Facebook Google+ Twitter

Co jest naprawdę ważne: tekst czy autor tekstu?

Przeważnie zwracamy uwagę na tekst. Wybieramy w gazecie interesujący temat, oceniamy czy tekst jest ciekawy lub dowcipny bądź ładnie napisany. Dla mnie jednak ważniejszy jest autor tekstu. Jakim naprawdę jest człowiekiem?

Jeśli dziennikarz jest człowiekiem moralnym, dążącym do prawdy i sprawiedliwości to jego teksty przez to zyskują. Wolałabym czytać nudny artykuł prawego człowieka zawierający prawdę niż tekst utalentowanego nicponia, który ma lekkie pióro i pisze z wdziękiem o niczym. Przelewa z pustego w próżne, pisze same dyrdymały lub kłamliwe teksty dla pieniędzy lub sławy.

Tak samo myślę o wykładowcach, prelegentach. Co z tego, że wygłaszający przemówienie mówi z elokwencją i pewnością siebie, jeśli w życiu prywatnym to oszust.

Przyjemniej już byłoby posłuchać osobę z wadą wymowy ale uczciwą i szlachetną. Kiedy autor jest człowiekiem życzliwym wobec ludzi, jego teksty będą emanowały tą życzliwością. Kiedy jest człowiekiem wolnym od nałogów będzie promował silną wolę. Kiedy jest lojalny wobec samego siebie nie będzie pisał pod publikę ale będzie wierny sobie i swoim ideałom, nawet jeśli przyjdzie za to zapłacić wysoką cenę. Przeważnie nie mamy możliwości poznać autora tekstu i pozostaje nam tylko tekst. Może to zwiększa poczytność gazet, czasopism czy portali internetowych.

Bo ja gdybym widziała jak autor artykułu o ochronie środowiska, wychodzi co chwilę z redakcji aby zapalić w toalecie papierosa nie spojrzałabym na tekst chociażby napisany był wyśmienicie. Wolałabym nieudolne bazgroły osoby wolnej od nałogu palenia papierosów. Jak ktoś pali papierosy niech się najpierw podda terapii antynikotynowej, a potem pisze jak zapobiegać degradacji środowiska naturalnego.

Podsumowując uważam, że najważniejsza jest osoba autora, jego osobowość, jego uczciwość, jego dobroć bo jaki autor taki tekst. Jeśli tekst harmonizuje z osobą autora to prawdy zawarte w tekście mają dużą siłę przebicia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Wacia juz przyznała że może toche przesadziła...a ja pokusze sie o ograniczenie palenia:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wacia: 'Dla mnie osobiście - dziennikarze, którzy przy obecnej wiedzy na temat szkodliwości palenia dalej palą sa niewiarygodni.'

Czytam i oczom nie wierzę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Palenie jest złe i z szacunku do samego siebie trzeba je rzucić, tego ci życzę.
A z tą niewiarygodnością to przyznaję, że trochę przesadziłam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja palę..wiem że to złe..ale lubię puścic dymka...kiedys nie paliłem 1,5 roku..i głupota było że zacząłem znowu..ale sprawia mi to poniekąd jakąś frajde...no może nie tyle co frajdę ..ale lubie "puścić dymka" a zatem dla Ciebie jestem niewiarygodny?:(...a i wódki lubię sie też napić:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krysiu,nie zrozumiałas mnie :-) Chodziło mi nie o to, że pokonanie nałogu jest proste tylko, że prosta jak drut jest prawda, że rzucenie palenia jest możliwe.
Tak czy inaczej cieszę się, że ci się udało. Najlepiej jest wogóle nie zaczynać palenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyno, można z powodzeniem zrezygnować z palenia papierosów, czy to takie proste?ja mogę powiedzieć już po 11 latach, że TAAAAAK!
Nawet nie wiem ile teraz kosztuje paczka moich ulubionych papierosów, a kiedyś...w i kto by w to uwierzył -musiałam stać w długiej kolejce za tytoniem na wagę :D:D:D
Czy dziennikarze którzy palą są niewiarygodni?
Dla mnie ludzie, którzy piszą o tym, że tak łatwo przecież rzucić palenie a w swoim życiu nigdy nie byli palaczami tytoniu... to dopiero są baaaaaaaardzo wiarygodni !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Guziczku, z palenia papierosów można z pwodzeniem zrezygnować, chyba to jest proste jak drut a czytałam, że wbrew pozorom emisja trucizn z papierosów wybitnie zanieczyszcza atmosferę.
Mam nadzieję, że nie palicie paierosów?
Dla mnie osobiście - dziennikarze, którzy przy obecnej wiedzy na temat szkodliwości palenia dalej palą sa niewiarygodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

za guziczkiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

no ale wtedy taki dziennikarz musiałby - nie jeździ samochodem, nie palić, nie używać plastikowych rzeczy, nie korzystać z prądu... Taki dziennikarz mógłby dalej pracować w tym zawodzie...?

(W przypadku świąt wystarczyło by je zacząć 2-3 tygodnie później... Ale fakt - to też utopia :D )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.