Facebook Google+ Twitter

Co jeszcze zagraża światu? Recenzja książki "Operacja Geronimo"

Czy można na ponad 300 stronach opisać operację trwającą zaledwie 38 minut, uwzględniając fakt, iż większość jej szczegółów należy ukryć ze względów "bezpieczeństwa"? Zdecydowanie nie.

 / Fot. Okładka książki "Operacja Geronimo"Dlatego ten kto spodziewa się fascynującej i pełnej zwrotów akcji opowieści o schwytaniu najbardziej poszukiwanego człowieka XXI wieku powinien poskromić swoje zapędy. "Operacja Geronimo" to przede wszystkim gros informacji o tym, jak Osama Bin Laden doszedł do władzy oraz w jaki sposób stworzył jedno z największych zagrożeń naszych czasów - Al-Kaidę. Dla laika bądź jednostki pragnącej uzupełnić swoją wiedzę, książka Chucka Pfarrera to prawie idealny przewodnik po biografii Osamy Bin Ladena i najgroźniejszej grupie terrorystycznej. Prawie, bo niestety autor nie uniknął typowego dla amerykańskich przedstawicieli służb państwowych (i nie tylko) patosu.

O ile bezgraniczna wiara Pfarrera w swój były oddział Seal Team Six może być usprawiedliwiona, to jego dość infantylne i jednostronne opisanie konfliktów na Bliskim Wschodzie i krajach arabskich jest już nieporozumieniem. Łatwość z jaką autor grubą kreską rozdziela granice między dobrem, a złem niepokoi i stawia czytelnika w dość niekomfortowej sytuacji. Pfarrer właściwie tylko raz zdobywa się na ostre i mocne skrytykowanie własnej ojczyzny. Obiektem jego żalów staje się oczywiście biurokracja, a na jej czele - CIA, które były komandos uznaje za największego winnego porażek USA w walce z terroryzmem. Teza ta jest nam jednak znana nie od dziś.

Już Michael Moore w swoim głośnym filmie dokumentalnym sprzed ośmiu laty bezpardonowo wskazywał na winę wywiadu, który dopuściwszy się ogromnych zaniedbań doprowadził do jednego z największych ataków terrorystycznych w dziejach ludzkości. Chuck Pfarrer potwierdza jedynie poglądy, jakie przecież podziela w tym momencie miliony innych Amerykanów. Nie zaszkodzi nam jednak od nowa przyjrzeć się i odświeżyć wiedzę o dziełach Osamy Bin Ladena. Pfarrer w swojej książce przede wszystkim ostrzega, że Al-Kaida to wciąż wielkie zagrożenie, a zgładzenie od dawna nieaktywnego przywódcy nie jest zakończeniem walki z terroryzmem i początkiem nowego spokojnego życia. Autor niezwykle zawzięcie próbuje przeforsować coś, o czym chce chyba zapomnieć opinia publiczna i rządzący na całym świecie - terroryści byli, jak i są w posiadaniu broni masowego rażenia, a unikanie tego tematu może doprowadzić do kolejnego wielkiego nieszczęścia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.