nasze-nieboszczyki.pl :)
Zgodzę się, że warto na śmierć patrzeć optymistycznie w przypadku wyznawania jednej z religii chrześcijańskich.
Pozdrawiam.
Małgorzata Mrozek 01.11.2009 15:32
Te nowe media są czasem przerażające... Ale jak widać, jest jeszcze mnóstwo miejsca do zagospodarowania w sieci.
Pierwszy polski satelita PW-Sat leci w kosmos
(odsłon: +409)