Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9325 miejsce

Co czeka naszych kadrowiczów?

Udany sezon zawsze profituje. Nasi piłkarze budzą coraz większe zainteresowanie wśród największych europejskich klubów. A to nie wszystko. Przed nami jeszcze EURO 2016. Gdzie mogą trafić nasi piłkarze po Mistrzostwach Europy?

W miniony weekend zakończył się sezon piłkarski w najważniejszych ligach europejskich. Barcelona sięgnęła po mistrzostwo kraju, Arsenal zdołał uplasować się na pozycji wicelidera Premier League, a Robert Lewandowski z dorobkiem 30 bramek, zdobył koronę króla strzelców niemieckiej Bundesligi. Ponadto selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka, podał szeroką kadrę 28 zawodników, którzy mają szanse pojechać na Euro 2016 do Francji. Wielu z naszych reprezentantów obok wyżej wymienionego Lewandowskiego zaliczyło bardzo udane sezony. Wzbudzają oni coraz większe zainteresowanie mocnych europejskich klubów, które są wstanie wyłożyć niemałe pieniądze za naszych kadrowiczów. Gdzie potencjalnie mogą trafić nasi zawodnicy?

Zieliński w drodze na Anfield?

Według doniesień Canal+, Piotr Zieliński najpóźniej w środę zostanie przedstawiony jako nowy piłkarz Liverpoolu. Trener zespołu z Anfield, Jurgen Kloop, otwarcie przyznał, że obserwuje poczynania 22 latka z Ząbkowic Śląskich. Działacze klubu z Liverpoolu chcą szybko sprowadzić naszego reprezentanta, ponieważ jego cena po turnieju we Francji może tylko wzrosnąć. Polak zaliczył bardzo udany sezon w zespole Empoli, w którym wystąpił w 35 spotkaniach w Serie A, strzelając 5 bramek. Kwota transferu ma wynosić około 15 milionów euro. Tym samym Zieliński ma szanse stać się najdroższym polskim piłkarzem w historii. Dotychczas najwięcej zapłacono za Jurka Dudka, za którego również Liverpool zapłacił w 2001 kwotę 7.4 miliona euro.


Polski napad na celownikach

Coraz częściej na ustach dziennikarzy pojawia się Arkadiusz Milik. Napastnik Ajaxu Amsterdam zaliczył fenomenalny sezon w barwach holenderskiego klubu, w którym strzelił 21 bramek. Dla porównania strzelił więcej goli w debiutanckim sezonie dla Ajaxu od Luisa Suareza, który uznawany jest za najlepszego napastnika świata. Najpoważniejszym kandydatem do ściągnięcia Milika jest na chwilę obecną Inter Mediolan. Włoski klub widzi w Polaku głównego kandydata do zastąpienia Mauro Icardi’ego, który najprawdopodobniej trafi do któregoś z angielskich klubów. Polak wyceniany jest na 12 milionów euro. Podobno wychowanek Rozwoju Katowice jest obserwowany również przez działaczy FC Barcelony i Lazio Rzym.

Co okienko transferowe wraca temat Roberta Lewandowskiego. Król strzelców ligi niemieckiej może być głównym celem najlepszych klubów świata. Lewandowski wiele razy przymierzany był do takich klubów jak Manchester United, FC Barcelona czy Real Madryt. Póki co na Allianz Arena nie wpłynęły żadne oferty, ale zapewne temat transferu naszego najlepszego piłkarza pojawi się nie raz na łamach prasy.

Moda na Glika

Włoskie media informują, że Kamil Glik otrzymał pozwolenie na transfer w najbliższym okienku. Filar naszej defensywy stracił uznanie w oczach działaczy Torino, którzy znaleźli odpowiednie zastępstwo w miejsce Polaka. Dotychczas klub z Turynu odrzucał wszystkie oferty, które dotyczyły naszego obrońcy. Glik budzi zainteresowanie w wielu mocnych drużyn. Plotki głoszą, że naszym reprezentantem interesuje się włoski Milan, mistrz Anglii – Leicester City, tureckie Galatasaray czy Borussia Dortmund, w której występuje inny polski obrońca – Łukasz Piszczek. Póki co nie wiadomo gdzie może trafić Polak, jednakże należy się spodziewać wielu ofert, a wszystko powinno rozstrzygnąć się po Euro 2016.

Polska jakość może wypłynąć na salony

Wielu naszych piłkarzy mocno pracuje by wyrobić sobie coraz lepszą markę. Bardzo dobry rok zaliczyli Maciej Rybus oraz Kamil Grosicki. Skrzydłowemu Tereka Grozny bacznie przyglądają się najlepsze rosyjskie kluby, takie jak Zenit czy Dynamo Moskwa. W zimie również wspominano o deszczowej Anglii, skąd płynęły oferty ze Swansea i Hull City, jednak transfer Rybusa zablokował klub. Grosicki udowodnił swoją jakość nie tylko w reprezentacji Polski, ale i również w Stade Rennes. Jeśli Polak utrzyma wysoką formę to można się spodziewać, że do klubu z Francji na pewno wpłynie sporo ofert dotyczących wychowanka Pogoni Szczecin. W naszej rodzimej lidze również znajdują się perełki, które wkrótce wyjadą podbijać europejską piłkę. Bartłomiej Drągowski powołania od Nawałki nie otrzymał, jednakże jest uznawany za jednego z lepszych bramkarzy w kategorii U-20. Natomiast pomocnik Cracovii, Bartosz Kapustka udowodnił, że może wnieść do reprezentacji świeżość. 19 latek dzięki kilku dobrym występom znalazł się w szerokiej kadrze na Euro. Młody zawodnik wykazuje wielki potencjał, który na pewno zwróci uwagę skautów kilku mocnych drużyn.
Francja bramą do Europy

Nie da się ukryć, że dla wielu piłkarzy decydujące będą Mistrzostwa Europy we Francji. Jest to szansa by pokazać się światu i zdobyć uznanie na arenie europejskiej. O ile nikt nie może kwestionować światowej klasy jaką reprezentuje Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak czy Wojciech Szczęsny, tak wielu ich młodszych kolegów ma coś do udowodnienia. I jedno mimo wszystko jest pewne – w przyszłym sezonie będziemy świadkami wielu ciekawych transferów.
Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.