Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43922 miejsce

Co dalej z karą śmierci?

Stało się. Troy Davis został stracony po 22 latach przebywania w celi śmierci. W takich momentach wraca jak bumerang temat kary śmierci. Jest to nierozwiązywalny problem, ponieważ wszystkie religie mają relatywistyczny do niej stosunek.

Dlaczego został stracony?

22 września nad ranem uśmiercony został wstrzykniętą trucizną 42-letni Troy Davis skazany za zabójstwo policjanta Marka MacPhaila w 1989 roku. Policjant interweniował w obronie jednego z kilku kłócących się mężczyzn. Nie był na służbie i nie wyciągał broni. Doszło do szarpaniny. Padły strzały.

Proces ciągnął się długo, ponieważ dowody nie były jednoznaczne, a z dziewięciu świadków aż siedmiu wycofało częściowo lub całkowicie swoje początkowe zeznania. Wskazywano nawet innego sprawcę. Nie znaleziono niezbitych dowodów przeciwko Davisowi.

Próba odwrócenia biegu zdarzeń spełzła na niczym. Wielu ludzi na całym świecie, włącznie z papieżem, protestowało przeciwko decyzji organu państwowego. Bezskutecznie. Sąd Najwyższy USA nie wydał decyzji o wstrzymaniu wykonania wyroku.

Z naszego życia wzięte

Moja znajoma, pani M., mieszkanka dużego miasta, opowiedziała mi historię, która wydarzyła się około 10 lat temu. Pewnego dnia obudziła się nad ranem i wyjrzała przez okno swojego wieżowca. Zauważyła, jak do samochodu sąsiada włamuje się jakiś mężczyzna. Natychmiast powiadomiła policję, która błyskawicznie pojawiła się na miejscu zdarzenia i ujęła sprawcę, zanim zdążył odjechać kradzionym samochodem.

Jakież było jej zdziwienie, gdy po kilku miesiącach musiała iść na rozprawę do sądu w roli świadka. Myślała, że skoro sprawcę zatrzymano na gorącym uczynku, to jej udział skończył się na spełnieniu obywatelskiego obowiązku, który przyczynił się do sukcesu policji.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

@J Dlaczego zafundowałeś mi depresję na najbliższe lata?
A ja myślałem że może jeszcze w tym roku zdobędę Pulitzera...

Komentarz został ukrytyrozwiń
J.
  • J.
  • 25.09.2011 20:27

Tekst naiwno-socjalny.

Jednak szczery.

Autor nie zrobi kariery jako dziennikarz. Jest jednak cholernie sympatycznym facetem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z uwagi na takie właśnie przypadki, jak Troy’a Davis’a jestem przeciwnikiem kary śmierci. Nawet najlepsze systemy prawne i metody ścigania zbrodni opracowane i wykonywane przez omylnych ludzi mogą być niesprawiedliwe wobec podejrzanych. Wykonanie kary śmieci na skazanym jest nieodwracalne. Niestety sporo niewinnych osób straciło w ten sposób życie. Kara śmierci jest poza tym zabójstwem w świetle ustanowionego prawa. Czy więc różni się tak bardzo od „bezprawnego” zabójstwa?! W przypadku Davis’a dziwne było stwierdzenie jednego z prawników amerykańskich, że skazany nie jest w stanie udowodnić swej niewinności. Czy przypadkiem to oragana ściganie nie powinny bezspornie udowodnić mu winy?
Jeśli chodzi o kontekst religijny należy zwrócić uwagę na fakt iż w starotestamentowym wydaniu, tenże sam Bóg co w nowym, zezwalał na zabijanie, mimo nakazanego przykazania – nie zabijaj. Zezwalał mianowicie na zabijanie np. wrogów Izraela, zabicie niewiernej żony. Osadnictwo Izraelitów na ziemi obiecanej nie mogło się także przecież odbyć bez rozlewu krwi. Owszem zasada – oko za oko, ząb za ząb – została w Nowym Testamencie zamieniona na zasadę – nadstaw drugi policzek. Kto jednak jej przestrzega? Powinna przecież obowiązywać wszystkich chrześcijan. Nowy Testament nie obowiązuje natomiast muzułmanów, którzy swą ideologię wywodzą z tego samego pnia wyznaniowego, co chrześcijaństwo i judaizm. Problem polega na tym jak pogodzić różnie wyznających tego samego Boga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku - proszę tak nie uogólniać. Nie religie, tylko chrześcijaństwo i islam. Na tym świecie istnieją jeszcze też buddyzm i hinduizm. Np buddyzm nigdy nie organizował wojen religijnych, jest starszy od chrześcijaństwa 500 lat i zgodnie z nim zabijanie zawsze jest złe i koniec.
Złe jest też zabijanie w samoobronie, tylko że to jest mniejsze zło niż zamordowanie kogoś dla zysku i jeszcze cieszenie się z tego.
To tylko nasze około-europejskie i bliskowschodnie religie mają tak wygodną filozofię by zabijane jednoznacznie zabronione w Dekalogu potrafić uzasadnić i jeszcze upierać się że w pewnych przypadkach to nie grzech... Zupełnie jakby w Dekalogu było napisane "Nie zabijaj, ale tylko niektórych"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo,
pytanie jest jednoznaczne i proste, ale odpowiedzi nie dostanie pani takiej samej, dlatego że odpowiedź zależy od wielu rzeczy. Zwłaszcza od kontekstu sprawy, emocji dyskutantów i od stopnia ich hipokryzji. To nawet nie ma większego znaczenia, czy ktoś jest chrześcijaninem. muzułmaninem czy wyznawcą innej religii. Przecież wiemy, że ci zdeklarowani chrześcijanie rżnęli, rąbali, strzelali tak samo jak niewierni. Nawet Lenin rozróżniał wojny sprawiedliwe od niesprawiedliwych. Zarżnięcie człowieka w jednej wojnie jest jak widać inne niż w drugiej. Nie przypominam sobie, by duchowieństwo nie zgadzało się na zabijanie podczas wojny. Chrześcijanie w wojnach z islamem zabijali, pomimo że jak mówi @internauta: "Pan Bóg życie daje i odbiera, a że mamy 95% katolików to dyskusja jest bezprzedmiotowa". Tyle tylko, że oni tłumaczyli sobie, że właśnie zabiera w zaświaty muzułmanów przy pomocy ich rąk. Muzułmanie robili to samo. Dziś też jest tak samo. Religie w historii ludzkości więcej istnień ludzkich zmiotły z tego świata, niż zachłanność wszystkich zaborców cudzego mienia.

Wracając do meritum pytania. Zbyt dużo relatywizmu jest w podejściu człowieka do zabijania w ogóle. Zabijanie jest integralną częścią dzieła Bożego jakim jest otaczający nas świat. Im słabszy organizm, tym boży porządek daje mu mniej szans na przetrwanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

internauta Dzisiaj 20:36
Co to za dyskusja ? Pan Bóg życie daje i odbiera , a że mamy 95% katolików to dyskusja jest bezprzedmiotowa .

Skoro to Pan Bóg je daje i odbiera, to znaczy że ludzie o czyimś życiu lub śmierci decydować nie powinni. Przynajmniej ci dobrzy ludzie i dobrzy katolicy. Przestępcy owszem uzurpują sobie to prawo, ale nie ma najmniejszego powodu by przyzwoity człowiek ich naśladował.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anatol
  • Anatol
  • 23.09.2011 22:36

@internauta troll i tchórz

Komentarz został ukrytyrozwiń
czyt
  • czyt
  • 23.09.2011 22:34

@internauta masz za mały rozumek żeby o tak poważnych sprawach dyskutować. Nikt cie do dyskusji nie zapraszał!

Komentarz został ukrytyrozwiń
internauta
  • internauta
  • 23.09.2011 20:36

Co to za dyskusja ? Pan Bóg życie daje i odbiera , a że mamy 95% katolików to dyskusja jest bezprzedmiotowa .

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.tvn24.pl/1,1707954,druk.html

Jakieś argumenty zamiast propozycji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.