Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3956 miejsce

Co Czesław Miłosz robi w stolicy Peru? Łączy ludzi

Można powiedzieć, że Polonia w Peru uczciła Rok Czesława Miłosza. Ale to nie jest cała prawda. Zamieszkali w Limie rodacy głęboko przeżyli tę symboliczną obecność noblisty w kraju Inków.

Przy stole od lewej: Isabel Sabogal Dunin Borkowski, Robert Krzyżanowski i Andrzej Sfefaniak / Fot. Piotr Maciej MałachowskiZaproszenie nie było zachęcające. A biorąc pod uwagę pośpiech, w jakim żyjemy, wręcz odrzucające. Wykład przy okrągłym stole o zmarłym w 2004 roku laureacie literackiej Nagrody Nobla Czesławie Miłoszu, który - gdyby żył - miałby dziś sto lat? Kogo to interesuje? Zwłaszcza, że stół okazał się normalny, z kantami, a nie zbliżający ludzi.

Mimo to zbliżył. W sali Instituto Cultural Peruano Norteamericano w Limie zebrała się spora grupka Polaków i Peruwiańczyków, którzy w codziennej gonitwie postanowili się zatrzymać. Po prostu zwolnić i posłuchać tego, co można powiedzieć o Miłoszu.

Powiedziano w języku hiszpańskim. Z szacunku do gości, z których nie wszyscy znali język polski. Najpierw wystąpił Robert Krzyżanowski, przedstawiciel Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Limie, która współorganizowała to wydarzenie, a potem oni: Isabel Sabogal Dunin Borkowski i Andrzej Stefaniak. Polacy, których kiedyś życiowe ścieżki skierowały do Peru.

Ich referaty o poezji Miłosza zrobiły coś odwrotnego. Poruszyły serca i pobudziły wyobraźnię. Na tyle, by w sentymentalną podróż w stronę Polski ruszyli nie tylko referujący, ale także słuchający.

Ximena Malaga Sabogal recytuje wiersz Miłosza / Fot. Piotr Maciej MałachowskiTo był majsterszyk. Nie udałby się, gdyby nie kilka wierszy Miłosza recytowanych po polsku i hiszpańsku przez Ximenę i Alejandrę Malaga Sabogal. Wszystko razem zamieniło wieczór w peruwiańskim instytucie w międzynarodowe spotkanie, z którego nie chciało się wychodzić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Z tego co piszesz wynika, że było naprawdę ciekawie i sympatycznie. Aż by się chciało tam być. Dzięki za relację!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.