Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4655 miejsce

Co ciekawego zrobić ze śniegiem?*

Zima może kojarzyć się niektórym z nas z nudą i długimi wieczorami. Okazuje się jednak, że sam śnieg daje nam wiele możliwości spędzania wolnego czasu.

Przykładowy bałwan. / Fot. Jason Lemay Wydaje się, że zimowe sporty muszą kosztować nas dużo - wyjazd w zaśnieżone górskie tereny, a poza tym sprzęt, na który musimy wydać minimum kilkaset złotych. W tym szale zimowych planów na spędzenie wolnego czasu zapomninamy czasem o zwyczajnych urokach zimy i "sportach", które cieszyły nas, gdy byliśmy jeszcze dziećmi.

Po pierwsze lepienie bałwana. Banalne? Ale można się świetnie bawić razem z całą rodziną. Dzisiaj bałwany wcale nie muszą być zbudowane z trzech kul nałożonych jedna na drugą, przyozdobione guziczkami z grudek węgla, z marchewką zamiast nosa i z garnkiem na tzw. głowie, który za chwilę ktoś ukradnie. Ze śniegu można ulepić jakieś zwierzątko lub wyrzeźbić człowieka. Tym ostatnim najczęściej zajmują się zmęczeni sesją studenci. Nie pytajcie, co te rzeźby przedstawiają, ale za kreatywność i talent nalezy im się pochwała.

Ja nigdy nie zbudowałam iglo. Chyba dlatego, że nie starczyło mi czasu ani chęci. Jednak bawiłam się w niejednym i pamiętam, że była to dla mnie ogromna frajda! Dom ze śniegu, który po obniżeniu się temperatury w nocy zamarzał i stał nietknięty do pierwszych roztopów (lub przyjścia dzieci z innego podwórka, które wolały niszczyć niż się bawić). Iglo również może przyjmować dowolne kształty - w zależności od zamysłu projektanta. Może nie posiadać dachu, a być jedynie planem domku, w którym dzieciaki mogą się bawić przez całą zimę.

Nadszedł czas na mój ulubiony sport zimowy. Do jego uprawiania konieczne są wielkie fałdy nagromadzonego śniegu i ciepłe, najlepiej nieprzemakalne ubranie. Mowa tu o skakaniu w zaspy i tarzaniu się w nich. Satysfakcja gwarantowana. Chodzenie po zaspach jest bardzo męczące, ale powoduje, że spalamy dużo kalorii. Z tego względu polecam ten sport szczególnie paniom, które nie chcą stracić formy w zimowych miesiącach. Przy tej okazji koniecznie muszę wspomnieć o robieniu orła na śniegu. W celu wykonania tej dyscypliny należy położyć się na plecach na czyściutkim, nietkniętym ludzkim butem śniegu i poruszać rękami i nogami w płaszczyśnie poziomej. Efekt zaskakujący.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

T.Słomka
  • T.Słomka
  • 03.12.2010 13:34

A ja nie wiem co ja będe robic w zime

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
Wiem już co zrobić jak spadnie śnieg, i kogo wciągnąć w zabawę.
Dzięki:).

Pozdrawiam, dobranoc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.