Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27587 miejsce

Co kobiety wiedzą o piłce? Seksizm w futbolu a sprawa polska

"Kobiety nie pojmują, czym jest spalony" - za wygłoszenie na antenie takiej uwagi pod adresem sędziny meczu Premier League, stacja Sky Sports zwolniła z pracy znanego piłkarskiego komentatora i byłego piłkarza Andy Graya.

"Kobiety nie pojmują, czym jest spalony" - za wygłoszenie na antenie takiej uwagi pod adresem sędziny meczu Premier League, stacja Sky Sports zwolniła z pracy znanego piłkarskiego komentatora i byłego piłkarza Andy Graya. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Offside.svgFutbol do niedawna był wyłączną domeną mężczyzn. Kobiety czasami pojawiały się w tym świecie jednak odgrywały w nim role drugoplanowe, najczęściej jako żony znanych piłkarzy lub dziennikarki. Nie istniał w związku z tym problem seksizmu ponieważ po pierwsze, z tego hermetycznego środowiska, wszelkie niepoprawne politycznie uwagi nie przebijały się do szerszego grona odbiorców a po drugie, brakowało żeńskich obiektów wobec których można byłoby kierować zgryźliwe, czy wręcz agresywne komentarze.

Sytuacja ta ulega zmianie odkąd Międzynarodowa Federacja Piłkarska dopuściła kobiety do sędziowania meczów piłki nożnej mężczyzn. Jak pokazuje przykład Andy Graya, na ofiary nie trzeba było długo czekać. To o czym do tej pory tylko szeptano podczas niezobowiązujących dyskusji o piłce nożnej, nagle pod wpływem emocji, wydostało się na światło dzienne. Komentarz Graya nie dość, że utwierdzał krzywdzący stereotyp, to w dodatku był niesprawiedliwy; powtórki meczu Liverpool - Wolverhampton, wykazały, że Sian Massey, sędzina liniowa tamtego spotkania, jest doskonale zorientowana w przepisach i o pozycji spalonej wie więcej niż niejeden arbiter Ekstraklasy.

Czy także w Polsce moglibyśmy liczyć na równie ostre reakcje ze strony stacji telewizyjnych i opinii publicznej? Na razie trudno stwierdzić ponieważ nie mamy doświadczeń podobnych do tych brytyjskich. Jedna z naszych najbardziej uzdolnionych sędzin, Karolina Radzik-Johan, sędziuje na razie mecze żeńskiego futbolu, który nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem jak męska odmiana tej dyscypliny sportu.

Jeśli w najbliższym czasie w ogóle czeka nas jakaś afera podobna do tej z Wysp Brytyjskich, to jej bohaterką może stać się Izabella Łukomska-Pyżalska, czyli nowa pani prezes Warty Poznań. Zresztą obecność pięknej kobiety, na tak wysokim stanowisku w klubie piłkarskim już spotkała się z kontrowersyjnymi komentarzami. Na przykład serwis weszlo.com, zainteresowanie byłą modelką Playboya ze strony angielskiego portalu „Daily Mail”, podsumował słowami: „Nic tak nie ożywia gazety, jak świeży trup, ale gdy trupa brak - może być niezła dupa”.

Na kobiety, pragnące zrobić karierę w świecie futbolu, czekają więc liczne mniej lub bardziej uszczypliwe uwagi. Mogą próbować się na nie uodpornić albo z nimi walczyć. Mężczyźni z kolei, będą musieli przynajmniej starać się zachować klasę i dobre maniery w okolicznościach, w których do tej pory mogli pozwolić sobie na więcej swobody. Kto wie, czy nie jest to jeszcze większe wyzwanie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.