Zaczynał się tak jakoś... miło. Wszak, to nie "Uwaga do Twojego materiału" i zwrócony artykuł czy galeria ze słowami "... uważaj... literówkę masz w..tagach". Jak ja to mogłam przeoczyć? Straszne. Od tej pory z 10 razy czytam zanim coś wyślę do moderacji. Mało tego. Tak sobie tę uwagę wzięłam do serca, że nawet od deski do deski sprawdzam wszystkie artykuły publikujących tu autorów, które pojawiły się na stronie serwisu. Czego ja już nie znalazłam:)
Mam napisać coś na temat Wiadomosci24.pl i relacji między mną a Redakcją? To trudne. I na dodatek w kilku zdaniach. Niewykonalne. Na pewno oczekują samych "achów" i "ochów" . No, ale tego ode mnie nie usłyszą. Bo nie lubię mówić czegoś przeciwnego niż widzę. A propos słodzenia... ostatnio czytałam taki artykuł odnośnie dbania o autorów i liczenia się z ich zdaniem. Cały oblepiony lukrem. Ale, to redaktor napisał. Z okazji nowej odsłony W24. Dla równowagi autorzy napisali inne. Bo za słodko było.
Ach ta Redakcja. Co ja się z nią mam. Chociaż teraz tak sobie pomyślałam, co Oni mają ze mną.
Patrzę tak na zamieszczone przy ich profilach fotki i widzę, że: Przemek dostał tiku nerwowego; Mateusza chyba głowa boli; Tomek nieco osiwiał, a Paweł...Paweł z rozpaczy włosy traci. Jedynie panie wesołe miny mają i się uśmiechają.
Zastanawiam się
co ja tutaj robię?. Już wiem. Ja tu piszę. A w Wiadomościach24.pl ,to tak jak w realu. Samo życie. Raz dobrze, raz źle. Jak wszędzie.
"Teksty chcielibyśmy zamieścić w trzecią rocznicę powstania Wiadomości24.pl"... No tak.. pewnie te inne... wybrane. A tego i tak nie umieszczą. Ale i tak pozdrawiam serdecznie.