Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15260 miejsce

Co daje wam Facebook, czego nie dają Wiadomości24?

Według badania Megapanel z Facebooka korzysta co miesiąc 2/3 polskich internautów. Sam serwis społecznościowy w wynikach za pierwszy kwartał podał liczbę 900 mln użytkowników na całym świecie. Liczby te robią wrażenie i powodują, że internauci zaczynają przenosić swoją działalność w sieci do Facebooka. Liczą na dotarcie do "milionów", zakładają własny fan page. Prawda okazuje się jednak gorzka.

Sonda

Facebook...

 / Fot. FacebookStatystyczny post napisany na fan page'u na Facebooku "żyje" maksymalnie do trzech godzin, ale zdarza się, że czas ten nie przekracza 8-15 minut. Wszystko zależy od liczby fanów lub znajomych i interakcji, w które weszli użytkownicy. Nie jest na przykład prawdą, że jeżeli posiadamy 500 fanów, to nasza informacja dotrze właśnie do takiej ich liczby.

Najczęściej przeglądamy bowiem to, co widzimy na tablicy z aktualnościami, o wiele rzadziej wchodzimy bezpośrednio na profil lub stronę. Zdarza się, że nie robimy tego nigdy. Co z tego wynika? Na przykład to, że produkowanie "na pęczki" postów na stronie powoduje, że trafiają one w próżnię. W praktyce jeden "zjada" drugi. Oficjalna strona Starbucks na Facebooku ma obecnie blisko 31,1 mln fanów. Wydawać by się mogło, że to zagłębie ludzi, na których można uprawiać marketing. Tymczasem wystarczy prześledzić profil, by zobaczyć, że posty na nim pojawiają się co kilka dni. Podobnie rzecz ma się z jeszcze większą stroną Coca Coli. Tam posty pojawiają się średnio raz na dobę czy nawet rzadziej.

Według badań ExactTarget użytkownicy Facebooka nie śledzą stron, które lubią. Mają one określić bardziej ich tożsamość, pomóc odnaleźć się w społeczności. Stąd starania agencji administrujących fan page'ami, by przyciągnąć użytkowników ciekawym zdjęciem, memem, grą czy konkursem. Działania robione "po partyzancku" nie przynoszą zadowalających efektów.

Na tzw. wallu nie widzimy wszystkich komunikatów, które tworzą nasi znajomi i administratorzy stron. Ciekawskim proponuję eksperyment: wystarczy porównać to, co widzimy na naszej tablicy w przeglądarce, z tym, co pokażą nam agregatory treści, takie jak np. Flipboard czy Zite dla iOS i Androida. Podobnie sprawa ma się z mobilnymi aplikacjami Facebooka. Warto prześledzić różnice - jest to bardzo pouczające doświadczenie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (70):

Sortuj komentarze:

Facebook wzmacnia poczucie bycia częścią społeczności, jest bardziej "artystycznie wolny" od Wiadomości24. pl. Mogę - na ogół bez zastrzeżeń - prezentować tam swoje prace, co w ostatnim czasie na Wiadomościach24. jest niemożliwe!

Kiedy wszedłem do Wiadomości 24. miałem nadzieję iż mogę wnieść tu także coś "od siebie", dzisiaj już wiem, że jest to absolutnie niemożliwe: albo podzielasz nasze poglądy, albo wyp...laj! Taka jest polska - patriotyczno - polityczna rzeczywistość, z resztą nie inna aniżeli w dziennikach na TV Wiadomości! Poz..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaskakujące, jak trwałe jest przekonanie o braku anonimowości na FB i panujących tam dobrych obyczajach. Naturalnie, jeśli poruszamy się wyłącznie w gronie swych rzeczywistych znajomych, można na to liczyć. Wystarczy jednak wychylić się poza taki krąg, by zobaczyć, jak to wygląda naprawdę. Po uwolnieniu komentarzy na W24 nie bywa lepiej, niestety. Mamy jednak jasne zasady: żadnych bluzgów i języka nienawiści. Oraz ponad tysiąc osób uprawnionych do moderowania komentarzy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy widocznej różnicy dwóch serwisów:
FACEBOOK skupia społeczność, która identyfikuje się z grupami, jakie może tam tworzyć, odnajdując się w sieci wspólnych zainteresowań i kontaktów z dawnych lat lub z innych miejsc w sieci,
WIADOMOŚCI24 skupiają informację, identyfikującą się z kategorią tematyczną dziennikarstwa obywatelskiego - pytanie tytułowe komentowanego artykułu wydaje się więc być dziwnym, bo retorycznym. Facebook nie daje tego, co wiadomości24 i odwrotnie.
Postawione przez nadawcę pytanie prowokuje wzmocnienie uwagi odbiorcy, ale trudno nim zdobyć aprobatę wspólnej refleksji z odbiorcą, co wykazuje wątek komentarzy pod artykułem, przybierający paradoksalnie formę przeniesienia stylu dialogu z serwisu społecznościowego na serwis informacyjny, sprowadzając dialog do poziomu luźnych, przekornych pogaduszek.
Nie można mylić serwisu, który służy relaksowi wśród wirtualnych spotkań towarzyskich z serwisem, którego przesłaniem jest przekazanie informacji i tworzenie płaszczyzny wymiany poglądów w temacie czytanej informacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Facebook jest portalem typowo społecznościowym. W24 też miało taki wątek lecz ku memu ubolewaniu zbyt pochopnie z niego zrezygnowało. Tym samym zrezygnowało ze wzrostu wynikającego ze społecznego zaangażowania czynnych i biernych uczestników portalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że FB i W24 to dwie różne platformy działające w Internecie. Facebook dla mnie to przede wszystkim narzędzie do kontaktu ze znajomymi. Także z tymi, których poznałem na W24. Często dużo szybciej jest skontaktować się przez FB, niż przez pocztę wewnętrzną W24. Komunikacja jest zwyczajnie szybsza.

Po części jest także źródłem wiedzy. Zalajkowane profile wybranych instytucji, mediów, o ile są rzetelnie prowadzone, pozwalają zorientować się co dzieje się w wybranych dziedzinach. Pisząc na W24, często wrzucam na swój profil linki do materiałów, aby moi znajomi, którzy nie mają nawyku odwiedzania W24, mogli kliknąć i zapoznać się z materiałem. Oczywiście FB jest tu wspomagaczem, a nie narzędziem zastępczym. Nie wyobrażam przeniesienie całej swojej działalności dziennikarskiej na FB, choć wydaje mi się, że spędzam tam dużo czasu. Myślę, że z profil na FB i blog to dwie różne sprawy. Podobne po części, ale nie tożsame.

Będąc przy temacie Facebooka, chciałbym wspomnieć o pewnej prostej funkcjonalności, którą można by w miarę możliwości technicznych przenieść na W24. Chodzi o powiadomienia. Często komentowane są teksty napisane dużo wcześniej. Nie zawsze autor jest w stanie dotrzeć do tych komentarzy. System powiadomień mógłby to bardzo ułatwić.

Jak wszystko ma swoje dobre i złe strony, ale używany z rozwagą może stać się przydatny do promocji, utrzymywania kontaktu czy po prostu rozrywki.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Artur
  • Artur
  • 27.07.2012 18:41

Marek Szolc Dzisiaj 16:51

No cóż wydaje mi się, że Facebook służy zupełnie innym celom aniżeli wiadomości24. Nie postrzegam Facebooka, jako serwisu dziennikarstwa obywatelskiego, lecz jako portalu społecznościowego służącego głównie nawiązywaniu i utrzymywaniu kontaktów z znajomymi z dalekich stron. W moim przekonaniu głównym zadaniem dziennikarstwa obywatelskiego jest ukazywanie, rozwiązywanie konkretnych problemów społecznych oraz budowanie społeczeństwa obywatelskiego a nie rozwijania nowych znajomości. Dlatego też nie postrzegam Facebooka, jako konkurencji dla wiadomości24 i nie chciałbym, aby ten portal starał się upodobnić do Facebooka. Skoro niektórzy czytelnicy wiadomości24 tam odchodzą to znaczy, że nie rozumieją samej idei dziennikarstwa obywatelskiego!

PISAŁEM O TYM SAMYM WCZEŚNIEJ !

Tytuł "Co daje wam Facebook, czego nie dają Wiadomości 24?"
jest chybiony, bo jak można porównywać portal społecznościowy z serwisem dziennikarstwa obywatelskiego. Gratuluje pomysłu !

Komentarz został ukrytyrozwiń
kobieta
  • kobieta
  • 27.07.2012 17:28

kobieta Dzisiaj 17:24
Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

około godziny 17.oo pani JADWIGA Kowalczyk wykasowała wszystkie moje komentarze oraz komentarze z dnia dzisiejszego wklejone przez @Stach.
Perfidia sięgnęła zenitu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale tu bałagan... Co daje mi Facebook? - Pierwsze skojarzenie - tam znajdują się wyłącznie zalogowani użytkownicy, nie ma anonimowych wypowiedzi, a jak ktoś pisze nie na temat lub niekulturalnie to jego wypowiedzi są kasowane. A jak robi to namolnie, to można mu możliwość pisania zablokować (ku uldze reszty)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż wydaje mi się, że Facebook służy zupełnie innym celom aniżeli wiadomości24. Nie postrzegam Facebooka, jako serwisu dziennikarstwa obywatelskiego, lecz jako portalu społecznościowego służącego głównie nawiązywaniu i utrzymywaniu kontaktów z znajomymi z dalekich stron. W moim przekonaniu głównym zadaniem dziennikarstwa obywatelskiego jest ukazywanie, rozwiązywanie konkretnych problemów społecznych oraz budowanie społeczeństwa obywatelskiego a nie rozwijania nowych znajomości. Dlatego też nie postrzegam Facebooka, jako konkurencji dla wiadomości24 i nie chciałbym, aby ten portal starał się upodobnić do Facebooka. Skoro niektórzy czytelnicy wiadomości24 tam odchodzą to znaczy, że nie rozumieją samej idei dziennikarstwa obywatelskiego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo: Pozdrawiam wszystkich serdecznie. I tych z lewa i tych z prawa. I tych po środku. Idzie burza, więc chyba czujemy się wszyscy nie najlepiej i stąd pewnie te wojownicze postawy, prezentowane na forum. Rafał Gdak napisał tekst, odnoszący się do różnic i podobieństw dwóch portali społecznościowych, a dyskusja pod rzeczonym artykułem przybrała całkiem niespodziewany obrót. Jak to w internecie bywa i bywać będzie. Ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.