Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70725 miejsce

Co kraj, to obyczaj!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-04-30 16:43

W Maroko nie należy jeść w samotności, aby nie zostać uznanym za skąpca. W Azji wskazywanie czegoś palcem jest gestem obraźliwym. Na Bali ułożenie rąk na biodrach wyraża gniew lub złość.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPNadeszła wiosna, po niej przyjdzie lato. Jak lato, to i wakacje oraz urlopy. W tym, dla wielu ludzi najprzyjemniejszym okresie w roku, rozpoczną się podróże zarówno te bliskie jak i te dalekie. Jak mówi pani Dorota Szczupak, była pilotka wycieczek zagranicznych, podróżnicy - poza spakowaniem niezbędnych rzeczy i sprawdzeniem ważności paszportu powinni poświęcić chwilę uwagi na coś jeszcze. Mianowicie na zapoznanie się z obyczajami panującymi w kraju, do którego się wybierają. Ich nieznajomość może zepsuć nawet najbardziej wymarzone i wyczekiwane wakacje!

Na pierwszy kłopot możemy natknąć się w Bułgarii. Tam przyczyną wielu nieporozumień jest potakiwanie lub kręcenie głową. Nasze skinienie głowy na "tak", to dla Bułgarów zaprzeczenie i odwrotnie, to co dla nas jest zaprzeczeniem dla nich jest potwierdzeniem. Zdaniem pani Doroty, na Bliskim Wschodzie szczególną uwagę należy zwrócić na zachowanie w miejscach kultu i świątyniach dostępnych dla turystów. Tam strój nie jest bez znaczenia. Mężczyźni oraz kobiety powinni mieć zasłonięte kolana, ramiona i należy zapomnieć o głębokich dekoltach. O możliwość fotografowania wnętrza świątyni lepiej zapytać przewodnika. Robienie zdjęć miejscowej ludności powinno odbyć się za ich zgodą. I tutaj kolejna pułapka. Wszelkie pytania bezpieczniej jest kierować do mężczyzn, kobiet absolutnie nie wolno zaczepiać.

Dla mieszkańców Indii i Indonezji obrazą jest pokazywanie podeszew butów lub dotykanie kogoś nimi. W Tajlandii nadepnięcie na monetę uważane jest za obrazę majestatu króla. Dlaczego? Ponieważ jego wizerunek widnieje na rewersie wszystkich monet. Pan Piotr Grzybczyk, który niejednokrotnie odwiedził Tajlandię mówi, że warto pilnować, tego, aby moneta nie upadła na ziemię. Kiedyś w sklepie, podczas płacenia moneta potoczyła się na ziemię. Sprzedawca krzyknął. Wszyscy zatrzymali się w bezruchu. Następnie ekspedient podniósł monetę, wypolerował i oddał panu Piotrowi. Poprosił jednocześnie o to by zapłacił inną, by ta mogła, jak stwierdził, odpocząć po takiej przygodzie.

Warto również pamiętać, że gdy będziemy chcieli podarować jakiemuś Chińczykowi upominek, nie może być to zegarek. Zgodnie z tamtejszymi przesądami zegarki odliczają sekundy do śmierci. W języku chińskim zwrot "podarować zegarek" oznacza iść na pogrzeb. Tematy rozmów, także mogą przysporzyć nam kłopotów. W Meksyku niewskazane jest rozmawianie o polityce, nie wypada również głośno krytykować zachowań mieszkańców. Meksykańskie zwyczaje zabraniają również zaprzeczać, jak i negatywnie odpowiadać zaproszonym gościom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 12.05.2009 20:24

no cóż co kraj to obyczaj.... Poproszę jeszcze o artykuł o tytule "jak Cię widzą, tak Cię piszą"... Może wtedy łatwiej będzie mi zrozumieć stwierdzenie usłyszane w Chorwacji: "Polaku?? Oooo ne ne... Polaku OSZUSTU!!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Kambodży też nie wolno pokazywać podeszew; niezły tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jednym słowem, albo niekoniecznie jednym, "w domu powieszonego nie mówi się o sznurku" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.