Facebook Google+ Twitter

Co daje podwyższanie cen papierosów?

Ceny papierosów stale idą w górę. Nie są one uzasadnione ekonomicznie, ich główną przyczyną jest chęć zmniejszenia ilości palaczy w naszym kraju. Czasem jednak paczka papierosów za ponad 10 zł osiąga inne, mniej pożądane efekty.

Papierosy / Fot. http://www.flickr.com/photos/wlodi/2289844848/sizes/l/Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) palenie zabija rocznie 5 mln osób na świecie. W Polsce ta liczba sięga 50 tys. Nałóg nikotynowy jest jednym z najgorszych, bo palacze często trują nie tylko samych siebie. Jeszcze kilka lat temu był to nałóg niebezpieczny również dlatego, że papierosy były stosunkowo tanie. Teraz zmieniło się to drastycznie. Ciągłe podwyższanie akcyzy na papierosy przez rząd bije palaczy po kieszeniach. Jednak najbardziej uzależnieni wcale nie palą mniej. Palą po prostu papierosy gorszej jakości.

Sprzedaż papierosów spada

- Teraz papierosów sprzedaję mniej, nie jest to bardzo mało ale jeszcze kilka lat temu ludzie kupowali więcej - mówi Pani Maria, sprzedawczyni w jednym z łódzkich kiosków. Ludzie rzeczywiście kupują znacznie mniej papierosów, według oficjalnych danych sprzedaż zmniejszyła się o 12-14%. Jak się jednak podkreśla - są to oficjalne dane dotyczące sprzedaży legalnych papierosów. Nikt nie wie jak to jest z szarą strefą. Tam kupowane są papierosy pochodzące z przemytu, których jakość jest niepewna. Ale palacze wolą kupować około połowę tańsze papierosy, niż płacić 12 zł za paczkę markowych "fajek".

Zamienniki

Innym sposobem na zmniejszenie kosztów wynikających z nałogu jest kupowanie paczek mieszanki tytoniowej i specjalnych bibułek, w których palacze upychają mieszankę. Tytoń można nabyć w wielu sklepach, kioskach, w internecie. Podobnie jest z bibułkami. Można też kupić specjalną maszynkę, która pomoże w "skręceniu" takiego papierosa. Ten sposób jest dość pracochłonny, ale daje palaczom duże oszczędności. - Papierosy palę od 41 lat, wcześniej paliłem normalne, najpierw Popularne, potem Marlrboro. Teraz kupuję tytoń i sam mam fabrykę papierosów. Wychodzi mi 3-4 zł za paczkę. To duża oszczędność - mówi Pan Marian, u którego pół roku temu wykryto raka krtani. Lekarz zabronił mu palić ale bez nałogu wytrzymał tylko kilka dni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 21.10.2009 22:34

Każda podwyżka papierosów to ,,eldorado,, dla przemytników link i tak to błędne koło nadal się kręci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już żyjemy w państwie nakazowo-zakazowym następne ograniczenia doprowadzą do jakiegoś niewolniczego systemu politycznego,obywatel będzie miał same zakazy i nakazy dojdzie do paradoksów i wynaturzeń normalnie koniec świata jak mawiał Popiołek z serialu Dom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba zaoferować coś w zamian to może coś pomoże same podnoszenie cen nic nie daje praktycznie to się odbija na rodzinach palaczy oprócz trucia dymem zubożają budżet domowy cierpią dzieci współmałżonek a jak już palą oboje to tragedia. ograniczenia i zakazy to mało jak by tak ubezpieczenia były tańsze dla niepalących i inne świadczenia zdrowotne? to jest też sposób na palaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mam tylko nadzieję, że moi sąsiedzi przestaną mi wrzucać na balkon pety i puste pudełka po papierosach. Tzn. oni to rzucają z balkonu a te lecą niesione wiatrem na mój balkon. Proszę was o nie robienie tego bo to denerwuje gdy człowiek jest niepalący a balkon z rana ma zawalony petami i pudełkami po papierosach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem całkowity zakaz palenia byłby jak najbardziej na miejscu. Niesprawiedliwy jest zakaz innych używek. To papierosy są jednym z najbardziej szkodliwych dla zdrowia nałogów. Już nie powiem co jest lepsze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

myślę że przepisy już są na tyle rygorystyczne że już nie ma co ograniczać - i dobrze , jeżeli ktoś pali to będzie palił , jeżeli popija będzie popijał itd . może rzuci i bardzo dobrze ale zakazami i nakazami nic się już nie osiągnie a skarba państwa będzie tracił i tu jest pies pogrzebany
a co do palaczy - bardzo dużo straciła we Włoszech branża gastronomiczna , podobnie w Hiszpanii i wielu innych krajach gdyż zakaz palenia powstrzymał wielu bywalców do przesiadywania w restauracjiach , powinien być podziała dla palących i nie palących tych dla palących może być 10 % ale nich są - to przecież margines a niektórzy lubią być w tych marginesach

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Trzeba dążyć do całkowitego wyeliminowania palenia papierosów w społeczeństwie." - nierealne
Jeśli chodzi o palenie w miejscu pracy, to generalnie jest zakazane, można tylko przed budynkiem i tu mówię o kilku miejscach pracy. Na ulicach generalnie też się nie pali. A w pubie do piwa - to jeszcze jest zrozumiałe. Dla mnie najgorszy jest dym w jakimkolwiek mieszkaniu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

a może tak trochę tolerancji? co następnego będą zakazywać - wódkę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak - spada sprzedaż i bedzie spadać już nawet nie oplaca sie kupowac tytoniu i samemu robic fajki
taniej jest kupic VICEROYE rosyjskie produkowane w BAT - polskiej firmie
4.5 zl paczka
przemyt kwitnie - skarb panstwa traci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.