Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176738 miejsce

Co by było gdyby, czyli rozważania znudzonego obywatela

Satyra na temat jaśnie nam panujących polityków. Kiedy moglibyśmy być dumni z reprezentujących nas w sejmie przedstawicieli (z przymrużeniem oka)

Będąc świadkiem ostatnich wydarzeń politycznych nie mogę oprzeć się pokusie by podzielić się z Państwem owocami moich przemyśleń. Jako świadomy obywatel staram się śledzić na bieżąco sytuację polityczną w kraju. Bywa jednak, że mój niedoskonały umysł błądzi i nie nadąża za tymi wszystkimi celami i strategiami.
Ciągłe spory, powszechny brak szacunku oraz brak chęci porozumienia nasuwa na myśl, iż istniejące między politykami różnice doprowadzają jedynie do bezprzedmiotowej wymiany zdań, której My obywatele jesteśmy zmuszeni wysłuchiwać. Zacząłem się zastanawiać nad przyczynami owej sytuacji i doszedłem do wniosku że przyczyna może leżeć w strukturze wykształcenia jaśnie nam panujących. Być może ona jest źródłem problemów i nieporozumień?


Wspólny mianownik osobowości

I tak, gdzie nie spojrzeć to historycy, prawnicy, ekonomiści i socjologowie. Nie wspomnę o tych, co zaszczytu otrzymania dyplomu nie doświadczyli. Może więc to determinuje poziom uprawianej polityki? Każda grupa posługuje się nieco innym językiem, wyznają różne idee, rzeczywistość jawi się każdej z nich nieco inaczej.

Weźmy takiego historyka. W każdym czai się duch rewizjonizmu i pojmowania faktów historycznych przez pryzmat własnych przekonań. A prawnik ze swoją żelazną logiką i obiektywizmem? Ekonomista? Sprowadzi każdego do poziomu homo oeconomicus i nic dalej. A socjolog? Ten to tylko wie czego ludzie potrzebują i czego chcą.

Może to jest źródło problemów? Może wspólny mianownik osobowości jest nie taki jaki być powinien? Może obszary rzeczywistości w jakich działają nie uzupełniają się dostatecznie by stworzyć sensowną całość? A jeśli jedno nie współgra z drugim, porządku nie będzie.
Skusiłem się więc na pewien myślowy eksperyment i próbowałem sobie wyobrazić najodpowiedniejszego kandydata gwarantującego mądre i spokojne rządy.


Kandydat idealny?

Pierwszą myślą było powołanie filozofa. Mędrzec stojący na straży zdrowego rozsądku. Po chwili jednak doszedłem do wniosku, że filozof postrzega rzeczywistość ze zbyt wielu perspektyw, a będąc sam, natrafi jedynie na ścianę niezrozumienia, wyzwie wszystkich od idiotów i zamilknie. Co jeśli obsadzić stanowiska tylko filozofami? To byłoby jeszcze gorsze, gdyż ugrzęźliby w nieskończonych dysputach, analizach, rozprawach i usuwaniu sprzeczności.,Nie chcę jednak skreślić tak znamienitej profesji, uznałem iż idealną funkcją dla filozofa byłaby funkcja doradcza.

Nie poprzestając w poszukiwaniach skanowałem w myślach różnorodne kierunki kształcenia, od lekarza po technologa żywienia, informatyka, biologa itp. Wiedząc, że to działanie na chybił trafił nie przynosi rezultatu, postanowiłem dobrać właściwszą metodę, która wskaże mi odpowiedniego kandydata. Zadałem sobie pytanie; jakież to przymioty winien posiadać ten idealny? Powinien mieć bystry umysł, niesamowitą wyobraźnię, pokorę i rzadką umiejętność dostrzegania rzeczy najistotniejszych.


Dobry rząd to nudny rząd

Po chwili już wiedziałem. Fizyk teoretyk! Dureń fizykiem nigdy nie zostanie, umysłem dotyka rzeczy, których wyobraźnia zwykłego śmiertelnika nigdy nie ogarnie, ma w sobie wiele pokory (bo czym jest człowiek zestawiony z aktem stworzenia wszechświata?), dostrzega też rzeczy najistotniejsze, bo uświadomił sobie ogrom nieznanego i nie zawraca sobie głowy bzdurami.

Powstałby więc rząd fizyków teoretyków wraz z gronem doradzających filozofów. Rozmarzyłem się, a w wyobraźni oglądałem obraz najnudniejszego rządu. Bo dobry rząd to nudny rząd, rząd nie wzbudzający tak skrajnych emocji.Nagle jak uderzony młotem uświadomiłem sobie pewną, niedostrzeżoną wcześniej, oczywistość. Żaden szanujący się fizyk teoretyk nie splami swej myśli polityką!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.