Pozycja materiału w rankingach:
Nie milkną echa wybryku argentyńskiego piłkarza Carlosa Teveza we wrześniowym meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Zamieszanie wokół zawodnika chcą wykorzystać inne kluby, które pragną sprowadzić Argentyńczyka.
Saga z udziałem reprezentanta Argentyny trwa w najlepsze. Przypomnijmy, że zawodnik w meczu Ligi Mistrzów, który odbył się 27 września na stadionie Allianz Arena w Monachium, odmówił wejścia na boisko jako rezerwowy. Jego zachowanie sprawiło, że szefostwo klubu Teveza - Manchesteru City zawiesiło go w prawach zawodnika, aż do ubiegłego czwartku. Co prawda, powrócił już do treningów, lecz nikt, a w szczególności sam zainteresowany, nie wyobraża sobie dalszej przyszłości w szeregach City.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Miejscowość: Ropczyce | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotrek Buczak 14.10.2011 20:41
Jeżeli przejdzie do Anży, to po raz kolejny udowodni, że gra tylko dla pieniędzy. Jak przechodził z United do City angielska pogoda jakoś mu nie przeszkadzała. Dla mnie zawodnik, który zarabia krocie i odmawia wyjścia na boisko powinien być skreślony z list największych klubów świata.
Dominik Darłak 14.10.2011 16:36
Racja. Z tym że w Rosji do gry wchodzą ogromne pieniądze. Bez porównania większe niż te, które dostałby w Argentynie. No ale zobaczymy jak się sprawa rozwinie:D
Remigiusz Szurek 14.10.2011 16:22
Tevez powinien wrócić do Argentyny, tam gdzie mieszka jego żona z rodziną. Cały czas przecież podkreśla, że bardzo tęskni za swoją wybranką serca i dziećmi. Z tego powodu zachowuje się jak się zachowuje, a w Rosji to będzie jeszcze tylko gorzej...
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +707)